
Czwartego sierpnia 2026 roku zmarł Andrzej Morozowski. Wybitny redaktor związany ze stacją TVN odszedł na zawsze w wieku 69 lat, przegrywając z ciężkim schorzeniem. Odbiorcy najbardziej cenili go za prowadzenie formatów publicystycznych, w tym audycji "Tak jest" oraz współtworzonego z Tomaszem Siekielskim programu "Teraz my!". Informacja o jego śmierci wywołała ogromne poruszenie i smutek wśród gwiazd polskiego show-biznesu.
Spis treści
Przez przeszło dwie dekady dziennikarz budował swoją karierę w strukturach stacji informacyjnych TVN oraz TVN24. Odbiorcy kojarzyli go głównie z profesjonalnego prowadzenia flagowych audycji politycznych. Na początku 2026 roku redaktor niespodziewanie zniknął z telewizyjnych ekranów na wiele długich miesięcy. Początkowo władze stacji milczały na temat powodów tej zaskakującej absencji. Wszelkie wątpliwości rozwiał sam prezenter, gdy w końcu powrócił do pracy w formacie "Tak jest".
Przez ponad pół roku nie było mnie na antenie TVN24, ponieważ walczyłem z nowotworem. Teraz stan zdrowia pozwala mi na prowadzenie programu w niepełnym wymiarze, ale będę starał się spotykać z państwem jak najczęściej
Powyższe słowa o dramatycznej walce o zdrowie padły bezpośrednio z ust doświadczonego prezentera podczas emisji programu "Tak jest" w marcu 2026 roku.
Czytaj również: Zespół Feel pogrążony w żałobie! Nie żyje Błażej Gancarczyk. Miał 39 lat. "Jesteś z nami, tylko po drugiej stronie"
W dniu ogłoszenia tragicznej nowiny kanał informacyjny TVN24 przerwał nadawanie na równą minutę, tuż po tym, jak bolesny komunikat przekazał na żywo Tomasz Sianecki. Wiadomość o odejściu wybitnego publicysty błyskawicznie obiegła również wszystkie platformy internetowe, wywołując masowe reakcje.
Dziennikarstwo rozumiał jako rzetelne informowanie o faktach. O wywiadach mawiał, że te najłatwiejsze pozornie rozmowy są najtrudniejsze. W TVN24 pracował od samego początku i przez lata był jednym z naszych najważniejszych dziennikarzy.
Taki obszerny komunikat pojawił się na oficjalnym instagramowym koncie zarządzanym przez redakcję TVN24. Pod udostępnionym materiałem natychmiast zaroiło się od bardzo emocjonalnych wpisów pochodzących od znanych osobistości.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.