
Zagrać lepszy sezon niż poprzedni to minimum, jakiego oczekuje się od Widzewa Łódź przed rozpoczęciem nowych rozgrywek. Zadanie nie wydaje się trudne, bo wystarczy chociażby wypisać się z walki o utrzymanie w elicie szybciej niż w ostatniej kolejce. Latem przy Al. Piłsudskiego zrobiono wszystko, żeb
Przerwa, przerwa i po przerwie. Piłkarze Widzewa Łódź szykują się do inauguracji nowego sezonu PKO BP Ekstraklasy. W pierwszej kolejce zagrają u siebie z przebudowanym Motorem Lublin. Na boisku może pojawić się część reprezentacji Polski.
Zagrać lepszy sezon niż poprzedni to minimum, jakiego oczekuje się od Widzewa Łódź przed rozpoczęciem nowych rozgrywek. Zadanie nie wydaje się trudne, bo wystarczy chociażby wypisać się z walki o utrzymanie w elicie szybciej niż w ostatniej kolejce. Latem przy Al. Piłsudskiego zrobiono wszystko, żeby cel udało się zrealizować. Zabrakło co prawda spektakularnych transferów, jak w poprzednim letnim okienku, ale wzmocniono najbardziej newralgiczne pozycje. Nie zabrakło też nowej gwiazdy, którą jest reprezentant Polski, Karol Świderski.
Wiadomo, że z przedsezonowych sparingów nie można wyciągać zbyt daleko idących wniosków, ale brak porażki w meczach kontrolnych i ogranie tureckiego Besiktasu dają kibicom uzasadnione powody do optymizmu. Niestety, są też gorsze wieści – w ostatnim sparingu kontuzji doznali Carlos Isaac i Samuel Akere. Ten pierwszy nie zagra przez kilka miesięcy, a drugi wypadnie na dwa–trzy tygodnie.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.