
31 lipca o godzinie 11 otwarto dla publiczności retrospektywną wystawę prac Edwarda Dwurnika (1943-2018) zatytułowaną „Duma i wstyd” . Od pierwszych minut zwiedzający licznie odwiedzali Muzeum Sztuki Nowoczesnej przy ulicy Marszałkowskiej, a zainteresowanie wystawą nie słabło aż do zamknięcia o godz
31 lipca o godzinie 11 otwarto dla publiczności retrospektywną wystawę prac Edwarda Dwurnika (1943-2018) zatytułowaną „Duma i wstyd”. Od pierwszych minut zwiedzający licznie odwiedzali Muzeum Sztuki Nowoczesnej przy ulicy Marszałkowskiej, a zainteresowanie wystawą nie słabło aż do zamknięcia o godz. 20.
Nie ma w stolicy ani nawet w kraju miejsca, które mogłoby pomieścić cały dorobek malarza. W wydanym w 2023 r. przez wydawnictwo „Marginesy” wywiadzie-rzece z Małgorzatą Czyńską, opartym na rozmowach przeprowadzonych w 2015 r., artysta stwierdził:
Rysuję więc nawet na szpitalnym łóżku, może i na łożu śmierci porysuję. To by było ładne zamknięcie życia robotnika sztuki. Namalowałem jakieś sześć tysięcy obrazów. Prac na papierze, akwarel, rysunków, kolaży powstało z dwadzieścia pięć tysięcy.
Pamiątka z wystawy. Foto: Mariusz Baryła / Gazeta Trybunalska. Kliknij, aby powiększyć.
Kurator wystawy, historyk sztuki Łukasz Ronduda, stanął więc przed nie lada wyzwaniem, by na ostatnim piętrze MSN zgromadzić prace, które w możliwie najpełniejszy sposób ukazałyby dorobek twórczy Dwurnika. Selekcja była nieunikniona. Ostatecznie zaprezentowano najbardziej znane dzieła z serii „Sportowcy” i „Robotnicy”, a także słynne „Tulipany”, należące do kanonu polskiej sztuki i wyróżniające się niespotykanym wydźwiękiem komercyjnym, oraz rzadko pokazywane „malowane rzeźby”: sześć głów znacznych rozmiarów z 1984 r.
Organizatorzy bardzo starannie przygotowali wystawę, która będzie czynna do 28 lutego 2027 r. Zadbano o dwa dwujęzyczne, bezpłatne foldery, a także albumy, widokówki i książki poświęcone życiu oraz twórczości malarza, dostępne w muzealnej księgarni. Dzięki współpracy z marką motoryzacyjną Audi piątkowy wstęp był bezpłatny dla wszystkich. Ponadto sponsor ufundował czarne torby na zakupy z reprodukcją obrazu „Społem”, dzięki czemu ponad dwa tysiące odwiedzających mogło zabrać ze sobą cenną pamiątkę.
→ (mb)
1.08.2026
• zdjęcie tytułowe: recepcja MSN z reklamą wystawy E. Dwurnika, foto: Mariusz Baryła / Gazeta Trybunalska
• więcej o wystawach sztuki: > tutaj
© materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone; dalsze rozpowszechnianie treści tylko za zgodą wydawcy „Gazety Trybunalskiej”
Źródło: Gazeta Trybunalska
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.