
Czujność i reakcja świadków Do zdarzenia doszło w niedzielę, 2 sierpnia, po godzinie 20:00 na drodze powiatowej łączącej Nieborów z Kompiną. Kierowca osobowego Opla zatrzymał swój samochód na moście nad rzeką Bzurą. Jego nietypowe i niebezpieczne zachowanie zwróciło uwagę innych uczestników ruchu. Jedna z osób podróżujących tą trasą postanowiła sprawdzić przyczynę takiego postoju. Gdy podeszła do pojazdu i otworzyła drzwi Opla, poczuła silną woń alkoholu. Reakcja była natychmiastowa - czujny świadek wyciągnął kluczyki ze stacyjki, uniemożliwiając pijanemu mężczyźnie kontynuowanie jazdy i stwarzanie dalszego zagrożenia. Ucieczka pieszo i szybkie zatrzymanie przez policję Sprawca postanowił nie czekać na przyjazd służb. Mężczyzna porzucił pojazd i pieszo oddalił się z miejsca zdarzenia. Wkrótce został jednak zatrzymany przez funkcjonariuszy policji. Jak przekazano nam w Komendzie Powiatowej Policji w Łowiczu , uciekinierem okazał się 52-letni mieszkaniec powiatu łowickiego. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie aż 2,4 promila alkoholu. Wystraszył się świateł radiowozu? Nieopodal - w sąsiedztwie dawnego budynku szkoły w Kompinie - trwały w tym samym czasie działania służb przy innej kolizji drogowej. Bardzo prawdopodobne, że 52-latek dostrzegł w oddali błysk sygnałów alarmowych , wpadł w panikę przed kontrolą drogową i dlatego zatrzymał auto na moście. Niebawem mężczyzna odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.