1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Sukces wytłoczony z pasji. Oleje „Olejvity” w każdą sobotę na rynkach „Prosto od rolnika”

    Sukces wytłoczony z pasji. Oleje „Olejvity” w każdą sobotę na rynkach „Prosto od rolnika”

    RAK0RAK0przeszczepów
    2975 odsłon
    Sukces wytłoczony z pasji. Oleje „Olejvity” w każdą sobotę na rynkach „Prosto od rolnika”

    Gabriela Żurawska jeszcze kilka lat temu pracowała w korporacji. Dziś prowadzi jedną z najbardziej rozpoznawalnych rzemieślniczych olejarni w województwie. Historia łódzkiej Olejvity pokazuje, że z pozoru zwyczajna zmiana stylu życia może stać się początkiem wyjątkowego biznesu. Pani Gabriela zaczy

    Gabriela Żurawska jeszcze kilka lat temu pracowała w korporacji. Dziś prowadzi jedną z najbardziej rozpoznawalnych rzemieślniczych olejarni w województwie. Historia łódzkiej Olejvity pokazuje, że z pozoru zwyczajna zmiana stylu życia może stać się początkiem wyjątkowego biznesu.

    olejvita.jpg

    Pani Gabriela zaczynała, jak w Dolinie Krzemowej, od produkcji olejów w garażu. Dziś promuje swoje wyroby na prestiżowych targach i wystawach m.in. na Expo w Osace czy podczas międzynarodowych targów marki własnej w Amsterdamie, a produkty z logo „Olejvity” serwowane są w uznanych hotelach i restauracjach w regionie. To łącznie kilkadziesiąt wybornych rodzajów olejów tłoczonych na zimno, ale za to z pasją. W każdą sobotę można je kupić na rynkach „Prosto od rolnika” przy ul. Piwnej i przy Porcie Łódź.

    olejvita_1.jpg

    Od zera do lidera

    Wszystko zaczęło się od zdrowia. Po narodzinach dziecka i w związku z własnymi problemami zdrowotnymi Gabriela Żurawska, z wykształcenia kulturoznawca, zaczęła szukać odpowiedzi na pytanie, jak odżywiać się świadomie. Ponieważ postawiła na dietę roślinną, zainteresowała się właściwościami nasion i naturalnych tłuszczów. Tak powstał pierwszy olej – rzepakowy. Był tylko na potrzeby rodziny. Z czasem pojawiła się niewielka prasa do tłoczenia, później garaż przystosowany do produkcji i odważna decyzja o wejściu na rynek. W ofercie znalazły się m.in. oleje rzepakowy, lniany i z krokosza barwierskiego – rośliny, o której wiele osób nigdy wcześniej nawet nie słyszało.

    olejvita_2.jpg

    Dziś oferta obejmuje niemal 40 rodzajów olejów i kompozycji smakowych, a także starannie wyselekcjonowanych i sprowadzonych z Hiszpanii czy Włoch oliw. Inspiracją do tworzenia nowych produktów są przede wszystkim sami klienci. To oni opowiadają o swoich kulinarnych potrzebach, a czasem również o problemach zdrowotnych, z którymi się mierzą. W odpowiedzi powstają kolejne receptury – od klasycznych olejów z lnu, czy pestek dyni po autorskie kompozycje inspirowane kuchnią śródziemnomorską.

    olejvita_3.jpg

    Produkty z charakterem

    Gdy pani Gabriela zaczynała, była pionierką na rynku Rolniczego Handlu Detalicznego, a na pewno na rynku olejów. Łatwo nie było, bo klienci przyzwyczajeni do produktów wielkich koncernów z rezerwą podchodzili do wyrobów z niewielkiej manufaktury z Łodzi.

    olejvita_4.jpg

    - Na początku był ogromny problem ze sprzedażą i dystrybucją. Ludzie nie ufali, że olej z Łodzi, samodzielnie wyciskany, to może być coś fajnego. Woleli ten z marketu, rafinowany – wspomina pani Gabriela. Rodzinnej firmie pomogła pandemia. – Wtedy klienci zaczęli zauważać potrzebę dbania o własne zdrowie, o siebie. Wtedy nasz olej z czarnuszki okazał się hitem. Wszyscy byliśmy przesiąknięci zapachem czarnuszki – dodaje ze śmiechem.

