1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Panorama Lubelska

    Panorama Lubelska

    RAK0RAK0przeszczepów
    2710 odsłon
    Panorama Lubelska

    To ciężka praca, której towarzyszy wiele realnych zagrożeń. Między innymi o zbieraniu plonów. Mówić będziemy dzisiaj w panoramie lubelskiej. Kamil Smerdel, witam i zapraszam. Apel ostrożność na początku z nich będzie w naszym serwisie. Ekspresówka między Łopiennikiem a Krasnym Stawem coraz bliżej. Szczegóły za chwilę. Polska na tak w Chełmie. Zapraszać będziemy do tego miasta. Od istotnego w regionie rolniczym apelu rozpoczynamy serwis. Płoną kombajny, ciągniki i prasy, a ogień w kilka minut potrafi strawić hektary zbóż. Jak na początku żniw usłyszał od strażaków Filip Karman, jedna gaśnica sprawna może uratować nie tylko plony, ale przede wszystkim ludzkie życie. >> Rolnicy ruszyli w pola. Zbiór grochu w Podlubelskim Stasinie idzie pełną parą. >> Ze zbiorem grochu jest tak, że w zasadzie wszystko jest zależne od warunków. yyy kiedy nam roślina doschnie na polu, yyy dojrzeje, będzie gotowa do zbioru, to wyjeżdżamy. >> Coraz yyy szybciej wkraczamy w fazę yyy pełnych yyy żniw. Yyy czy to niedługo rzepak, czy pszenica będzie. >> Kombajn czy ciągnik nie może pracować cały czas. W okresie wysokich temperatur przerwy techniczne na ostudzenie i sprawdzenie maszyny są potrzebne. Chodzi o bezpieczeństwo ludzi i sprzętu. Intensywna praca maszyn rolniczych w połączeniu z łatwopalnymi materiałami takimi jak słoma czy zboże zwiększają ryzyko wystąpienia pożarów. >> A te zdarzają się często. Strażacy zostali skierowani do pożaru prasy rolniczej znajdującej się na polu w miejscowości Góry w powiecie pławskim. W Kaznowie w powiecie lubartowskim spłonął kombajn i około 30 arów zboża. >> Takich zdarzeń jest około 500 600 rocznie. yyy już tylko w tym roku prawie 200. Yyy jest akurat w tej chwili jest to yyy pora yyy znacznie większej ilości tego typu zdarzeń. Rozpoczęły się żniwa. >> Pytanie więc o powody >> zanieczyszczenia, różne tarcia, yyy słabe smarowanie, prawda? No i oczywiście wysoka temperatura i niska wilgotność powietrza. >> Zdarzają się też zwarcia instalacji elektrycznych. Chociaż nie wszystko da się przewidzieć, to warto zadbać o podstawy bezpieczeństwa, których w niektórych przypadkach brakuje. >> Każda maszyna rolnicza musi być wyposażona w gaśnicę, sprawną gaśnicę. >> Przy większych areałach rolnicy stosują pasy przeciwpo pożarowe, prawda? Żeby to w razie czego? w razie zapłonu jakiegoś, żeby ogień y miał utrudnione y przedostanie się na drugą część pola. W ciągu ostatnich trzech lat i tylko w województwie lubelskim w wyniku pożarów przy uprawach rolnych rannych zostało 15 osób. Szybka reakcja i sprawna gaśnica mogą uratować życie. >> A skoro przy sprawach z przyrodą związanych jesteśmy, to jeszcze jeden apel. Znowu o ostrożność. Tym razem przed barszczem Sosnowskiego. Miał być paszą dla bydła. Stał się koszmarem, który od lat stanowi poważne zagrożenie dla ludzi. Powoduje oparzenia skóry i podrażnienia dróg oddechowych. Usuwają je najczęściej samorządy. W tym roku lubelski ratusz zabezpieczył na ten cel 20 000 zł. >> Barszcz Sosnowskiego jak widać wchodzi w fazę kwitnienia. Mimo starań samorządów roślinę nadal można spotkać i to nawet na terenach miejskich. >> To są rośliny o dużych baldachowatych kwiatach. białawych, dużych liściach, takich no naprawdę okazałych, więc