
Mieszkańcy Spółdzielni Mieszkaniowej „Centrum ” zgodzili się podczas ostatniego walnego zgromadzenia na wprowadzenie tzw. opłaty cyrkulacyjnej za ciepłą wodę. To rozwiązanie ma sprawiedliwie rozłożyć koszty jej podgrzewania pomiędzy wszystkich mieszkańców – zarówno tych, którzy płacą dużo, bo dużo z
Mieszkańcy Spółdzielni Mieszkaniowej „Centrum” zgodzili się podczas ostatniego walnego zgromadzenia na wprowadzenie tzw. opłaty cyrkulacyjnej za ciepłą wodę. To rozwiązanie ma sprawiedliwie rozłożyć koszty jej podgrzewania pomiędzy wszystkich mieszkańców – zarówno tych, którzy płacą dużo, bo dużo zużywają, jak i tych, którzy korzystają z ciepłej wody sporadycznie albo wcale.
Pomysł nie jest nowy. Po raz pierwszy pojawił się już kilka lat temu, a zgłosił go jeden z członków spółdzielni, zawodowo związany z miejską ciepłownią. Wówczas mieszkańcy nie zdecydowali się na takie rozwiązanie. Tym razem walne zgromadzenie przyjęło wniosek.
O co chodzi? Podgrzewana woda przez całą dobę krąży w rurach pomiędzy mieszkaniami a węzłem cieplnym. Dzięki temu po odkręceniu kranu nie trzeba długo czekać, aż popłynie ciepła woda. Proces ten nazywany jest cyrkulacją i generuje koszty – woda wraca do węzła, także ta niewykorzystana, która się wychładza, i musi zostać ponownie podgrzana.
– Dziś koszty te są wliczone w cenę podgrzania wody. Problem polega na tym, że płacą za nie głównie osoby zużywające jej większe ilości. Tymczasem z samego utrzymywania instalacji korzystają wszyscy mieszkańcy, także ci, którzy zużywają bardzo mało ciepłej wody albo nie korzystają z niej wcale, bo np. mają mieszkania, które stoją puste – tłumaczy Justyna Manasterska-Raszka, prezes SM „Centrum”.
Wprowadzenie opłaty cyrkulacyjnej pozwoliłoby rozdzielić koszty pomiędzy wszystkich. Zyskaliby przede wszystkim mieszkańcy zużywający więcej ciepłej wody i płacący za nią wysokie rachunki, ponieważ część kosztów uwzględnianych dziś w cenie podgrzania metra sześciennego wody zostałaby przeniesiona do stałej opłaty.
– Jeśli ktoś pobiera duże ilości ciepłej wody, jego rachunki mogą być niższe niż obecnie albo przynajmniej nie wzrosnąć. Z kolei właściciele pustostanów czy mieszkań, w których zużycie jest minimalne, będą partycypować w kosztach utrzymania cyrkulacji, płacąc dodatkową, stałą opłatę – tłumaczy prezes.
Podobne rozwiązania funkcjonują już w wielu wspólnotach mieszkaniowych. Na razie nie wiadomo, ile ma wynieść opłata cyrkulacyjna w SM „Centrum”, ale można przypuszczać, że będzie to od kilku do kilkunastu złotych miesięcznie. Dokładna stawka ma zostać wkrótce wyliczona.
Jesienią mają zostać przygotowane zmiany w regulaminie rozliczania kosztów ciepłej wody. Po ich zatwierdzeniu przez Radę Nadzorczą nowa opłata pojawi się jako oddzielna pozycja w czynszach mieszkańców.
Dla jednych będzie to dodatkowe obciążenie. Dla innych – sposób na bardziej sprawiedliwe rozliczanie kosztów, które do tej pory w większym stopniu ponosili ci, którzy z ciepłej wody korzystają najczęściej.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco!
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.