
Rowerowa Stolica Polski w Bełchatowie znów rozgrzała mieszkańców do działania. 142 uczestników, tysiące przejechanych kilometrów i mocne wyniki w klasyfikacji sprawiły, że o rowerowej akcji zrobiło się naprawdę głośno. Kto najmocniej zapracował na ten rezultat? Bełchatów zakończył rywalizację z wyni
Motocykliści ruszyli z promocją miasta do USA.
Tak może wyglądać sierpień 2026. Czy Polacy będą odwoływać urlopy?
Ruszy wielka akcja policji i potrwa tydzień.
Rowerowa Stolica Polski w Bełchatowie znów rozgrzała mieszkańców do działania. 142 uczestników, tysiące przejechanych kilometrów i mocne wyniki w klasyfikacji sprawiły, że o rowerowej akcji zrobiło się naprawdę głośno. Kto najmocniej zapracował na ten rezultat?
Bełchatów zakończył rywalizację z wynikiem 40 926,87 km
W Bełchatowie aktywny styl życia od lat przyciąga mieszkańców , a rower pozostaje jednym z ich ulubionych sposobów na spędzanie czasu. Tegoroczny udział miasta w rywalizacji o tytuł Rowerowej Stolicy Polski tylko to potwierdził. Mieszkańcy znów wsiedli na dwa kółka i do samego końca zbierali kolejne kilometry. To właśnie wspólny wysiłek przełożył się na końcowy rezultat.
Do zabawy dołączyły 142 osoby, w tym 48 kobiet i 94 mężczyzn. Kobiety przejechały łącznie 10 330,03 km, a mężczyźni 30 596,84 km . W sumie dało to 40 926,87 km i 28. miejsce w klasyfikacji ogólnej. Jak podkreślano podczas podsumowania, znaczenie miał każdy kilometr, bez względu na to, czy ktoś przejechał kilkanaście, kilkaset czy kilka tysięcy kilometrów. Co ciekawe wynik jest zbliżony do długości równika!
Uroczyste podsumowanie Rowerowej Stolicy Polski 2026 odbyło się 29 lipca w bełchatowskim magistracie. To właśnie tam wrócono wspomnieniami do czerwcowej rywalizacji, rozmawiano o możliwej kolejnej edycji i wręczano gratulacje oraz wyróżnienia. Rowerzyści odebrali podziękowania od prezydenta Bełchatowa Patryka Marjana . Spotkanie miało być nie tylko podsumowaniem wyniku, ale też sygnałem, że miasto chce iść dalej w tym kierunku.
Najwięcej uwagi podczas podsumowania przyciągnęli liderzy tegorocznej klasyfikacji. Wśród kobiet najlepsza okazała się Marianna Marjan z wynikiem 2 077,85 km . Ten rezultat dał jej także czwarte miejsce w klasyfikacji ogólnopolskiej kobiet. Za nią uplasowały się Anna Żyłka z wynikiem 941,56 km oraz Katarzyna Sidorczuk, która przejechała 802,34 km.
W rywalizacji mężczyzn najmocniej zaznaczył swoją obecność Paweł Czarny. Z wynikiem 2 855,82 km wygrał nie tylko lokalnie, ale też w klasyfikacji ogólnopolskiej . Kolejne miejsca zajęli Adam Zięba z wynikiem 2 112,90 km oraz Dariusz Chmiel, który wykręcił 2 086,02 km. Te liczby pokazują, że walka o czołówkę była naprawdę intensywna.
Rowerowa Stolica Polski to fantastyczna inicjatywa i mam nadzieję, że z roku na rok będzie w niej uczestniczyć coraz więcej Bełchatowian. Wierzę, że uda się zachęcić kolejne osoby do włączenia się do tej rywalizacji, dzięki czemu Bełchatów będzie zajmował coraz wyższe miejsca w ogólnopolskim rankingu. Aby jazda na rowerze była jeszcze przyjemniejsza i bezpieczniejsza, nieustannie inwestujemy w rozwój infrastruktury rowerowej. Budujemy nowe ścieżki i rozwijamy istniejącą sieć. Mam nadzieję, że wkrótce Bełchatów będzie jednym z miast najbardziej przyjaznych rowerzystom w Polsce – powiedział prezydent Bełchatowa Patryk Marjan. Przedstawiciel Miejskiego Centrum Sportu zwracał uwagę, że ten wynik nie wziął się z przypadku. Sukces Bełchatowa miał być efektem konsekwentnej jazdy mieszkańców przez cały czerwiec . Właśnie regularność i zaangażowanie uczestników miały zbudować końcowy rezultat miasta. To także sygnał, że akcja mocno zakorzeniła się w lokalnej społeczności.
To inicjatywa, którą jako Miejskie Centrum Sportu zaproponowaliśmy mieszkańcom po raz pierwszy rok temu. I cieszy nas, że spotkała się z tak dużym zainteresowaniem. W klasyfikacji generalnej zajęliśmy 28. miejsce. Może nie jest to jeszcze podium, ale wśród miast o podobnej wielkości plasujemy się w ścisłej czołówce. Wyprzedziliśmy między innymi Płock, Gdynię, Katowice czy Białystok, co jest dużym sukcesem i powodem do dumy. Liczymy, że w przyszłym roku do rywalizacji dołączy jeszcze więcej mieszkańców. Chcemy, aby przez cały czerwiec Bełchatów żył rowerem, a aktywność na dwóch kółkach stała się nie tylko elementem sportowej rywalizacji, ale także codziennym sposobem na zdrowe i aktywne spędzanie czasu. Każdy przejechany kilometr ma znaczenie i wspólnie możemy osiągać jeszcze lepsze wyniki – powiedział Adam Kieruzel, kierownik Referatu Promocji i Sportu Miejskiego Centrum Sportu w Bełchatowie. Uczestnicy mówili o zabawie, relaksie i codziennej motywacji
Podsumowanie tegorocznej edycji nie było tylko formalnością. Był czas na wspomnienia z tras, rozmowy o rowerowych pasjach i plany na przyszły rok. Uczestnicy zgodnie podkreślali, że poza samą rywalizacją liczyła się też dobra zabawa . Ważne były również spotkania z innymi miłośnikami roweru i codzienna motywacja do ruchu.
Zadowolenia z wyniku nie ukrywał także Paweł Czarny, który wygrał w kategorii Bełchatowianie – mężczyźni i stanął na najwyższym stopniu podium. Satysfakcję podkreślały również zawodniczki z drugiego i trzeciego miejsca w lokalnej klasyfikacji. Dla czołówki tegorocznej rywalizacji ten wynik był wyraźnym powodem do dumy . Za liczbami poszły też konkretne historie codziennej jazdy.
Tegoroczna odsłona Rowerowej Stolicy Polski pokazała, że mieszkańcy Bełchatowa chętnie wchodzą w sportowe wyzwania. Choć rywalizacja skończyła się z końcem czerwca, dla wielu osób nie był to koniec rowerowej przygody. Część uczestników już zapowiada, że w przyszłym roku znów stanie do walki o jak najlepszy wynik . Miasto liczy, że do tej ekipy dołączą kolejne osoby.
Motocykliści ruszyli z promocją miasta do USA.
Tak może wyglądać sierpień 2026. Czy Polacy będą odwoływać urlopy?
Ruszy wielka akcja policji i potrwa tydzień.
„Brunatni” zakontraktowali rozgrywającego!
Trudny poranek na drogach w woj. łódzkim.
PGE o planowanej reformie systemu ETS.
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.