
Filip Baczkura — Tomasz S., naturopata z Katowic, został prawomocnie skazany za oszukiwanie pacjentek chorych na raka i nakłanianie ich do rezygnacji z tradycyjnego leczenia. – Nie pozbawił ich życia, ale odebrał szansę na jego uratowanie – podkreślił sąd. Kobiety zmarły po przerwaniu terapii onk
Tomasz S., naturopata z Katowic, został prawomocnie skazany za oszukiwanie pacjentek chorych na raka i nakłanianie ich do rezygnacji z tradycyjnego leczenia. – Nie pozbawił ich życia, ale odebrał szansę na jego uratowanie – podkreślił sąd. Kobiety zmarły po przerwaniu terapii onkologicznej.

Oskarżony otrzymał trzyletni zakaz wykonywania zawodu. (fot. PawelKacperek / Shutterstock)
Sąd Okręgowy w Katowicach wydał prawomocny wyrok wobec Tomasza S., przedsiębiorcy działającego w branży naturopatii. Mężczyzna został uznany za winnego oszustwa oraz narażenia życia dwóch kobiet, które zgłosiły się do niego po diagnozie choroby nowotworowej.
Z ustaleń śledztwa wynika, że obie pacjentki zrezygnowały z konwencjonalnego leczenia i zmarły.
Jedna jazda bokiem i tracisz prawko. „System przestaje trzymać logikę”
Według sądu, Tomasz S. przekonywał kobiety, że nie cierpią na nowotwór, lecz są zarażone różnymi patogenami. W swoich „diagnozach” miał posługiwać się m.in. przedmiotem przypominającym wahadełko.
Jednocześnie namawiał je do przerwania leczenia prowadzonego przez lekarzy i proponował własne, odpłatne metody terapii.
Sędzia Bartłomiej Kwaśnik podkreślił, że choć oskarżony prowadził działalność formalnie legalnie, to jego działania były sprzeczne z dokumentacją medyczną i stanowiły wprowadzenie pacjentek w błąd.
[

Głośny wyrok NSA. Przełom czy tylko pozorna zmiana dla par jednopłciowych?](/news/malzenstwa-jednoplciowe-co-w-praktyce-zmienia-wyrok-naczelnego-sadu-administracyjnego)
[

„Król dopalaczy” z wyrokiem i listem gończym. Od trzech lat nie trafił do więzienia](/news/krol-dopalaczy-nie-odbywa-wyroku-dawid-bratko-scigany-listem-gonczym)
[

25 lat więzienia za brutalne przestępstwa. Zapadł wyrok w głośnej sprawie z Kłodzka](/news/25-lat-wiezienia-za-brutalne-przestepstwa-zapadl-wyrok-w-glosnej-sprawie-z-klodzka)
Zamiast standardowej terapii onkologicznej, Tomasz S. oferował m.in. naświetlania generatorem plazmowym, plastry oczyszczające czy maty grzewcze z kamieni. Przekonywał, że to jedyna droga do powrotu do zdrowia.
W efekcie kobiety straciły cenny czas, który mógł zwiększyć ich szanse na leczenie lub przynajmniej ograniczyć cierpienie.
– Pod wpływem sugestii oskarżonego zaprzestały leczenia zgodnego z procedurami medycznymi – wskazał sąd.
Wołomin. W mieszkaniu dwa ciała i ranny nastolatek
Sąd nie podzielił stanowiska prokuratury w zakresie zarzutu nieumyślnego spowodowania śmierci, uznając go za zbyt daleko idący. W uzasadnieniu podkreślono, że medycyna nie daje gwarancji wyleczenia nowotworów.
Jednocześnie biegli wskazali, że działania oskarżonego skróciły życie pacjentek poprzez pozbawienie ich możliwości leczenia.
– Oskarżony nie pozbawił życia pokrzywdzonych, natomiast pozbawił je szansy na uratowanie życia – zaznaczył sędzia.
Tomasz S. został skazany na rok więzienia w zawieszeniu oraz objęty trzyletnim zakazem wykonywania zawodu.
Wyrok spotkał się z krytyką bliskich jednej z ofiar. Mąż zmarłej podkreślał, że kara jest zbyt łagodna i domagał się bezwzględnego pozbawienia wolności.
Z kolei obrona argumentowała, że działalność oskarżonego była legalna i mieściła się w granicach wykonywanego zawodu.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.