nie da się pomylić tej rośliny z innymi podobnymi gatunkami. Barszcz usuwają leśnicy oraz służby komunalne w gminach i miastach. Można wykopać wraz z bryłą albo wielokrotnie kosić. >> Jeden osobnik stanowi potężną bazę nasion do ekspansji w przyszłości, tak, na danym terenie. Chodzi o to, żeby zapobiec kwitnięciu i wydaniu nasion przez ten nawet pojedynczy osobnik. W Lublinie w ubiegłym roku udało się oczyścić teren ponad dwóch harów, na którym rozrastał się właśnie Barszcz Sosnowskiego. >> W tym roku mieliśmy dwa do tej pory zgłoszenia. Jedno potwierdziło roślinę inwazyjną, drugie okazało się tutaj być y rośliną bardzo podobną, ale nie barszczem Sosnowskiego. W tym roku mamy przewidziane na ten cel ponad 20 000 zł. >> Barszcz potocznie nazywany jest zemstą Stalina. To roślina sprowadzana do Polski w latach 50 z Kaukazu jako pasza dla zwierząt. Teraz stanowi ogromne niebezpieczeństwo i to przede wszystkim dla ludzi. >> Praktycznie cała roślina zawiera substancje yyy toksyczne. Yyy korzenie, pędy, liście, również takie maleńkie włoski zawierają te substancje toksyczne, które dla ludzkiej skóry są parzące. Tak wyglądają silne oparzenia drugiego i trzeciego stopnia. Efekty tego niechcianego spotkania mogą wystąpić dopiero po kilku godzinach i to najczęściej po kontakcie z promieniami UV. >> Pamiętajcie, jakbyście się dotknęli takiego barszczu, to błyskawicznie zakrywać ciało i szybko się myć, żeby nie doszło do słoneczka, bo jak słoneczko padnie na skórę, to dojdzie do poważenia. >> Stąd apele o nieusuwanie barszczu na własną rękę. Najlepiej powiadomić straż miejską albo właściwy urząd gminy. Wracamy teraz do tragedii na Zamojszczyźnie. Prokuratura rejonowa w Zamościu prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa, do którego doszło w Białowoli. Chodzi o śmierć 74-letniej kobiety, którą nożem miał ugodzić jej mąż. Następnie miał próbować popełnić samobójstwo. Śledczy chcą mu postawić dwa zarzuty. >> Pierwszy zarzut dotyczy zabójstwa 74letniej Haliny Eś. Drugi usiłowania sprowadzenia zdarzenia zagrażającego mieniu w wielkich rozmiarach mającego postać pożaru. Przypomnijmy, według śledczych Franciszek Eś miał najpierw poderżnąć swej żonie gardło, zostawić ją w podpalonej przez siebie piwnicy, a następnie udać się do pomieszczenia gospodarczego, gdzie miał wbić sobie nóż w brzuch i podpalić również ten obiekt. Z ogniem walczyło wówczas siedem zastępów straży pożarnej. Franciszek Eśła, jego stan lekarze określają jako stabilny. Prokurator zapowiedział również, że wystąpi do sądu z wnioskiem o trzymiesięczny areszt dla mężczyzny. Za zabójstwo kodeks karny przewiduje karę dożywotniego pozbawienia wolności. Wiadomo, że Franciszek ś miał założoną niebieską kartę, a zatem był sprawcą przemocy domowej. Nigdy jednak w jego sprawie nie zapadł wyrok. Z nieoficjalnych informacji wynika, że ofiara wycofywała swoje zeznania wobec męża agresora, dając mu kolejną szansę. >> Zdecydowany cios lubelskiej policji w narkobiznes. Mundurowi trafili w Rykach na plantację marihuany. Tysiące konopi rosło dosłownie obok porzeczek i malin sąsiada. Plantator trafił już do aresztu. O szczegółach Michał Hetman i jego gości. Plantacja konopi zlikwidowana przez lubelskich policjantów. Moim i państwa gościem jest podinspektor Kamil Gołębiowski. W jakich okolicznościach namierzyliście te plantacje? >> Realizacja sprawy była efektem działań policjantów z