1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    „Grupa szybko zbudowała swoją hierarchię”. Prokuratura o zarzutach dla podejrzewanych o fałszywe alarmy

    „Grupa szybko zbudowała swoją hierarchię”. Prokuratura o zarzutach dla podejrzewanych o fałszywe alarmy

    RAK0RAK0przeszczepów
    1677 odsłon
    „Grupa szybko zbudowała swoją hierarchię”. Prokuratura o zarzutach dla podejrzewanych o fałszywe alarmy

    Krzysztof Jabłonowski — Są zarzuty dla dwóch mężczyzn podejrzewanych o zawiadamianie policji i straży pożarnej o fikcyjnych zdarzeniach w domach osób publicznych. Prokuratura zdradza szczegóły funkcjonowania zorganizowanej grupy, która ma być odpowiedzialna za proceder.

    Są zarzuty dla dwóch mężczyzn podejrzewanych o zawiadamianie policji i straży pożarnej o fikcyjnych zdarzeniach w domach osób publicznych. Prokuratura zdradza szczegóły funkcjonowania zorganizowanej grupy, która ma być odpowiedzialna za proceder.

    Zarzuty dla dwóch mężczyzn podejrzewanych o fałszywe alarmy. Konferencja prokuratury. (fot. Radek Pietruszka / PAP)

    • Zarzuty dla dwóch osób podejrzewanych o zgłaszanie służbom fałszywych alarmów.
    • Prokuratura przekazała, że członkowie zorganizowanej grupy kontaktowali się ze sobą poprzez komunikatory internetowe.
    • W toku współpracy wypracowali schematy działania i wewnętrzną hierarchię.

    Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, prok. Karolina Staros, przekazała w środę, że dwie osoby usłyszały zarzuty w sprawie fałszywych alarmów. Chodzi o zawiadomienia służb o fikcyjnych zdarzeniach – np. pożarach czy kryzysach zdrowotnych – mających rzekomo miejsce w domach osób publicznych i członków ich rodzin.

    Jedna z osób usłyszała zarzut udziału w grupie kierowania grupą wywołującą fałszywe alarmy, druga kierowania tą grupą.

    „Służby zatrudniały youtuberów”. Burza po słowach byłego szefa Agencji Wywiadu

    Zorganizowana grupa z wewnętrzną hierarchią

    Prokuratura prowadzi śledztwo w tej sprawie razem z Centralnym Biurem Zwalczania Cyberprzestępczości. Śledczy ustalili, że z wykorzystaniem komunikatorów i platform internetowych utworzyła się grupa, której członkowie zazwyczaj kontaktowali się przez internet i nie znali się osobiście.

    – Grupa szybko zbudowała swoją hierarchię, która motywowała do tego, aby się w niej piąć, ale również pozwalała na kontrolę wykonywania poleceń kierownictwa – przekazała w komunikacie prok. Staros. Dodała, że jej członkowie zaangażowani byli także w pozostające w zainteresowaniu opinii publicznej zdarzenia z maja tego roku.

    [

    Problemy premiera Hiszpanii. Policja przeszukała siedzibę partii](/news/rewizja-w-siedzibie-partii-sancheza-w-madrycie-policja-bada-nielegalne-finansowanie)

    [

    Sensacyjny transfer do rządu. Media: Petru zostanie wiceministrem](/news/ryszard-petru-zostanie-wiceministrem-nieoficjalne-ustalenia-mediow)

    [

    Po fałszywym alarmie u prezydenta: Państwo ryzykuje ośmieszenie](/news/po-falszywym-alarmie-u-prezydenta-panstwo-ryzykuje-osmieszenie-opinia)

    Pierwszego z mężczyzn zatrzymano 20 maja. Zarzucono mu udział w zorganizowanej grupie przestępczej i udział w „kaskadowym” wysyłaniu kilkudziesięciu fałszywych zgłoszeń. Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów i złożył wyjaśnienia. Sąd zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.

    Kolejnego z mężczyzn zatrzymano 24 maja 2026 r. Miał on kierować grupą i brać udział w wywołaniu kilkunastu fałszywych alarmów. Podejrzany częściowo przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów i złożył wyjaśnienia.

    Wciąż namierzana jest osoba podejrzewana o prowokację w Gdańsku

    Wcześniej w środę na antenie TVN24 minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński poinformował o zatrzymaniu trzech osób podejrzewanych o składanie fałszywych zawiadomień o dramatycznych wydarzeniach w mieszkaniach szefa Telewizji Republika Tomasza Sakiewicza, prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego i byłego szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomira Cenckiewicza.

    – Na podstawie tej grupy z dużym prawdopodobieństwem mogę powiedzieć, że zostanie namierzona również osoba, która stoi za fałszywym alarmem, jeżeli chodzi o matkę pana prezydenta – zadeklarował Kierwiński.

    Chodzi o zdarzenie z soboty. Do służb wpłynęło wówczas zawiadomienie o rzekomym pożarze w mieszkaniu rodziny Karola Nawrockiego.

    – To są młode osoby, dwudziestolatkowie, osoby, które już miały problemy z prawem w tego typu kwestiach – powiedział Kierwiński. Dopytywany o motywacje podejrzanych przyznał, że mogło chodzić o chęć zaistnienia. – To są osoby, które też mają swoje sympatie polityczne – powiedział.

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.