1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Ciało Filipa znaleziono na dnie blisko 100-metrowego komina. "Nie wyklucza się żadnej wersji"

    Ciało Filipa znaleziono na dnie blisko 100-metrowego komina. "Nie wyklucza się żadnej wersji"

    RAK0RAK0przeszczepów
    613 odsłon
    Ciało Filipa znaleziono na dnie blisko 100-metrowego komina. "Nie wyklucza się żadnej wersji"

    Przez kilka dni trwały poszukiwania 17-letniego Filipa. Ciało chłopaka odnaleziono na dnie komina na terenie opuszczonej fabryki w Konstantynowie Łódzkim. Prokuratura wszczęła śledztwo, które ma wyjaśnić szczegółowe przyczyny i okoliczności śmierci chłopaka. - Na obecnym etapie nie wyklucza się żadnej wersji - mówi prok. Paweł Jasiak z Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

    Tragiczny finał poszukiwań 17-letniego Filipa

    Filip 2 lipca około godz. 21 wyszedł na spacer z psem. Następnie przyprowadził czworonoga z powrotem, zostawił telefon i ponownie opuścił mieszkanie. Tym razem już nie wrócił. Zaniepokojona rodzina po północy zgłosiła jego zaginięcie na policję, a rankiem mama chłopaka opublikowała prośbę o pomoc w poszukiwaniach w mediach społecznościowych. Ruszyły szeroko zakrojone poszukiwania. Wszyscy liczyli na pozytywny finał tej historii. Niestety, stało się inaczej.

    7 lipca policja odnalazła ciało młodego mężczyzny na dnie blisko 100-metrowego komina na terenie opuszczonej fabryki włókienniczej w Konstantynowie Łódzkim. Od początku wszystko wskazywało na to, że jest to zaginiony kilka dni wcześniej 17-letni mieszkaniec Florentynowa. - Przy zwłokach nie było dokumentu tożsamości. Ubiór i wygląd się zgadzają. Z dużym prawdopodobieństwem jest to zaginiony 17-latek - informowała wówczas podkom. Agnieszka Jachimek z Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach.

    Polecany artykuł:

    Trwa śledztwo prokuratury

    Po odnalezieniu zwłok nastolatka, na miejscu tragedii policjanci pracowali pod nadzorem prokuratora. Wykonali oględziny i zabezpieczyli ciało zmarłego. Dzień później media obiegła informacja, że tożsamość młodego mężczyzny została oficjalnie potwierdzona. Nie było już wątpliwości, że to 17-letni Filip.

    Sprawą śmierci nastolatka zajęła się prokuratura, która wszczęła śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Co już wiadomo?

    - Wykonano już sekcję zwłok. Na obecnym etapie nie wyklucza się żadnej wersji, aczkolwiek w szczególności bada się kwestię nieszczęśliwego wypadku - poinformował „Super Express” prok. Paweł Jasiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi. Z ustaleń służb wynika bowiem, że zmarły 17-latek lubił odwiedzać i eksplorować opuszczone budynki.

    Mimo to śledczy nie wykluczają również samobójstwa. Ono również jest brane pod uwagę.

    - Wszystkie dostępne nagrania są szczegółowo analizowane i poddawane oględzinom. O ich wyniku Prokuratura poinformuje na dalszym etapie śledztwa - dodał prok. Jasiak.

    Polecany artykuł:

    Zaszlachtował maczetą w Łodzi, wpadł w Małopolsce


    Źródło: Łódź Super Express

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.