
Służby postawiono w stan gotowości po zgłoszeniu dotyczącym dryfującego pontonu na Jeziorze Borzymowskim. Początkowo istniało podejrzenie, że w wodzie może znajdować się osoba, która wypadła z jednostki. Na miejsce skierowano strażaków, WOPR, policję oraz zespół ratownictwa medycznego.
Poważne zgłoszenie wpłynęło do służb w czwartek, 23 lipca , o godzinie 10:08 . Dotyczyło dryfującego pontonu na Jeziorze Borzymowskim w gminie Choceń.
Ze względu na okoliczności zgłoszenia istniało podejrzenie, że z pontonu mogła wypaść osoba , dlatego na miejsce natychmiast zadysponowano liczne służby ratunkowe.
Sprawdzano, czy ktoś nie znalazł się pod wodą
Strażacy z OSP Choceń zwodowali łódź ratowniczą i rozpoczęli działania na jeziorze. Równolegle sprawdzano, czy w wodzie nie znajduje się osoba, która mogła wypaść z pontonu.
Mieliśmy informację o dryfującym pontonie . Żeby sprawdzić sytuację i wykluczyć większe zagrożenie , skierowano grupę nurkową , która sprawdziła, czy ewentualnie pod wodą nie znajduje się osoba poszkodowana
Jak dodał, obawy na szczęście się nie potwierdziły.
Nie było tam żadnej osoby poszkodowanej . Działania polegały na sprawdzeniu i wykluczeniu sytuacji, że ktoś mógł przebywać w tym pontonie i znaleźć się pod wodą
Według strażaków najbardziej prawdopodobną przyczyną zdarzenia były silny wiatr i towarzyszące mu anomalie pogodowe , które mogły zerwać ponton z miejsca cumowania.
Na miejsce skierowano kilka służb
W działaniach uczestniczyli strażacy z OSP Choceń i JRG 1 we Włocławku, ratownicy WOPR, policjanci z Komisariatu Policji w Choceniu oraz policjanci z ogniwa wodnego z Włocławka , a także Zespół Ratownictwa Medycznego.
Ostatecznie akcja zakończyła się potwierdzeniem, że na jeziorze dryfował jedynie zerwany ponton i nikt nie potrzebował pomocy.
Co sądzisz na ten temat?
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.