wydziału narkotykowego z Komendy Miejskiej w Lublinie oraz prokuratury w Puławach. Funkcjonariusze prowadzący postępowanie wpadli na tropy 38 latka, który jak się okazało na terenie ryk na posesji prywatnej prowadził plantację konopi. Łącznie funkcjonariusze zabezpieczyli tam blisko 1300 krzaków konopi innych niż włókniste. Mężczyzna początkowo twierdził, że są to konopie, z których można wytwarzać legalne olejki. Jednak szybkie zweryfikowanie tych informacji. Opinia biegłego pozwoliła sprawdzić, że są to nielegalne substancje i wszystkie one zostały zabezpieczone. W trakcie czynności policjanci zabezpieczyli także 4 kg marihuany gotowego produktu. Mężczyzna usłyszał zarzuty wytwarzania i wprowadzania do obrotu znacznych ilości narkotyków, za co grozić może mu kara nawet do 20 lat pozbawienia wolności. Został on tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy. Mężczyzna był już figurantem i był również występował w innych sprawach o podobnym charakterze. Więc policjanci realizując czynności bardzo dokładnie mu się przyglądali i sprawdzali jakie działania podejmuje. >> W tej realizacji policja nie wyklucza dalszych zatrzymań. Sprawa jest rozwojowa. >> Dość już kryminalnych wieści w naszym serwisie. Przed nami jeszcze sporo ciekawych informacji. Wśród nich między innymi Czytające łapki, które uczą angielskiego. Historia Zamościa na fotografiach. Ale zanim spojrzymy na stare fotografie Zamościa, w drodze z Lublina do Padwy Północy, zrobimy sobie przystanek. Dokładnie w Łopienniku. Drogowcy wybrali bowiem firmę, która miałaby wybudować odcinek ekspresowej 17 od tej miejscowości do Krasnegoostawu. Z 12 ofert wybrali jedną z najtańszych, choć cena nie była jedynym kryterium. Teraz przed urzędnikami dużo biurokracji, a zwieńczeniem ma być droga, która wyprowadzi ruch z centrum Łopiennika. >> Tak wygląda centrum Łopiennika Górnego w godzinach szczytu. Sznur samochodów jadący w obie strony generuje hałas i utrudnienia w ruchu lokalnym. >> W godzinach szczytu kolejka samochodów na drogach powiatowych ustawia się bardzo duża. Jeżeli chodzi o samą nawet uciążliwość, jest to duży hałas. E, no i problem największy w poruszaniu się rolników, maszyn rolniczych ze względu na i bezpieczeństwo, jak i też problemy z wyjazdem czy przejazdem przez drogę ner 17. >> Za kilka lat te problemy będą mglistym wspomnieniem. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała firmę, z którą chce budować ekspresówkę. Z 12 firm wybrali tę, która oferuje realizację inwestycji za 282,5 miliona złotych. >> Zaczynać się będzie przed łopiennikiem górnym. Ominie tę miejscowość od południowo-zachodniej strony i zakończy się w zakręciu przed węzłem Krasnystaw Północ. M. osiem obiektów inżynierskich, most, cztery wiadukty, a także trzy przejścia dla zwierząt, no i oczywiście całą infrastrukturę towarzyszącą jak yyy taką jak yyy drogi do usługi ruchu lokalnego. >> Drogowcy wybierając ofertę kierowali się ceną, czasem gwarancji na obiekty mostowe i wykorzystaniem destruktu na placu budowy. Wyłonienie tej jednej firmy nie oznacza podpisania z nią umowy, bo że >> teraz zgodnie z przepisami wykonawcy mają czas na ewentualne odwołania. W przypadku braku odwołań my wyślemy to postępowanie przetargowe, dokumentację do kontroli uprzedniej, którą wykona prezes urzędu zamówień publicznych. No i po zakończeniu tej kontroli będziemy mogli podpisać umowę z wykonawcą, który, którego