
Areszt na 3 miesiące dla pijanego kierowcę z A1. 36-letni mieszkaniec powiatu pabianickiego miał 2,7 prom. alkoholu w organizmie i dwa sądowe zakazy kierowania. Grozi mu do 12 lat więzienia
Jak informuje Prokuratura Okręgowa w Częstochowie 36-letni Krzysztof K. został 23 lipca został zatrzymany. Prokurator przedstawił mu zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, naruszenia sądowych zakazów prowadzenia pojazdów mechanicznych i niestosowania się do decyzji starosty o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi.
Zarzucane mu przestępstwa są zagrożone karą pozbawienia wolności do 12 lat.
Jak ujawnia Tomasz Ozimek -rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie, w trakcie przesłuchania mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu przestępstwa i złożył wyjaśnienia. Mówił, że 18 lipca w dniu zdarzenia pojechał do Rybnika, gdzie odebrał samochód kupiony przez znajomego. Przyznał również, że tego dnia wypił znaczne ilości alkoholu. Przypomnijmy. Mężczyzna, mając 2,7 promila, jechał autostradą A1, spowodował kolizję z ciężarówką. Do jego zatrzymania przyczynili się inni kierowcy (ekipa dziennikarzy TVN 24). Policja konsultowała się w tej sprawie z prokurator w Lublińcu. Tam zdecydowano o jego wypuszczeniu. Decyzję podważyła Prokuratura Okręgowa w Częstochowie. Odwołano zastępcę szefa rejonowej jednostki.
Krzysztof K. naruszył dwa zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych orzeczone wobec niego przez Sąd Rejonowy w Pabianicach. Jeden z zakazów obowiązuje do maja 2028 r., a drugi do grudnia 2029 r.
W marcu 2026 r. był karany za przestępstwo prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Sąd Rejonowy w Pabianicach wymierzył mu karę 3 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary oraz orzekł wobec niego 4-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Co sądzisz na ten temat?
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.