
9 minut czytania • 02.06.2026 18:06
Agnieszka Mazuś
Redaktor Naczelna
8,5 mln zł – tyle za Dom Wikariuszy na Starym Mieście w Lublinie oczekuje nowy właściciel kamienicy. Nieruchomość sprzedaje poznańska spółka, jedna z wielu wierzycieli Janusza Palikota. On sam mieszka teraz w jednym z najdroższych warszawskich apartamentowców z widokiem na Pałac Kultury.
Ten tekst powstał dzięki wsparciu naszych Czytelników. Dziękujemy, że nas czytacie i wierzycie w sens tego, co robimy.
Tekst edytowany 9 czerwca 2026 r.
– To nie jest zwykła nieruchomość. To fragment historii Lublina dostępny dla nielicznych – tak swoją nietuzinkową ofertę przedstawia jedno z lubelskich biur nieruchomości. – Są nieruchomości, które po prostu się kupuje. I są takie, które zapisują się w historii miasta.
Ta konkretna zapisała się nie tylko w historii Lublina, ale też w historii polskiej polityki i finansowych afer.
Którędy do kamienicy Palikota?
Cztery kondygnacje, duży zadrzewiony taras, ciężkie dębowe z charakterystycznym kutym „P”. Przez wiele lat o ten adres pytali przyjeżdżający do Lublina turyści, równie często jak o największe lubelskie zabytki. W czasach gdy Janusz Palikot pracował na łatkę największego polityka-skandalisty, stojąca przy Placu Po Farze kamienica nieraz była tłem do jego barwnych happeningów. To tutaj zapraszał dziennikarzy, by pokazać „jak się pije w kancelarii prezydenta RP” , czy aby sfotografowali, jak sam maluje elewację (w proteście przeciwko urzędniczej biurokracji). Do środka wielokrotnie wpuszczał magazyny wnętrzarskie, by się pochwalić, że „ włoskie lampy kupowano specjalnie na aukcji w Londynie”, „kamienne zlewy wykuwano ręcznie”, a „zamiast pokoi są komnaty”. A gdy na dobre skończył z polityką i zachęcał ludzi do inwestowania w jego „lifestylowy holding alkoholowy”, regularnie pokazywał swoją kuchnię i taras. Gotowanie na ekranie było też pretekstem do reklamowania wysokoprocentowych produktów – za co zresztą w 2024 roku został skazany na blisko półmilionową grzywnę.
Ostatni raz w kuchni przy Archidiakońskiej 9 Palikot miał okazję gotować półtora roku temu. Wczesnym rankiem 5 października 2024 roku do drzwi kamienicy zapukali agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Był wtedy w domu sam. Żona Monika z córką wyprowadziła się już do Warszawy, syn wyjechał na studia do Kalifornii. Gdy Palikot drzwi nie otworzył, agenci sforsowali furtkę do ogrodu, potem drzwi od strony tarasu i tak weszli do środka. W międzyczasie zatrzymaniem byłego polityka-skandalisty służby pochwaliły się na Twitterze, a przed kamienicę przyjechali dziennikarze TVP Lublin. Tak udało im się sfilmować konfiskatę znalezionych w domu dokumentów alkoholowych spółek i wyprowadzenie podejrzanego przez agentów CBA. Z Lublina Palikot pojechał na przesłuchanie, a następie do wrocławskiego aresztu. Do domu, którym cieszył się ponad 20 lat, miał już nigdy nie wrócić.
