The article announces the beginning of the harvest season and asks about this year's yields. It features an interview with a "Non-professional Farmer" to discuss the outlook for the crops.
Już w pierwszej połowie lipca gruchnęło wiadomościami z gospodarstw, że właśnie rozpoczynają się żniwa, najwcześniej od lat. Zapędy zostały szybko ostudzone zarówno na polu, jak i przez lipcową pogodę. Teraz jednak nie ma wątpliwości. Rozpoczyna się koszenie na największą skalę. Jakie będą tegoroczne plony?
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Żniwa nawet w pierwszej połowie lipca? Nie brakowało sygnałów, że w tym roku może dojść do wyjątkowo szybkich zbiorów.
Hasło o zdecydowanie przyspieszonych żniwach było dla mnie mocno przesadzone – mówi Michał Nowacki , rolnik z Kruszki w gminie Cekcyn, znany w mediach społecznościowych jako Rolnik NIEprofesjonalny lub Niepro. Zwraca uwagę, że cały okres wegetacji był w tym roku opóźniony.
Tydzień czy nawet 10 dni byliśmy do tyłu względem tego, do czego jesteśmy przyzwyczajeni. Działo się tak z powodu zimnej wiosny. Sporo zmieniła fala upałów, która nadeszła w czerwcu. Przyśpieszyła okres wegetacji. Co natomiast działo się za oknem w ostatnich tygodniach? Spadł deszcz, który miał być wiosną... Wegetacja wyhamowała. Zboża co prawda właśnie osiągają dojrzałość, która pozwoliłaby na ich zbiór, ale przeszkodziły warunki – wyjaśnia gospodarz. Zaznaczamy, że rozmawialiśmy 24 lipca. Gdzieniegdzie skoszony był jęczmień ozimy, w terminie. Nowacki przewidywał, że kolejne zboża zaczną schodzić w kolejnym tygodniu, czyli właśnie teraz – gdy ukazuje się "AgroTygodnik”. Trafiamy akurat w początek żniw, oczywiście jeśli kolejnego psikusa nie sprawi pogoda.
Będzie słabiej niż rok temu?
Co dadzą te żniwa? Jakich plonów można się spodziewać? Jak mówi Michał Nowacki, prognozy wskazują, że dużo gorzej w perspektywie tzw. wielolecia, wypadnie rzepak.
Wpływ na to miała sroga, długa zima. Zaskoczyła wszystkich. Swoje dołożył brak opadów w marcu, kwietniu i maju. Osłabione rośliny nie miały jak się odbudować. Swojej roli nie mógł również wypełnić azot podany na wiosnę. Azot jako składnik nawozowy potrzebuje wody, aby przemieścić się w głąb gleby. A tej wody nie było – mówi rolnik. Od kolegów po fachu słyszy: rzepaki są w tym roku słabe. Przyzwoitych plonów nie będzie. Co ze zbożami ozimymi?
Wiosenna susza i czerwcowe upały powodują, że nie będzie kolorowo. Z pewnością nie będą to zbiory takie, jak rok temu. Wtedy były one rekordowe. Wstrzymałbym się jednak z ostateczną oceną. Są plantacje, które wyglądają przyzwoicie. Inne są słabe, co zależy od gleby, zabiegów agrotechnicznych czy tego, jak kto wstrzelił się z nawozem... Ogólnie rzecz biorąc, na razie widać, że tegoroczne zbiory będą słabsze niż w roku poprzednim. To, jak będzie faktycznie, zweryfikuje kombajn – słyszymy. Czy w tegorocznym oczekiwaniu na żniwa pojawia się nutka optymizmu?
Wszystkie giełdy od dwóch tygodni świecą na zielono. Cena pszenicy oscyluje w granicach 850-900 zł [za tonę – red.]. To o wiele więcej niż w poprzednich miesiącach i podczas poprzednich żniw. Podobnie jest z rzepakiem, który dobija do progu 2350 zł – zwraca uwagę Michał Nowacki i ma nadzieję, że obniżone plony będą zrekompensowane właśnie wyższymi cenami.
Demofarma. Z niecierpliwością czeka na efekty
To właśnie u naszego rozmówcy odbyła się eksperymentalna Demofarma we współpracy z firmą Agrosimex. Nowacki udostępnił swoją ziemię. Podzielona jest na kilka modułów, na których prowadzone było nawożenie azotowe, wykorzystywane są produkty np. mikrobiologiczne, które proponuje Agrosimex. Najwięcej zależało od samego Nowackiego, który prowadził uprawę, pilnował harmonogramu. Musiał być także przygotowany na ryzykowne decyzje. O tym, jakie plony da Demoforma, dowiemy się w najbliższych tygodniach. Żniwa dadzą odpowiedź, jak wartościowe będą to plony.
Zobaczymy konkretnie, co na jakich modułach zadziałało najlepiej. Na przykład, który nawóz, która kombinacja... I jednocześnie, jaka data stosowania. Wizualnie już w czerwcu plantacja mogła rodzić duże nadzieje, ale to było za mało, aby cokolwiek prognozować ze stuprocentową pewnością. Właśnie wtedy na polu Michała Nowackiego odbyło się wydarzenie w ramach Demofarmy. Młody rolnik w towarzystwie Agrosimexu prezentował eksperymentalną plantację, zapraszając gości. Na wydarzeniu pokazały się zaprzyjaźnione firmy, był catering. Nauka, praktyka, a przy okazji zabawa w jednym.
Na ten moment wiem jedno. W przyszłym roku również odbędzie się u mnie Demofarma – zapowiada Michał Nowacki.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Czerwcowa Demofarma w Kruszce na ziemi Michała Nowackiego. W tle eksperyment z użyciem nawozów na plantacji miejscowego gospodarza. W najbliższym czasie przekonamy się, jak efekty da doświadczenie na poszczególnych modułach Demofarmy. Fot. Arkadiusz Lorbiecki
Co sądzisz na ten temat?
Źródło: Tygodnik Tucholski (tygodnik.pl)
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.