zadaniem będzie zaprojektowanie i wybudowanie tego odcinka drogi. >> Łopiennik na wyprowadzeniu ruchu z centrum nie straci. Tu dziś nikt się nie zatrzymuje, podkreślają miejscowi. Za kilka lat z kolei będzie można budować wokół ESKI ofertę turystyczną. Jak samorządowcy oceniają wytyczony wariant? Kilka gospodarstw, zabudowań na pewno będzie dotkniętych, natomiast też bliskość drogi S17 no będzie powodowała jakąś tutaj kolizję i uciążliwość, bo bo jednak tych mieszkańców będzie przylegać bezpośrednio do tej drogi. Cała ekspresowa 17 od Piask do granicy z Ukrainą ma być gotowa do 2031 roku. Zdrowie w serwisie. Wojewódzki szpital przy Alei Kraśnickiej w Lublinie rusza ze specjalnym projektem opieki długoterminowej i przejściowej. Skierowany jest do mieszkańców Lublina, którzy wymagają opieki domowej. Marcin Otto. >> To program skierowany do osób z niepełnosprawnościami, z chorobami przewlekłymi, a także tych, którzy po odbyciu leczenia w szpitalu wymagają profesjonalnej opieki. Specjaliści z wojewódzkiego szpitala przy alei Kraśnickiej w Lublinie opuszczą mury placówki, by nieść pomoc w domach potrzebujących pacjentów. Nie tylko zajęcie się pacjentem, ale przede wszystkim w środowisku domowym, nauka otoczenia, jak postępować z takim pacjentem. >> Z programu może skorzystać 180 osób. Co ważne, muszą być to mieszkańcy Lublina. W ramach projektu dla pacjentów przewidziano między innymi opiekę pielęgniarską, rehabilitację czy wsparcie terapeutyczne. Każda z osób będzie miała ustalone indywidualne wsparcie w jakim zakresie, jakie są potrzeby i jak to ma być realizowane. >> Pierwszeństwo w programie mają osoby w wieku 60 lat i więcej. Osoby z niepełnosprawnościami i samotne. Program jest darmowy. Pacjenci będą nim objęci od trzech do 9 miesięcy. Będzie jeszcze oferowane dowóz posiłków dla osób, które nie są w stanie samodzielnie ugotować sobie posiłków, ale musi być to stwierdzone w tym indywidualnym planie opieki. jak również tak zwany dowóz door to door, czyli dowóz na przykład na miejsce jakiś badań bądź do lekarza, jeżeli jest utrudniony dojazd danej osoby do szpitala bądź do przychodni. >> Mieszkańcy Lublina spełniający wymagania projektu muszą wypełnić formularz, który jest dostępny na stronie internetowej szpital.lublin.pl w zakładce Projekty. Formularz mogą wypełnić też opiekunowie osób wymagających wsparcia. Program finansowany jest ze środków Unii Europejskiej. Jego wartość to 2,5 miliona złotych. Od leczenia do nauki płynnie teraz przejdziemy, choć wątek medyczny będzie w tej opowieści obecny w postaci studentów Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. To oni stworzyli platformę o nazwie Cztery Łapki. Aplikacja ma w przyjazny sposób pomóc uczniom szkół podstawowych w nauce języka angielskiego. >> Tutaj pojawia nam się postęp naszej historyjki. Jak dziecko mówi po kolei wszystkie. To na razie wczesna wersja aplikacji opracowanej przez studentów Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, Julię Iwanek i Kacpra Dereckiego. Jej nazwa to Czytające łapki, a celuka języka angielskiego. Głównym zadaniem Platformy jest przełamanie lęku dzieci przed mówieniem w obcym języku. >> Wszystko zaczęło się od mojej młodszej siostry. Ogólnie jest to bardzo wygadana i otwarta dziewczynka, ale kiedy przyszło do nauki angielskiego, to szybko się zorientowała, że inaczej się pisze, a inaczej się czyta. I stąd powstała taka