    olejvita_5.jpg

    Recepta na sukces

    Od samego początku pani Gabriela stawiała na jakość, dlatego każdy etap rzemieślniczej produkcji – od selekcji ziaren, przez tłoczenie w temperaturze poniżej 40°C, aż po butelkowanie i naklejanie etykiet – odbywa się pod pełną kontrolą. Dzięki temu oleje zachowują naturalny smak, aromat i cenne wartości odżywcze. Produkcja odbywa się codziennie, można powiedzieć na bieżąco po złożeniu zamówienia, bo klienci chcą mieć jak najświeższe oleje. Do tego w Olejvicie nic się nie marnuje, bo wyciśnięte ziarna, tzw. makuch też jest wykorzystywany m.in. do karmienia zwierząt. – Mamy pełne zero waste – podkreśla pani Gabriela.

    Równie ważną sprawą w działalności Olejvity jest edukacja. Pani Gabriela bardzo chętnie rozmawia z klientami, opowiada im o produkcji, właściwościach poszczególnych produktów i doradza, który olej powinni wybrać.

    olejvita_6.jpg

    - Olej z nasion konopi siewnej to kwasy Omega-3 i 6 oraz witamina E, przy zmieszaniu z pyłkiem pszczelim jest też rekomendowany dla mężczyzn, bo obniża stan zapalny. Olej z ostropestu regeneruje wątrobę, a olej z krokosza jest dobry dla osób z problemami z krążeniem – wylicza właścicielka Olejvity.

    Dobre, bo łódzkie

    Olejvita to nie tylko domowa produkcja, ale też wspieranie lokalnych hodowców i innych małych firm. Jak przyznaje pani Gabriela, około 90 procent surowców wykorzystywanych do produkcji olejów pochodzi z województwa łódzkiego. Firma przygotowuje także ziemię pod własne uprawy.

    olejvita_8.jpg

    Lokalny patriotyzm czuć także w sklepiku, który pani Gabriela otworzyła przy ul. Aleksandrowskiej 202 w Łodzi w ubiegłym roku. Na półkach, obok jej olejów, można kupić wyjątkowe wyroby innych producentów z Łódzkiego m.in. medalowe sery Groser, wielokrotnie nagradzane miody Jarosława Ługowskiego, przetwory z logo „Z pigwowca” rodziny Zalewskich z Brzezin czy pieczywo z rzemieślniczej piekarni „Zakwaśne bochenki”.

    Ambasador Łódzkiego

    Rzemieślnicze oleje z Łodzi trafiają dziś nie tylko do klientów indywidualnych. Korzystają z nich również lokalne restauracje i hotele, m.in. Fatamorgana, hotele Qubus czy Kolumna Park, gdzie wykorzystywane są do przygotowywania dań i śniadań. „Olejvita”, jako część delegacji organizowanej przez Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego, prezentowała się także podczas zagranicznych targów spożywczych, m.in. w Paryżu, Amsterdamie czy Brukseli. Firma była też jednym z ambasadorów Łódzkiego podczas Światowej Wystawy EXPO w Japoni w 2025 roku.

    olejvita_7.jpg

    Choć firma się rozwija bardzo dynamicznie, pani Gabriela, dba o lokalnych klientów i często uczestniczy w regionalnych jarmarkach oraz wystawach, a w każdą sobotę melduje się na rynkach „Prosto od rolnika” w Łodzi. – Jesteśmy tam od samego początku – podkreśla.

    Bez pośredników

    W Łodzi działają dwa rynki „Prosto od rolnika” stworzone przez Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego i Łódzki Ośrodek Doradztwa Rolniczego. Działają przy ul. Piwnej (przy Manufakturze) i przy Porcie Łódź. Handel trwa tutaj w każdą sobotę od świtu do południa. To bardzo ważne wsparcie dla lokalnej gospodarki – wszyscy sprzedający są z naszego województwa i przywożą tu tylko swoje produkty lub uprawy. W każdą sobotę są m.in. sezonowe, świeże owoce i warzywa, rzemieślnicze sery, wędliny, chleby, domowe przetwory i soki. Taką formę handlu chwalą zarówno klienci, jak i sprzedający - zapewnia ona bezpośredni kontakt i możliwość rozmowy o produkcie.

    kw, fot. S. Sołtyszewski, zdj. z Osaki - M. Tuliński


    Źródło: Łódzkie.pl (Urząd Marszałkowski)

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.