
Mieszkańcy powiatu zduńskowolskiego ponownie padli ofiarą oszustów. W ciągu ostatnich dni do Komendy Powiatowej Policji w Zduńskiej Woli zgłoszono trzy przypadki wyłudzeń, w których poszkodowani stracili łącznie ponad 170 tysięcy złotych. Funkcjonariusze apelują o ostrożność.
Jedna z najbardziej poruszających historii dotyczy 77-letniej mieszkanki gminy Zduńska Wola. Kobieta odebrała telefon od mężczyzny, który przedstawił się jako lekarz. Powiedział, że jej syn trafił do szpitala po poważnym wypadku i znajduje się w stanie zagrażającym życiu.
Oszust przekonywał, że konieczne jest natychmiastowe podanie kosztownej szczepionki, na którą potrzebne są pieniądze. Seniorka, przekonana, że ratuje życie swojego dziecka, zgodziła się przekazać gotówkę. Po krótkim czasie pod jej dom podjechał nieznajomy mężczyzna, któremu wręczyła 40 tysięcy złotych.
Dopiero później okazało się, że syn kobiety przez cały czas przebywał w pracy i nic mu się nie stało.
Do zduńskowolskiej komendy zgłosiła się również 78-letnia mieszkanka gminy Zduńska Wola. Kobieta na początku czerwca zainteresowała się internetową reklamą dotyczącą zakupu obligacji spółki paliwowej. Reklama wzbudziła jej zaufanie, ponieważ pojawiła się w niej nazwa znanego banku.
Po wypełnieniu formularza skontaktował się z nią mężczyzna podający się za menedżera inwestycyjnego i pracownika infolinii bankowej. Kolejne osoby przekonywały seniorkę do wykonywania przelewów i inwestowania coraz większych kwot. Kobieta zaciągnęła nawet pożyczkę i kredyt, wierząc, że inwestuje swoje pieniądze.
Podobny scenariusz spotkał 71-letniego mieszkańca Zduńskiej Woli. Mężczyzna natrafił w mediach społecznościowych na reklamę akcji spółki paliwowej. Po pozostawieniu swoich danych skontaktował się z nim rzekomy doradca inwestycyjny, który pomógł założyć konto bankowe i uzyskał do niego dostęp.
71-latek wpłacił początkowo 6 tysięcy złotych, a następnie wykonywał kolejne przelewy, wierząc w obietnice wysokich zysków i korzystnego przewalutowania środków.
Policjanci przypominają, że oszuści doskonale wykorzystują manipulację i presję czasu. Podszywają się pod lekarzy, policjantów, pracowników banków czy doradców inwestycyjnych, aby wywołać strach lub zachęcić do szybkiego działania.
Policja podkreśla, że żadna instytucja publiczna, lekarz, policjant czy prokurator nie żąda przez telefon pieniędzy na leczenie ani nie wysyła kurierów po gotówkę. Każdy taki telefon powinien wzbudzić natychmiastową czujność.
Funkcjonariusze apelują, aby:
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.