
Gwałtowne warunki atmosferyczne pokrzyżowały plany organizatorów Męskiego Grania we Wrocławku. Część koncertów zaplanowanych 31 lipca nie doszła do skutku. Ze względów bezpieczeństwa konieczna była także ewakuacja uczestników festiwalu. Teraz organizatorzy komentują całą sytuację. Wystosowali oświadczenie.
Męskie Granie ruszyło ze swoją trasą jeszcze w czerwcu - najpierw był koncert w Żywcu, później w Poznaniu, Gdańsku, wreszcie 31 lipca piosenkarzy i muzyków przywitali fani z Wrocławia. Organizatorzy ostrzegali na swoim profilu na Facebooku, że będzie gorąco, zachęcali do picia wody, okrywania głów. Wydawało się, że koncert odbędzie się bez problemów. Niestety, pogoda pokazała, jak bardzo jest nieprzewidywalna.
ZE WZGLĘDU NA WARUNKI POGODOWE ORAZ W TROSCE O BEZPIECZEŃSTWO UCZESTNIKÓW CHWILOWO PRZERYWAMY KONCERT. Prosimy o spokojne opuszczenie strefy pod sceną i stosowanie się do poleceń służb informacyjnych. Monitorujemy sytuację wspólnie ze służbami. Prosimy o zachowanie spokoju i pozostanie na terenie w wyznaczonych przez służby strefach. Kolejne informacje przekażemy, gdy tylko będzie można podjąć dalsze decyzje. O możliwości wznowienia koncertów będziemy informować Was na bieżąco na oficjalnych kanałach Męskiego Grania na Facebooku i Instagramie - takie ogłoszenie pojawiło się w sieci po godzinie 22.
Wszystko działo się na pół godziny przed projektem Męskie Granie Przedstawia: PRO8L3M gra Kazika i występem grupy Łąki Łan. Organizatorzy prosili, by uczestnicy imprezy poszukali bezpiecznego schronienia w okolicznych budynkach: "Jeśli przeczekujecie burzę w pobliżu budynku, nie opierajcie się o instalacje odgromowe (piorunochrony). Nie zatrzymujcie się pod drzewami. Jeśli znajdujecie się w samochodzie, nie parkujcie pod drzewami, słupami energetycznymi, reklamami itp.".
O 22:44 zarządzono ewakuację z powodu ulewy oraz burzy.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.