niepewność yyy w jej nauce i postanowiliśmy zapytać innych rodziców, czy u nich również występują podobne problemy w domu. Okazało się, że tak. >> Aplikacja jest zgodna z polską podstawą programową nauczania języka angielskiego. Można ją dopasować do wieku dziecka, a nawet podręczników języka angielskiego ze szkoły podstawowej. >> Ma motyw spokojny i bezpieczny dla najmłodszych odbiorców i jest przede wszystkim atrakcyjna wizualnie. jest delikatna, kolory są dostosowane do najmłodszych odbiorców. >> Lekcje na platformie są prowadzone przez nauczyciela, który przybiera postać sympatycznego liska. On ma przeprowadzić dziecko przez liczne opowiadania i elementy interaktywne. >> Wiele z dostępnych obecnie aplikacji na rynku stawia głównie na klikanie, przesuwanie, łączenie, a bardzo mało jest tego mówienia. Kiedy dziecko dobrze powtórzy angielskie słowa, system to oceni. To odblokuje dalszą część historii. >> Zdecydowanie na tle innych aplikacji wyróżnia się bardzo przyjaznym dla dzieci wyglądem i grafiką, która jest zachęcająca dla najmłodszych odbiorców. >> Pomysł studentów zajął trzecie miejsce w konkursie Lublin Up. Twórcy obecnie pracują nad rozwojem aplikacji z profesjonalistami. >> A teraz ogłoszenie adresowane zwłaszcza do mieszkańców Zamościa i okolic albo osób w przeszłości z Padwą północy związanych. Poszukiwane są zdjęcia Zamościa z lat 70. i 80. X wieku, przede wszystkim te dokumentujące przygotowania do jubileuszu jubileuszu 400lecia miasta oraz centralnych dożynek, które miały miejsce w 1980 roku. Projekt poszukiwań nosi nazwę przerwana odbudowa jak rozkwit i upadek dekady Gierka odcisnęły ślad w historii Zamościa. Lata 70 i dekada Gierka dla Zamościa były czasem dynamicznego rozwoju i wielkich inwestycji. Trwała wielka odbudowa zamojskiej starówki, przygotowania do jubileuszu cztery stulecia miasta i centralnych dożynek w 1980 roku. Ostatecznie wiele planów nigdy nie udało się zrealizować. Teraz inicjatorzy projektu chcą opowiedzieć historię Zamościa oczami mieszkańców. Zamość zawdzięcza też prawie 100 km dróg tamtej epoce i kilkuset kilometrów wykonanych ścieżek i chodników. Było to naprawdę przedsięwzięcie ogromne i o dziwo prawie zostało dokończone. Stąd tytuł naszego projektu. Chcemy, aby ten projekt trafił do młodszych pokoleń, które z racji wieku nie pamiętają tamtych czasów, ale także potrafił ukształtować w świadomości społecznej, naszej świadomości, jak tamte czasy były ważne dla Zamościa, dla regionu. >> Dzięki staraniom Jana Zamojskiego, ostatniego ordynata Zamość w 1992 roku został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Od tego czasu w mieście wiele się zmieniło. Fascynaci historii chcą odtworzyć zamość z lat 70. 80. XX wieku. >> Zdjęcia pocztówki, one mają niesamowitą wartość, dlatego że w oparciu o to yyy możemy otworzyć, czy też budowlańcy, fachowcy mogli otworzyć poszczególne detale, jakieś elementy architektury z dokładnością niemal fotograficzną. Dawny Zamość to między innymi ryneczek pełen straganów kupujących i codziennego zgiełku, bo wtedy tam toczyło się życie. W 1975 roku miasto stało się stolicą dawnego województwa zamojskiego. Część tych kadrów utrwalił zamojski fotograf Mirosław Chmiel, który kolekcje przekazał do muzeum starej fotografii w Zamościu. >> Ludzie przynoszą zdjęcia z tego właśnie remontu gierkowskiego. Z tego zrobimy wielką wystawę. Wszystkie zdjęcia są skandowane