Zdjęcia z ogłoszenia o sprzedaży nieruchomości przy ul. Archidiakońkiej 9 w Lublinie Dom wart albumu
XV-wieczny Dom Wikariuszy Palikot kupuje w połowie lat 90. Remont trwa ponad dekadę – zamieszka tu w 2005 roku z drugą żoną Moniką. Nie produkuje już wówczas alkoholu – akcje Polmosu Lublin sprzedaje tuż przed i po wprowadzeniu firmy na giełdę ( prokuratura będzie potem badać, czy zapłacił 1 mln podatku ) i zabiera się za politykę. Do Sejmu po raz pierwszy wchodzi z list Platformy Obywatelskiej i robi co może, by na polskiej scenie politycznej być postacią wyrazistą i kontrowersyjną. Uchodzi za najbogatszego polskiego posła, ale do pieniędzy podchodzi z nonszalancją – zdarza mu się nie wpisać w oświadczenie majątkowe awionetki, czy zostawić w restauracji gości z niezapłaconym rachunkiem. Na Archidiakońską rzadko zaprasza fotoreporterów, za to wydaje kolacje dla ścisłego grona przyjaciół i znajomych ze świata polityki i kultury.
Gdy przebywa w areszcie, pod jego dom, przed którym do niedawna parkowały luksusowe auta, kilka razy podjeżdża transportowy bus . Żona zabiera rzeczy, które może sprzedać, bo została bez środków do życia. Na pakę trafiają meble, obrazy, rzeczy osobiste. Dziennikarze, którzy przypadkiem trafiają na ten moment, dostają w prezencie oprawiony w bordowe płótno album o tym miejscu. W „Domie Wikariuszy” czarno-białym fotografiom Roberta Zuchniewicza towarzyszą głębokie cytaty: „ …mieszkanie to najgłębszy sens bycia człowiekiem. Umrzeć w domu, a nie w szpitalu – oto zadanie przed nami”. Na ostatniej prostej do upadku alkoholowego imperium album można było kupić w internetowym sklepie Browaru Tenczynek. Dziś można go znaleźć m.in. na Allegro – za 147 zł i z adnotacją, że „dla inwestorów” to „album próżności i zbytku”.
Gdy z kamienicy wywożone są stoły, krzesła i kredensy, w lubelskim sądzie trwa postępowanie w sprawie przepisania prawa własności kamienicy na Specinvest sp. z o.o. Beta Alternatywna Spółka Inwestycyjna . Podstawą jest wpis w hipotece nieruchomości na kwotę 39,25 mln zł. Tak należąca do Tomasza Gołębiewskiego (rocznik ’73), właściciela marki kosmetyków Semilac, firma zabezpieczyła swoją pożyczkę dla Janusza Palikota.
On sam, już po wyjściu z aresztu, będzie nad tym faktem głośno ubolewać. – Siedziałem w więzieniu i nie mogłem tego zablokować. Inwestor wpłacił 10 mln zł w pre-IPO Manufaktury Piwa Wódki i Wina i jako zabezpieczenie chciał wpisu w hipotece kamienicy na Archidiakońskiej należącej do mojej żony Moniki – mówi u Krzysztofa Stanowskiego w Kanale Zero .
W czasie swojego ówczesnego tournée po studiach youtuberów skarży się też, że „Monika nigdy nie przywiozła dzieci do więzienia” i „nie oddaje mu rzeczy osobistych”, a on sam „porusza się na poziomie kilku, a nie kilkudziesięciu tysięcy złotych”, „jest bezdomny” i „często nie ma co jeść”.
Ale to już przeszłość. Dziś Janusz Palikot mieszka z synem w Warszawie, w apartamentowcu Cosmopolitan. Znów szuka inwestorów ( nową firmę założył na 18-letniego syna ) – tym razem na prywatną telewizję. Serwuje też wyszukane dania i udziela porad biznesowych (udział w kolacji z Palikotem w roku kucharza i doradcy biznesowego kosztuje 700 zł).
Został tylko kościół?
Palikotowie mieli jeszcze jedną kamienicę na lubelskim Starym Mieście – Dom Złotnika na ul. Złotej. Kupują ją w 2021 r., a już rok później w księdze wieczystej nieruchomości zostaje wpisana hipoteka wysokości 1 mln 766 tys. zł – jako zabezpieczenie pożyczki od CK Money . Gdy budynek przechodzi na własność powiązanej z CK Money spółki CK Investments , a ta natychmiast go sprzedaje.
