
Dzisiaj, 11:23
To propozycja dla tych, którzy nie chcą oglądać najważniejszych spotkań turnieju w samotności przed telewizorem. Bo mundial, zwłaszcza w fazie, w której każdy błąd może kosztować marzenia o Pucharze Świata, najlepiej smakuje we wspólnym przeżywaniu emocji. Jak w teatrze, tylko zamiast kurtyny jest pierwszy gwizdek, zamiast sceny — zielona murawa, a zamiast aktorów — piłkarze, którzy przez dziewięćdziesiąt minut mogą stać się bohaterami albo tragicznymi postaciami własnej historii.
Helios Sport to specjalna oferta sieci kin skierowana do miłośników wydarzeń sportowych. Organizatorzy podkreślają, że transmisje realizowane są z wykorzystaniem szybkich łączy światłowodowych, a kinowa jakość obrazu i dźwięku ma stworzyć atmosferę bliską stadionowej.
W przypadku mundialu 2026 stawka jest najwyższa. To największy turniej w historii mistrzostw świata — z udziałem 48 reprezentacji i aż 104 spotkań , rozgrywany w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. Finał zaplanowano na 19 lipca 2026 roku . Według terminarza TVP spotkanie finałowe ma rozpocząć się o godz. 21.00 czasu polskiego, natomiast wydarzenie kinowe w Heliosie zapowiadane jest od godz. 20.45.
Transmisje w kinach Helios odbędą się w następujących terminach:
Półfinał 1 — wtorek, 14 lipca, godz. 20.45 Półfinał 2 — środa, 15 lipca, godz. 20.45 Finał — niedziela, 19 lipca, godz. 20.45
Bilety dostępne są na stronie helios.pl , w kasach kin oraz w aplikacji mobilnej. Helios zachęca do wcześniejszego zakupu, który pozwala wybrać najlepsze miejsca i skorzystać z oferty „Wcześniej kupujesz, więcej zyskujesz”.
Dla kibiców to może być coś więcej niż zwykły seans. Mundialowe półfinały i finał na kinowym ekranie to próba przeniesienia stadionowych emocji do sali, w której każdy strzał, każda interwencja bramkarza i każda decyzja arbitra wybrzmiewają mocniej. A gdy gra toczy się o Puchar Świata, nawet cisza przed rzutem karnym potrafi być głośniejsza niż niejeden koncert.
To również może cię zainteresować
Czerwiec w kinach Helios zapowiada się jak dobrze ułożony filmowy mixtape: trochę grozy z internetowych zakamarków, trochę rodzinnej nostalgii spod znaku Pixara, szczypta wielkiego kina autorskiego, absurdalny humor, opera pod gwiazdami Werony i smok, który znów rozpościera skrzydła nad światem „Gry o Tron”. Początek lata w multipleksach sieci Helios będzie więc nie tyle spokojnym wejściem w wakacje, ile mocnym otwarciem sezonu dla widzów o bardzo różnych gustach.
Wakacje dopiero uchylają drzwi, a kino już wciska gaz do dechy. W najbliższych dniach w kinach Helios nie zabraknie premier, pokazów przedpremierowych, seansów specjalnych, nocnych maratonów i powrotów tytułów, które dla wielu widzów są czymś więcej niż tylko filmem. To raczej małe rytuały pamięci — jak pierwszy letni seans po odebraniu świadectwa, jak popcorn kupiony z kieszonkowego, jak ciemna sala, w której przez dwie godziny świat za drzwiami przestaje istnieć.
Wtorkowy wieczór przyniósł sportową mieszankę niemal filmową: od paryskiej historii Mai Chwalińskiej, przez deszcz nad kortami w Holandii, po nerwową atmosferę w Meksyku tuż przed pierwszym gwizdkiem piłkarskich mistrzostw świata. Było w tym trochę triumfu, trochę chaosu i trochę tego nerwowego oczekiwania, które zna każdy kibic — gdy światła stadionów już płoną, ale za kulisami sport nigdy nie jest tylko sportem.
Wakacje bez kina? To trochę jak lato bez lodów, plaży i wieczornego spaceru po mieście. Najbliższy tydzień w kinach Helios zapowiada się bardzo filmowo — od rodzinnych animacji, przez komediodramat z nutą tajemnicy, po horror, superbohaterskie widowisko i klasykę, która wraca na ekran niczym DeLorean z „Powrotu do przyszłości”.
Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów.
Napisz komentarz
Źródło: NaszTomaszów.pl
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.