w dużej rocizości po to, żeby można było właśnie zrobić duże powiększenia. >> Fotografie, pocztówki i dokumenty można przenosić do muzeum starej fotografii przy ulicy Staszica 15. Materiały zostaną zdigitalizowane i wrócą do właścicieli. Później całość zostanie zaprezentowana na wystawie i utrwalona w publikacjach. >> Nie zabraknie z pewnością także publikacji, które dokumentować będą jutrzejsze wydarzenia w Chełmie. Nie dość, że będzie tam anonsowany już przez nas w poprzedniej panoramie koncert Lata z radiem i Telewizją Polską, to jeszcze Ojczyzna Ducha Bielucha razem z całą Polską będzie jutro na tak. Program TVPino Polska na tak przywita się jutro z widzami właśnie z hełma. Czym zaskoczy, czym przyciągnie, czym zachwyci, co oferuje? Odpowiedzi na wszystkie te pytania znają Miłka Skalska i Mirosław Cichy. Witam was serdecznie. Powiedzcie proszę, jak bardzo miasto na kredowych wzgórzach będzie jutro na tak. Miasto na kredowych wzgórzach będzie na tak. A my pokażemy najpiękniejsze ujęcia tego miasta. Opowiemy oczywiście o ciekawostkach, a jest ich tak dużo, że ja nie wiem czy wystarczy nam jutro czasu. To będzie zachęta dla państwa. Ale podczas naszych podróży z programem Polska na Tak zachęcamy państwa do skupienia uwagi na sobie. I tak będzie też jutro. Miasteczko Zdrowia yyy organizowane przez NFZ i przez Ministerstwo Zdrowia. To jest okazja do tego, aby zrobić badania profilaktyczne. Będą specjaliści między innymi laryngolog, dermatolog, kardiolog, onkolog. Będzie można wykonać badania mammograficzne, będzie dietetyk, fizjoterapeuta, będzie można przebadać krew pod kątem glukozy i lipidów. y to wszystko po to, aby wykorzystać wakacyjny czas na badania profilaktyczne, ale Polska na tak to nie jest tylko Polska zdrowa, ale także Polska bezpieczna i dlatego będzie tutaj Akademia Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej MSWIA. Pokażemy i powiemy państwu jak się zachować, kiedy słyszą państwo dźwięki alarmu. Będą tutaj policjanci z Komendy Wojewódzkiej i Miejskiej Policji w Lublinie i Chełmie. Będą strażacy z Państwowej Straży Pożarnej. Będą kontrteryści, którzy pokażą na co ich stać i dlaczego nie warto z nimi zadzierać, ale będą także samochody, motocykle, cały sprzęt policyjny i strażacki. Będzie to wszystko można zobaczyć. zejdziemy do podziemia, ale też wejdziemy na szczyt tej wieży, którą państwo widzą za moimi plecami. 40 m wysokości, ponad 160, 160 schodów do pokonania, ale zrobimy to na pewno dla państwa >> i może nawet zatańczymy, bo spotykamy się przy studni, czyli w tym miejscu, gdzie jest źródło miasta, gdzie bije jego serce. To tutaj mieszkańcy yyy spotykają się w ważnych sprawach, tutaj świętują, ale także tutaj są na przykład milongi, tu można zatańczyć tango. Mało tego, tu można zatańczyć rock and rolla i jutro także między innymi będziemy tańczyć taniec nowoczesny. Będziemy mówić o tym, co się dzieje na bogatych warsztatach terapii zajęciowej w Hełmie. No po prostu Polska na tak. >> Polska na tak. >> Bardzo zapraszamy >> serdecznie. >> W obliczu takiego zaproszenia trudno nie być na tak. Dziękuję wam bardzo. Miłka Skalska i Mirosław Cichy zapraszają do Hełma, gdzie jutro Polska na tak. A ja zapraszam jeszcze na prognozę pogody między innymi, która tuż po naszym serwisie i oczywiście na informacyjne podsumowa


    Źródło: TVP Lublin (YouTube)

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.