Za niespłacone długi CK Money (niedawno firma pożyczkowa zmieniła nazwę na Cash Capital 4 You ) przejęła też należącą do Palikotów zabytkową willę pod Kazimierzem Dolnym. Wpisaną do rejestru zabytków posiadłością w Mięćmierzu Palikotowie nie cieszyli się długo . Jak już pisaliśmy , kupili ją w lutym 2023 r., a już kilka miesięcy później w księdze wieczystej nieruchomości sąd wpisał hipotekę na warszawską firmę pożyczkową. Potem do postępowań egzekucyjnych dołączyło kilku kolejnych wierzycieli. Możemy ich znaleźć w spisie wierzytelności Manufaktury Piwa Wódki i Wina (MPWiW). Biuro podróży Blue Sky Travel chciało odzyskać 372 tys. zł, a Dom Mediowy Value Media 1,27 mln zł ( odpowiadał za kampanie reklamowe piwa BUH, wódek Wyjebongo i WyBUHowej). W księdze wieczystej zabytkowej willi w Mięćmierzu jest też ślad po roszczeniu agencji Hartwig Fashion . MPWiW jest dłużna tej agencji 560 tys. zł. To właśnie Hartwig Fashion jesienią 2021 r. przygotowała „ Spotkanie inwestorskie MPWIW ” w warszawskim hotelu Nobu. O tym wydarzeniu już pisaliśmy – gości do hotelu przywoziły limuzyny, a wystawnej kolacji towarzyszył pokaz mody i koncert ( Marek Dyjak i Masecki/Młynarski Jazz Band ). Przy stolikach obok zaproszonych gości-inwestorów siedzieli sprzedawcy nowych „inwestycji”.
Na licytację trafił też właśnie letni dom Palikotów na Suwalszczyźnie. To tutaj Palikot kręcił większość krótkich filmów, w których zachęcał do inwestowania w swoje kolejne projekty lub gotował na wizji. To tutaj przyjmował gości ze świata wielkiej polityki i kultury, czym potem chwalił się w swoich książkach i wywiadach. Paweł Wasilewski, Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym w Suwałkach, wystawił nieruchomość w Dzierwanach za 3 064 500 zł, ale to cena wywoławcza. To olbrzymi teren (7,6 ha), na którym stoi duży dom i trzy domki gościnne. Jest też portiernia, zadaszony basen, altana, budynek gospodarczy, sauna i dwie wiaty garażowe. Pierwsza licytacja zaplanowana jest na 26 czerwca. Formalnie nieruchomość należy do spółki Dzierwany (dawniej funkcjonowała pod nazwą Żołądkowa Gorzka , prezesem od 2010 roku jest Monika Palikot, ostatnie sprawozdanie finansowe spółka złożyła w 2022 i była wówczas 636 tys. zł na minusie). W księdze wieczystej nieruchomości są ślady po wielu hipotekach jako zabezpieczenie pożyczek od różnych podmiotów. Ta ostatnia hipoteka to 6 mln 200 tys. na rzecz spółki CK Money.
Egzekucji komorniczych i przejęć przez wierzycieli uniknął natomiast kamienny kościółek w Okrzeszynie pod czeską granicą. Dwa lata temu odkryliśmy, że wystawiona na sprzedaż za 650 tys. zł dawna ewangelicka świątynia należy do spółki Palikotów – Kresy . Napisaliśmy o tym w marcu’ 24. Już w czerwcu’24 w kancelarii notarialnej w Lublinie nieruchomość zmieniła właściciela. Od tego czasu jest nim Łukasz Piłasiewicz – lubelski prawnik, bliski współpracownik Janusza Palikota, jeszcze z czasów jego działalności politycznej. Kościółek zniknął już z portalu ogłoszeniowego, ale w księdze wieczystej nieruchomości żaden nowy właściciel się nie pojawił.
