
Agnieszka Waś-Turecka — Lubelski sąd administracyjny zobowiązał kierownika Urzędu Stanu Cywilnego (USC) do transkrypcji ślubu dwóch kobiet. Związek małżeński został zawarty w 2023 r. w Portugalii. – Sąd nie podziela stanowiska, że dokonanie transkrypcji tego aktu mogłoby spowodować realne, poważne zagro
Lubelski sąd administracyjny zobowiązał kierownika Urzędu Stanu Cywilnego (USC) do transkrypcji ślubu dwóch kobiet. Związek małżeński został zawarty w 2023 r. w Portugalii. – Sąd nie podziela stanowiska, że dokonanie transkrypcji tego aktu mogłoby spowodować realne, poważne zagrożenie dla podstawowych zasad porządku prawnego – powiedziała w uzasadnianiu orzeczenia Iwona Tchórzewska.

Lubelski sąd zobowiązał kierownika Urzędu Stanu Cywilnego (USC) do transkrypcji ślubu dwóch kobiet (fot. Shutterstock / Shutterstock)
„Kilka zdań wyjaśnienia”. Trzaskowski o burzy wokół małżeństw jednopłciowych
Wtorkowy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) w Lublinie dotyczy sprawy dwóch Polek, które zawarły związek małżeński w lipcu 2023 r. w Portugalii. Kilka miesięcy później kobiety złożyły w USC w Lublinie wniosek o transkrypcję aktu ślubu do krajowych ksiąg stanu cywilnego. Kierownik urzędu jednak odmówił. Jego decyzję utrzymał wojewoda lubelski.
W efekcie kobiety złożyły skargę do WSA. Wojewoda wnioskował o jej oddalenie.
We wtorek sąd administracyjny wydał wyrok uchylając decyzję wojewody. Tym samym zobowiązał kierownika USC w Lublinie do przeniesienia do rejestru stanu cywilnego w drodze transkrypcji aktu małżeństwa legalnie zawartego przez wspomniane kobiety.
Jak podaje serwis samorządowy Polskiej Agencji Prasowej, USC ma na to 30 dni od dnia zwrotu akt administracyjnych. Ma to nastąpić po uprawomocnieniu się wyroku.
Wojewoda lubelski musi także zwrócić kobietom 1674 zł z tytułu kosztów postępowania.
Głośny wyrok NSA. Przełom czy tylko pozorna zmiana dla par jednopłciowych?
Jak zaznaczyła w uzasadnieniu wyroku sędzia Iwona Tchórzewska, „sąd nie podziela stanowiska, że dokonanie transkrypcji tego aktu mogłoby spowodować realne, poważne zagrożenie dla podstawowych zasad porządku prawnego”.
– Uznanie małżeństwa legalnie zawartego za granicą, przez przeniesienie tego aktu w drodze transkrypcji, nie narusza zasad konstytucyjnych, nie koliduje z instytucją małżeństwa, która ma określone ramy w polskim porządku prawnym – powiedziała sędzia.
WSA powołał się na wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA). Ten ostatni dotyczył podobnej sprawy dwóch mężczyzn, którzy zawarli związek małżeński w Berlinie i zobowiązał kierownika USC w Warszawie do transkrypcji niemieckiego aktu ślubu.
Wyrok TSUE przewiduje z kolei, że kraje członkowskie mają obowiązek uznać związek małżeński osób tej samej płci, jeśli został on zawarty w innym państwie UE zgodnie z prawem, nawet jeśli ich prawo nie uznaje takich związków.
[

„To wymaga pilnej interwencji”. Prof. Drabko o brakach w onkologii dziecięcej](/news/po-zbiorce-latwoganga-prof-drabko-o-brakach-w-onkologii-dzieciecej)
[

„Gra o bezpieczeństwo państwa”. Sejmowa komisja reaguje na tekst o płk. L.](/news/pulkownik-zbigniew-l-doradca-szefa-skw-sprawa-trafi-na-komisje-sluzb-specjalnych)
[

Drugie dno wymiany więźniów. „Szersza rozgrywka Białorusi i USA”](/news/andrzej-poczobut-wolny-szersza-rozgrywka-bialorusi-i-usa)
Wyrok WSA w Lublinie nie jest prawomocny.
Wojewoda lubelski zastrzegł już, że czeka na uzasadnienia orzeczenia. Po jego lekturze podejmie decyzję w sprawie ewentualnego zaskarżenia.
Jak donosił ostatnio serwis OKO.press, ministerstwo spraw wewnętrznych i KPRM chcą zawęzić skutki wspomnianego wyroku NSA tylko do jednej sprawy pary, która zawarła związek małżeński w Niemczech. Resort utrzymuje, że pełna realizacja wytycznych TSUE i wprowadzenie transkrypcji wymaga zmian legislacyjnych.
Przedstawiciele ponad stu organizacji w specjalnym liście wezwali natomiast premiera Donalda Tuska do pełnego wykonania orzeczenia NSA.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.