1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Dino w tarapatach. Pracownicy grożą strajkiem, a wizerunek sieci cierpi

    Dino w tarapatach. Pracownicy grożą strajkiem, a wizerunek sieci cierpi

    0przeszczepów
    2048odsłon
    Dino w tarapatach. Pracownicy grożą strajkiem, a wizerunek sieci cierpi

    Katarzyna Dybińska — Związkowcy zapowiadają strajk generalny w supermarketach Dino. Czy to oznacza całkowity paraliż sklepów? Kiedy może do niego dojść? Portal Zero.pl zapytał o to Wojciecha Jendrusiaka, przewodniczącego związku zawodowego OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu. – Działamy trójtorowo – mów

    Związkowcy zapowiadają strajk generalny w supermarketach Dino. Czy to oznacza całkowity paraliż sklepów? Kiedy może do niego dojść? Portal Zero.pl zapytał o to Wojciecha Jendrusiaka, przewodniczącego związku zawodowego OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu. – Działamy trójtorowo – mówi Jendrusiak. Jak dodaje, złe warunki pracy dotyczą także kierowców w spółce zależnej Dino.

    Kiedy możliwy jest strajk generalny w Dino?

    Kiedy możliwy jest strajk generalny w Dino? (fot. Shutterstock / Shutterstock)

    • Związkowcy z Dino zapowiadają strajk generalny w supermarketach polskiej sieci. Zapytaliśmy, kiedy taki strajk mógłby się rozpocząć.
    • W rozmowie z Zero.pl przewodniczący OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu, Wojciech Jendrusiak, ujawnia plany spółki na dalsze działania protestacyjne. Mówi też o problemach z organizacją strajku generalnego, wynikających z przepisów prawa.
    • Nasz rozmówca zdradza, że na złe traktowanie skarżą się nie tylko załogi supermarketów. Problem dotyczy też innej spółki z grupy Dino i pracujących dla niej kierowców.

    Spór zbiorowy w Dino trwa od grudnia. Począwszy od końca ubiegłego roku, związkowcy alarmują o zbyt niskich wynagrodzeniach, złych warunkach pracy w marketach (m.in. o zbyt niskiej temperaturze), niskiej jakości posiłków regeneracyjnych w centrach dystrybucji czy wywieranej na pracowników presji, aby nie brać urlopów w miesiącach letnich.

    Konflikt się zaostrza – 27 kwietnia na mediacjach z pracownikami, zorganizowanych pod opieką resortu pracy, miał pojawić się zarząd Dino. Miał, bo ostatecznie się nie pojawił, o czym w wymowny sposób informowali związkowcy, publikując w mediach społecznościowych zdjęcie pustego stołu.

    „Skandal w Dino”. Związkowcy pokazali pusty stół, grożą strajkiem generalnym

    Groźba strajku w Dino – czy nie zrobimy zakupów?

    Wskazując na brak woli dialogu po stronie zarządu, związkowcy zapowiedzieli, że rozpoczynają „intensywne przygotowania” do strajku generalnego w sklepach Dino. Co to oznacza dla klientów robiących codzienne zakupy w Dino? Kiedy taki strajk mógłby się rozpocząć?

    – Będziemy działać trójtorowo – zapowiada w rozmowie z Zero.pl Wojciech Jendrusiak, przewodniczący OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu. – Po pierwsze, planujemy rozbić „miasteczko protestacyjne” przed centralą Dino w Krotoszynie. Po drugie, podjęliśmy decyzję o rozpoczęciu przygotowań do strajku generalnego i będziemy podejmować działania w tym kierunku, ale to procedura, która może potrwać bardzo długo. Dlatego uruchamiamy też trzecią drogę – walkę o zmiany w przepisach dotyczących prawa do strajku.

    Związkowcy o przepisie „rodem z PRL”

    Jak tłumaczy nam Wojciech Jendrusiak, by doszło do strajku generalnego, trzeba przeprowadzić referendum strajkowe. Aby było ono ważne, musi wziąć w nim udział co najmniej 50 proc. pracowników. Sieć Dino to obecnie ponad 3 tys. marketów rozproszonych po całej Polsce (na koniec marca sieć liczyła 3094 placówki). Związkowcy muszą wystąpić o udostępnienie im list osób zatrudnionych we wszystkich sklepach. To sprawia, że organizacja strajku może rozciągnąć się na tygodnie.

    – Rozmawialiśmy już o tym z minister Agnieszką Dziemianowicz-Bąk (szefowa resortu rodziny, pracy i polityki społecznej – red.). – Będziemy walczyć o to, aby zniesiono przepis o referendum strajkowym, sięgający czasów PRL, bo sprawia on, że w niektórych podmiotach pracownicy de facto nie mają prawa do strajku – mówi szef OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu.

    [

    Niezwykła akcja nadal trwa. Kolejne miliony na koncie zbiórki Łatwoganga](/news/wyniki-zbiorki-latwoganga-ile-pieniedzy-zebrano-na-dzieci-chorujace-na-raka)

    [

    Prognoza pogody na najbliższe dni. Majówka zaskoczy wysokimi temperaturami](/news/prognoza-pogody-do-konca-tygodnia-zapowiada-sie-naprawde-ciepla-majowka)

    [

    Rząd podjął decyzję ws. tarczy paliwowej. Wiemy, co z cenami po 30 kwietnia](/news/rzad-utrzymuje-tansze-paliwa-powodem-niestabilna-sytuacja-na-bliskim-wschodzie)

    Nasz rozmówca dodaje, że do centrali związkowej zgłaszają się kolejni pracownicy Dino, którzy chcą zrzeszać się w związkach, mimo iż – jak twierdzą – są straszeni zwolnieniami za chęć udziału w protestach.

    Kilka dni temu minister Dziemianowicz-Bąk skierowała do Głównego Inspektora Pracy pismo interwencyjne w sprawie utrudniania przez spółkę Dino Polska uczestnictwa pracowników w strajku ostrzegawczym.

    OPZZ: kierowcy z grupy Dino też się skarżą

    Wojciech Jendrusiak mówi nam, że na złe warunki pracy skarżą się nie tylko osoby zatrudnione w marketach. Z OPZZ skontaktowali się też pracownicy spółki zależnej Dino, Agro-Rydzyna. Jest to zlokalizowany w południowo-zachodniej Wielkopolsce zakład rozbioru mięsa, produkcji wędlin i wyrobów mięsnych. Zajmuje się też dystrybucją towaru, który w całości sprzedawany jest w sieci marketów Dino. W związku z tym zatrudnia kierowców.

    Lista hańby publicznego systemu ochrony zdrowia. 10 krytycznych obszarów

    – Kierowcy pracujący dla tej spółki nie mają np. wymaganych tygodniowych przerw w pracy – mówi Wojciech Jendrusiak.

    O stanowisku w sprawie sporu zarządu z pracownikami – który coraz mocniej obciąża wizerunek spółki – poprosiliśmy biuro prasowe Dino. Czekamy na odpowiedź.

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA