The article addresses a hazardous pedestrian crossing in Lublin, where a number of fatalities have reportedly occurred. It conveys a sense of urgency and public frustration, questioning how many more lives must be lost before safety measures are implemented. The overarching message is that the current dangerous situation is intolerable and requires immediate intervention.
12 czerwca, wczesne popołudnie. Po Al. Sikorskiego rozlega się huk – rozpędzone auto jadące od Ronda Krwiodawstwa potrąciło 68-letniego pieszego. Poruszało się tak szybko, że zatrzymało się dopiero spory kawałek dalej. Podróżowało nimi trzech mężczyzn, wszyscy pijani . Początkowo jest problem, żeby ustalić, kto prowadził – dwie osoby uciekły z miejsca wypadku. W prokuraturze pytamy, na jakim etapie jest postępowanie.
– Podejrzany został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy (lat 55, ob. Rosji, ucieczka z miejsca wypadku, nieudzielenie pomocy), pasażer za nieudzielenie pomocy otrzymał dozór i zakaz opuszczania kraju. Oczekujemy na opinię z sekcji zwłok przeprowadzonej przez Zakład Medycyny Sądowej w Lublinie, opinię z zakresu badania stanu technicznego pojazdu. Kolejno planujemy powołanie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. W dalszym ciągu trwają oględziny zapisów z monitoringu (13 kamer) – relacjonuje prok. Marcin Kozak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Drugi raz przejście spływa krwią rano 8 lipca . Tym razem kierowca jedzie w kierunku Ronda Krwiodawców. Jest trzeźwy, ale i tak potrąca 35-letniego pieszego. Poszkodowany następnego dnia umiera w szpitalu.
Potrącenie pieszego w Lublinie. Autobusy miejskie kursują objazdami
Poważne utrudnienia w Lublinie. Po wypadku z udziałem pieszego na al. Sikorskiego wprowadzono zmiany w kursowaniu komunikacji miejskiej. Autobusy kilku linii zostały skierowane na trasy objazdowe, a k...
– Postępowanie prowadzone w sprawie, oczekujemy na opinię z sekcji zwłok przeprowadzonej przez ZMS Lublin. Sprawca (lat 58) zwolniony, gdyż był trzeźwy i nie zbiegł z miejsca zdarzenia. Jego prawo jazdy zostało zatrzymane – dodaje prokurator. Na miejscu wypadku pojawiają się znicze.
JJ „Przejście śmierci”
Mija ponad tydzień od drugiego wypadku, kiedy na biurko prezydenta trafia interpelacja radnej miasta Justyny Budzyńskiej . Zajęła się sprawą, choć to nie jej okrąg, bo często przyjeżdża tam do babci. Domaga się pilnych zmian w organizacji ruchu lub w oznakowaniu i lepszej dbałości o pasy zieleni, które według niej nie zawsze są koszone odpowiednio często.
Pasy, na których zginęły dwie osoby, z lepszym oznakowaniem? Radna apeluje do miasta
W ciągu niespełna miesiące dwie osoby, które przechodziły przez przejście dla pieszych na Al. Sikorskiego, straciły życie. Kierowcy, którzy pozbawili je życia, będą odpowiadać przed sądem za nieprzest...
– Kontaktują się ze mną mieszkańcy, których okna wychodzą na to przejście. Tam jest horror. Co chwila słychać pisk opon czy odgłos stuknięcia . Słyszałam nawet głosy, że oczywiste było, że ktoś tam w końcu zginie, ale nikt nie sądził, że aż dwie osoby w ciągu miesiąca. To przejście kosztowało dwa życia. Już chyba można mówić o nim „przejście śmierci” – twierdzi Budzyńska w rozmowie z Kurierem Lubelskim. Jeszcze czeka na odpowiedź na swoje pismo. Temat żyje też w Radzie Dzielnicy Sławinka. Przewodnicząca Danuta Olchowska-Kubik zapowiada, że na najbliższym posiedzeniu będzie przyjęte stanowisko w sprawie jak najszybszego wprowadzenia tam zmian.
– Znamy ten problem. Po ostatnich wypadkach mieszkańcy boją się tamtędy chodzić i nie ma się czemu dziwić . Skoro doszło do dwóch śmiertelnych wypadków, i to w tak krótkim czasie, znaczy, że coś jest nie tak. I tak dłużej być nie może – podkreśla. – Przejście jest słabo widoczne zwłaszcza kiedy jedzie się w górę, w kierunku Ronda Krwiodawców . Sama jeżdżę tam bardzo ostrożnie, bo wiem, że tam jest. A co jak ktoś nie będzie wiedział? Kwestia niezbędnych zmian będzie poruszona na najbliższym posiedzeniu rady. Wyjątkowo odbędzie się w Naszym Miejscu na Sławinku przy ul. Żołnierskiej 10 – tam jest więcej miejsca, a przewodnicząca zaprasza do udziału w dyskusji mieszkańców i mieszkanki. Obrady w piątek 31 lipca o godz. 18 .
16 sekund na siedem pasów
Al. Sikorskiego jest szeroką, miejscami nawet siedmiopasmową drogą. Na długości jednego kilometra znajdują się trzy przejścia dla pieszych i kładka, która z roku na rok jest w coraz bardziej opłakanym stanie.
Pisaliśmy o niej kilkukrotnie i wkrótce napiszemy znowu, bo w tym momencie przejście przynależącymi do niej schodami grożą kolejną tragedią.
JJ Dwa przejścia na Sikorskiego mają sygnalizację świetlną – na tym przy Rondzie Krwiodawców popołudniami pieszym wydziela się 16 sekund w każdym cyklu. „Przejście śmierci”, jeśli komuś się nie śpieszy, jest więc wygodniejszą opcją pokonania ruchliwej drogi.
Kierowcy i kierowczynie, kiedy mają do dyspozycji dwupasmową drogę, stopą wciskają raczej pedał gazu niż hamulca. Z tego powodu sama zmiana oznakowania może okazać się zbyt skromnym rozwiązaniem. Urzędowi miasta zadajemy bardzo szczegółowe pytania o ewentualne modyfikacje. Pytamy, czy była przeprowadzona analiza trójkątu widoczności i czy wzięto pod uwagę optyczne lub fizyczne zwężenie jezdni rejonie przejścia albo zastosowanie tam progów zwalniających .
Justyna Góźdź, rzeczniczka prezydenta, na te pytania nie odpowiada. Zapewnia jednak, że okoliczności ostatnich tragicznych wypadków zostały przeanalizowane w Wydziale Zarządzania Ruchem Drogowym i Mobilnością Urzędu Miasta Lublina i z analiz nie wyszło, że przejście wymaga zmian. Ale zostaną przygotowane propozycje ich wprowadzenia.
– Wskazane przejście usytuowane jest w miejscu doświetlonym przez latarnie uliczne , zaś istniejące oznakowanie pionowe i poziome charakteryzuje się dobrą widocznością , jest kompletne i zgodne z obowiązującymi przepisami. Ponadto znaki informacyjne (D-6) wykonane są na tle folii odblaskowo-fluorescencyjnej żółto-zielonej , co wpływa na szybszą identyfikację przejścia przez kierujących pojazdami. Niemniej, mając na uwadze poprawę bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego, Wydział Zarządzania Ruchem Drogowym i Mobilnością analizuje istniejącą organizację ruchu i przygotuje propozycję zmian mających na celu zwiększenie w tym miejscu poziomu bezpieczeństwa – zapowiada.
Źródło: Janów Lubelski Nasze Miasto
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.