1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Dziwny transfer Widzewa. Genialny ruch czy powtórka z rozrywki? [KOMENTARZ]

    Dziwny transfer Widzewa. Genialny ruch czy powtórka z rozrywki? [KOMENTARZ]

    0przeszczepów
    257odsłon
    Dziwny transfer Widzewa. Genialny ruch czy powtórka z rozrywki? [KOMENTARZ]

    Szybkość, dynamika i gra 1 na 1. Gdzieś już to słyszałem Pojawia się tu pewien wyrazisty paradoks: słowa używane przy opisie profilu Paulinho brzmią niemal bliźniaczo do haseł, którymi zapowiadano i oceniano potencjał Bukariego. Powstaje więc uzasadnione pytanie – czy łódzki klub wyciągnął wnioski z niedawnej klęski, czy też Paulinho jest skazany na powtórkę z rozrywki? Gdy zaledwie pół roku temu Osman Bukari trafiał do Widzewa z Austin FC za rekordowe 5,5 miliona euro, przedstawiano go jako zawodnika o niesamowitym potencjale szybkościowym, który ma zdemolować ligę dryblingiem, dynamiką i powtarzalną wygraną w pojedynkach 1 na 1. Trenerzy i działacze akcentowali wyjście na pozycję, intensywność oraz „atakowanie przestrzeni”. Efekt? Zaledwie 8 występów, 0 goli, 0 asyst i szybka ewakuacja na wypożyczenie do Crveny Zvezdy Belgrad po tym, jak dyrektor sportowy Artur Płatek przyznał, że Ghańczyk nie miałby szans na regularną grę. 3 sierpnia 2026 roku Artur Płatek zaprezentował kibicom Paulinho. Argumentacja przy ogłoszeniu transferu brzmiała następująco:

    • Paulinho to zawodnik, którego obserwowaliśmy od dłuższego czasu [...]. Bardzo dobrze wpisuje się w profil skrzydłowego, którego szukaliśmy. Ma szybkość, dynamikę, jest bardzo eksplozywny i przede wszystkim potrafi robić różnicę w grze jeden na jednego. [...] To zawodnik przebojowy, który lubi atakować przestrzeń i podejmować ryzyko.

    Spoglądając na oba przypadki, można odnieść wrażenie, że w Łodzi po prostu wyciągnięto z szuflady ten sam szablon. Mowa o szybkości, dynamice, atakowaniu przestrzeni i dobrej grze w pojedynkach. https://lodzkisport.pl/pilka-nozna/oto-top-3-polskich-pilkarzy-do-wziecia-za-darmo-pomogliby-widzewowi/12TjWMzHTmuoWIrDuR5C Paradoks profilu a szara rzeczywistość Zasada budowania nowoczesnego zespołu wymaga poszukiwania zawodników o określonych cechach motorycznych i technicznych – w tym zakresie powtarzalność oczekiwań Widzewa jest zrozumiała. Paradoks polega jednak na tym, że dokładnie ten sam profil gracza, który na papierze miał być lekiem na całe zło, w praktyce Ekstraklasy okazał się całkowitym niewypałem w wydaniu Bukariego. Co więcej, obaj zawodnicy trafili do Łodzi z określonymi znakami zapytania: Osman Bukari : Mimo ogromnego odstępnego (€5,5 mln) zderzył się z fizyczną i pragmatyczną ligą, w której same warunki biegowe bez odpowiedniej adaptacji taktycznej i determinacji nie dały absolutnie nic. Paulinho Bóia : Trafia do Widzewa po występach w Portugalii i Japonii, ale jego kariera przypomina poszukiwanie stabilizacji. Jego atutem jest gra po obu stronach boiska i brak kwoty odstępnego, lecz profil boiskowy pozostaje bardzo zbliżony. Artur Płatek zaznacza, że kluczową różnicą jest model finansowy. W przypadku Paulinho Widzew pozyskał piłkarza jako wolnego agenta, co znacząco zmniejsza presję kwoty odstępnego i balansuje budżet klubu. https://lodzkisport.pl/pilka-nozna/sa-chetni-na-widzewiakow-jeden-finalizuje-transfer/tXdgTbKx35FdbaDFqMNK Czy Paulinho skończy jak Bukari? Nie da się ukryć, że takie ryzyko istnieje. Polskie boiska weryfikowały już wielu „dynamicznych i przebojowych” skrzydłowych z Ameryki Południowej czy Afryki, dla których zderzenie z twardo grającymi defensywami Ekstraklasy bywało bolesne. Jeśli Paulinho nie wykaże się wyższą dojrzałością taktyczną, lepszym decyzyjnym wykończeniem akcji oraz zaangażowaniem w grę obronną, opis Artura Płatka znów pozostanie jedynie życzeniową deklaracją. Różnica polega na tym, że Paulinho nie ma na plecach plecaka z węglem w postaci 5,5 miliona euro. O ile w przypadku Bukariego każda niedokładna wrzutka przeliczana była na miliony euro, o tyle Brazylijczyk startuje z czystą kartą. Jeśli jednak i on zniknie w ligowej szarzyźnie, dyrektor Artur Płatek i dział skautingu będą musieli odpowiedzieć na pytanie: dlaczego ten sam, teoretycznie idealny profil skrzydłowego, po raz kolejny nie działa na łódzkim gruncie?


    Źródło: TuZgierz.pl

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA