
Ile miejsca naprawdę potrzeba na festyn?
Organizatorzy często planują przestrzeń zbyt oszczędnie. Sama liczba stoisk to dopiero początek. Trzeba doliczyć przejścia dla publiczności, miejsce dla obsługi, strefę zaplecza i drogę dojazdową dla służb. Zbyt ciasny układ powoduje, że przy większym ruchu ludzie po prostu przestają wchodzić między stoiska.Sprawdzona proporcja mówi, że na każde stoisko o boku trzech metrów warto zaplanować co najmniej drugie tyle wolnej przestrzeni przed nim. Przy strefie gastronomicznej ta wartość rośnie, bo ludzie zatrzymują się z jedzeniem i tworzą naturalne zatory.
Zadaszenie na imprezę plenerową. Co się sprawdza?
Przy imprezach masowych zadaszenie pełni kilka funkcji naraz. Chroni wystawców i sprzęt, wyznacza strefy i porządkuje przestrzeń wizualnie. Przy dożynkach dochodzi jeszcze jedna rzecz, czyli ochrona produktów spożywczych przed słońcem.Na tego typu wydarzenia najczęściej wybiera się konstrukcje modułowe, które można łączyć w dłuższe ciągi. Kilka namiotów ustawionych obok siebie tworzy zadaszoną alejkę, co wygląda spójnie i realnie ułatwia ruch. Warto sprawdzić, jak w praktyce sprawdzają się namioty imprezowe w wersjach z pełnymi i częściowymi ścianami, bo przy dłuższych ciągach ma to wpływ na przewiewność strefy.Osobno warto zaplanować scenę i miejsce dla zespołów ludowych. Zadaszenie nad sceną musi być wyższe niż typowe stoisko, a jego kotwienie wymaga większej uwagi, bo konstrukcja pracuje przez cały dzień pod obciążeniem sprzętu nagłośnieniowego.
Jak zaplanować atrakcje dla dzieci?
Na festynach rodzinnych to właśnie strefa dla dzieci decyduje o tym, jak długo rodziny zostają na miejscu. Dmuchańce i malowanie twarzy są standardem, więc organizatorzy coraz częściej szukają czegoś, co przyciągnie uwagę na dłużej.Jedną z takich atrakcji jest zabawa z pianą, popularna zwłaszcza przy upalnej pogodzie na przełomie sierpnia i września. Wymaga jednak przygotowania, bo trzeba pomyśleć o podłożu, odpływie wody i wydzieleniu strefy. Co konkretnie się przyda i jak to zorganizować bez bałaganu, opisano w praktycznym poradniku o tym, jak zorganizować imprezę piankową .Przy strefie dla dzieci warto też pomyśleć o cieniu. Parasole albo mniejsze zadaszenia rozwiązują problem, gdy słońce operuje przez kilka godzin z rzędu.
Skąd wziąć sprzęt na jedno wydarzenie?
Gminy i parafie stają zwykle przed tym samym pytaniem. Wypożyczać czy kupić? Przy jednym festynie w roku wypożyczenie zwykle wychodzi taniej. Przy trzech lub czterech wydarzeniach rachunek zaczyna się odwracać, zwłaszcza że sprzęt można wtedy udostępniać kołom gospodyń, szkołom i lokalnym organizacjom.Zestaw startowy dla gminnego festynu to najczęściej kilka konstrukcji 3×3 m, komplet stołów i ławek oraz obciążniki. Taki sprzęt dostępny jest u dostawców wyposażenia eventowego, między innymi w ofercie NamiotPro. Warto od razu zapytać o pokrowce transportowe, bo to one najbardziej wpływają na to, w jakim stanie sprzęt przetrwa kolejne sezony.
Co zrobić, gdy prognoza się psuje?
Plan awaryjny powinien powstać wcześniej niż na dzień przed wydarzeniem. Najważniejsze pytania są proste. Gdzie schroni się publiczność, jeśli zacznie padać? Czy scena ma zadaszenie? Kto odpowiada za dokręcenie obciążników, gdy wzrośnie wiatr?W Łowickiem, gdzie sporo imprez odbywa się na otwartych placach i boiskach, taki plan bywa różnicą między udanym festynem a odwołanym wydarzeniem. Dobrze dobrany sprzęt nie zastąpi organizacji, ale daje margines, który przy zmiennej pogodzie zwykle decyduje o powodzeniu.
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.