37-letni mieszkaniec powiatu łęczyńskiego stracił 45 tys. złotych oszukany przez fałszywych doradców finansowych. Mężczyzna sam znalazł na jednym z portali społecznościowych ogłoszenia dotyczącego inwestowania. W treści reklamy był numer telefonu, pod który 37-latek zadzwonił. Połączenie odebrał mężczyzna mówiący ze wschodnim akcentem, który przekonywał o wysokich zyskach z inwestycji na giełdach. CZYTAJ: Przemytnicy w rękach policji Od kwietnia do maja poszkodowany przelał na wskazane konta łącznie 45 tysięcy złotych. Był zapewniany, że jego inwestycje urosła do 40 tysięcy dolarów. Gdy 37-latek zapytał, gdzie znajdują się jego pieniądze, usłyszał odpowiedź, że „gdzieś są”. Wówczas zorientował się, że padł ofiarą oszustwa i zgłosił sprawę łęczyńskim policjantom. TSpi / opr. AKos Fot. pixabay.com
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.