Śledztwo w toku, UOKiK szuka majątku
Janusz Palikot z Aresztu Śledczego we Wrocławiu wyszedł w styczniu 2025 r. po wpłaceniu 2 mln zł kaucji (większą część tej kwoty wyłożyła jego pierwsza żona Maria Nowińska ). Po aresztowaniu w październiku 2024 r. usłyszał osiem zarzutów, w tym siedem dotyczących oszustwa (m.in. doprowadzenia ponad 5 tys. pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w związku z emisją akcji serii B w spółce Manufaktura Piwa Wódki i Wina na sumę 70 mln zł) i dwa zarzuty przywłaszczenia mienia (należących do Marka Maślanki napojów alkoholowych za 5 mln zł). Ostatnio Prokuratura Krajowa we Wrocławiu postawiła mu kolejny zarzut – pokrzywdzenia 145 osób (inwestorów) na łączną kwotę blisko 13,5 mln zł w spółce Tenczynek Świeże .
– Śledztwo dotyczące podejrzanego Janusza P. i innych ( Zbigniewa B. i Przemysława B. – red.) pozostaje w toku – informuje Katarzyna Calów-Jaszewska z Prokuratury Krajowej. – Aktualnie prowadzone czynności koncentrują się na weryfikacji materiału dowodowego w zakresie dziewięciu dotychczas przedstawionych zarzutów. Równolegle przeprowadzane są analizy przepływów finansowych pod kątem ewentualnego ujawnienia innych przestępstw; w zależności od ich wyników zostaną podjęte dalsze decyzje procesowe.
Palikot ma zabrany paszport, zakaz opuszczania kraju i dozór policji – musi regularnie meldować się na komisariacie. Nie przyznaje się do winy.
W międzyczasie (pod koniec 2024 roku) został prawomocnie skazany na karę 450 tys. zł grzywny za nielegalne promowanie napojów alkoholowych w mediach społecznościowych. Grzywny – nieco mniejsze – dostali też jego wspólnicy – Kuba Wojewódzki i Tomasz Czechowski.
W sierpniu 2024 r. Prezes UOKiK nałożył kary pieniężne na Janusza Palikota i jedną z jego spółek – Polskie Destylarnie. – W przypadku Janusza Palikota kara 950 tys. zł jest prawomocna (sąd odrzucił jego odwołanie). Postępowanie egzekucyjne prowadzone przez urząd skarbowy zostało 18 grudnia 2025 r. umorzone z powodu braku możliwości wyegzekwowania należności – informuje Andrzej Janyszko z Departamentu Komunikacji UOKiK. I zapewnia: – UOKiK podejmuje dalsze działania w celu ustalenia majątku dłużnika i wznowienia egzekucji. Można to zrobić, póki nie nastąpi przedawnienie (5 lat od momentu, gdy kara powinna zostać wykonana .
Do kwestii sprzedaży obu swoich domów Janusz Palikot odnosi się w swoich mediach społecznościowych. W nagraniach na Instagramie ostrzega potencjalnych nabywców i szuka prawników, którzy pomogliby mu w odzyskaniu „ukochanego domu”. – Da się dobrze na tym zarobić – zachęca.
Przekonuje, że Dom Wikariuszy „został przejęty niezgodnie z prawem” gdy on sam siedział w więzieniu. – Wpłaciłem prawie 4 mln na obsługę tej inwestycji jeszcze przed moim aresztowaniem. Są tam też zameldowane moje dzieci. Wszystkich tych informacji w ofercie sprzedaży nie ma – mówi o kamienicy przy Archidiakońskiej w Lublinie. Z kolei komornikowi z Suwałk zarzuca, że sprzedaje coś, co nie nie powinno być przedmiotem licytacji. – Część tych rzeczy, które są na terenie siedliska nie jest własnością spółki Dzierwany . Komornik mógł zostać wprowadzony w błąd.
7 komentarzy
Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi
Źródło: Jawny Lublin
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.