
Ginekologia i położnictwo
Dzisiaj, 10:09
To temat trudny, często spychany na margines. Bo przecież dziecko, nastolatka, młoda dziewczyna — wielu dorosłych nie łączy ich z problemami ginekologicznymi. Tymczasem medycyna mówi jasno: schorzenia układu rozrodczego mogą pojawić się nawet u kilkumiesięcznych dziewczynek .
Kto ma leczyć dziewczynkę: pediatra, ginekolog, endokrynolog?
W Szpitalu Zakonu Bonifratrów w Katowicach działa pierwszy w Polsce Pododdział Ginekologii Dziecięcej i Dziewczęcej . To wyspecjalizowana jednostka zajmująca się diagnostyką i leczeniem pacjentek w wieku rozwojowym.
Jak podkreśla prof. Agnieszka Drosdzol-Cop, przez lata nie było jasne, kto właściwie powinien zajmować się schorzeniami ginekologicznymi u dziewcząt: ginekolog, pediatra, endokrynolog czy chirurg dziecięcy.
Problem polega na tym, że objawy bywają niespecyficzne, a choroby typowe dla wieku rozwojowego wymagają szczególnego doświadczenia. Lekarka zwraca uwagę, że ginekolodzy często unikają leczenia najmłodszych pacjentek , bo przyczyny ich dolegliwości są inne niż u dorosłych kobiet.
— Problemy z układem rozrodczym mogą się pojawić już u kilkumiesięcznych dziewczynek. W każdym przypadku występowania zaburzeń o charakterze ginekologicznym, bez względu na wiek, dziecko powinno trafić do ginekologa dziecięcego — podkreśliła prof. Drosdzol-Cop.
Od torbieli jajników po przedwczesne dojrzewanie
Zakres schorzeń jest szeroki i obejmuje cały okres dzieciństwa oraz dojrzewania.
U niemowląt mogą pojawiać się między innymi torbiele jajników . W okresie tzw. ciszy hormonalnej, czyli mniej więcej między 4. miesiącem a 10. rokiem życia, diagnozowane są stany zapalne zewnętrznych narządów płciowych, schorzenia sromu oraz sklejenie warg sromowych.
Jednym z problemów jest także liszaj twardzinowy sromu . Objawy mogą być charakterystyczne, ale — jak wskazuje lekarka — zdarza się, że pacjentka przez kilka lat chodzi od lekarza do lekarza bez właściwej diagnozy.
To brzmi jak medyczna wersja błądzenia po labiryncie. Tyle że tutaj nie chodzi o papierologię, lecz o zdrowie dziecka, jego ból, dyskomfort i rozwój.
W tej grupie wiekowej pojawiają się również przypadki przedwczesnego dojrzewania płciowego . Prof. Drosdzol-Cop przywołała przypadek 2,5-letniej dziewczynki, która zaczęła już miesiączkować. Wcześniej pediatra nie rozpoznał objawów przedwczesnego dojrzewania.
Dziewczynka miała już rozwinięte piersi, a jej macica była wielkości narządu u nastolatki. Była po drugiej miesiączce.
Nastolatki: zaburzenia miesiączkowania, presja i zaburzenia odżywiania
U nastolatek najczęściej pojawiają się zaburzenia miesiączkowania . Chodzi między innymi o krwotoczne miesiączki albo wtórny brak okresu.
Lekarka zwraca uwagę, że coraz częściej tego typu problemy są powiązane z presją otoczenia, odchudzaniem, obsesją zdrowego jedzenia i zaburzeniami odżywiania, takimi jak ortoreksja.
To kolejny sygnał ostrzegawczy dla rodziców. Brak miesiączki u nastolatki nie powinien być lekceważony ani tłumaczony wyłącznie stresem, szkołą czy „takim wiekiem”. Może być objawem poważniejszych zaburzeń hormonalnych, metabolicznych albo psychicznych.
Nowotwory i rzadkie wady anatomiczne
Katowicki ośrodek przyjmuje także pacjentki z zaawansowanymi zmianami nowotworowymi oraz rzadkimi wadami anatomicznymi.
Do najtrudniejszych przypadków należą wrodzone anomalie układu rozrodczego, między innymi niedrożność błony dziewiczej lub przegrody pochwy. W takich sytuacjach krew menstruacyjna nie wydostaje się na zewnątrz, lecz cofa się do wnętrza organizmu.
Lekarze operują również rzadki zespół Herlyna-Wernera-Wunderlicha. Charakteryzuje się on podwójną macicą, jednostronną niedrożnością pochwy oraz brakiem jednej nerki.
Statystyki katowickiego pododdziału pokazują, że rozpoznano tam już przypadki raka jajnika, w tym nowotwory o granicznej złośliwości, które zazwyczaj dotyczą kobiet dojrzałych, a nie dzieci. Diagnozowane są również nowotwory germinalne i potworniaki, stanowiące większość łagodnych guzów jajnika u nastolatek.
Kiedy reagować?
Rodzice powinni zwracać uwagę na objawy, które mogą wymagać konsultacji ze specjalistą. Szczególnie niepokojące są: krwawienia z dróg rodnych u małych dziewczynek, przedwczesny rozwój piersi, silne bóle brzucha, brak miesiączki u nastolatki, bardzo obfite krwawienia, przewlekłe stany zapalne, świąd, ból, zmiany skórne w okolicy sromu oraz podejrzenie zaburzeń dojrzewania.
Najważniejsze jest jedno: nie wolno zakładać, że „samo przejdzie” . W przypadku dzieci i młodzieży opóźniona diagnoza może oznaczać lata niepotrzebnego cierpienia albo poważne konsekwencje zdrowotne.
Świadomość rodziców rośnie, ale system nie nadąża
Prof. Drosdzol-Cop podkreśla, że świadomość rodziców jest coraz większa. To dobra wiadomość. Coraz więcej opiekunów rozumie, że ginekologia dziecięca nie jest tematem wstydliwym, lecz normalną częścią ochrony zdrowia.
Problem w tym, że system nadal nie nadąża. Brakuje specjalistów, wyspecjalizowanych poradni i ośrodków, które mogłyby prowadzić diagnostykę oraz leczenie najmłodszych pacjentek.
A zdrowie dziewczynek nie może czekać w kolejce między pediatrią, endokrynologią, chirurgią i ginekologią dorosłych. Potrzebuje miejsca, lekarzy i procedur dostosowanych do wieku dziecka. Bez tabu. Bez zawstydzania. Bez odsyłania od drzwi do drzwi.
To również może cię zainteresować
Pacjent nie potrzebuje konferencji prasowej. Nie potrzebuje kolejnej strategii, następnego programu naprawczego i zapewnień, że „trwają analizy”. Pacjent potrzebuje badania, diagnozy i leczenia. W rozsądnym czasie. Bez upokorzenia. Bez biegania między publiczną rejestracją a prywatnym gabinetem. Bez słuchania, że „na NFZ terminów nie ma”, ale „prywatnie można szybciej”.
Tomaszowskie Centrum Zdrowia zaprasza mieszkańców na Dzień Otwarty pod hasłem „Nowoczesna medycyna bliżej Ciebie”. Wydarzenie odbędzie się 12 czerwca 2026 roku i ma pokazać, jak wsparcie z Krajowego Planu Odbudowy przekłada się na rozwój lokalnego szpitala.
Napisz komentarz
Źródło: NaszTomaszów.pl
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.