
Olga Erenc — Tuż przed czwartą rocznicą rosyjskiej agresji na Ukrainę odbędzie się kolejna runda trójstronnych rozmów pokojowych z udziałem przedstawicieli Rosji, Stanów Zjednoczonych i Ukrainy. Negocjacje są zaplanowane na początek przyszłego tygodnia i będą się toczyć w Genewie.
Tuż przed czwartą rocznicą rosyjskiej agresji na Ukrainę odbędzie się kolejna runda trójstronnych rozmów pokojowych z udziałem przedstawicieli Rosji, Stanów Zjednoczonych i Ukrainy. Negocjacje są zaplanowane na początek przyszłego tygodnia i będą się toczyć w Genewie.

Wizyta prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Białym Domu w 2025 roku. (fot. Anna Moneymaker / Getty Images)
Trzecia runda trójstronnych rozmów pokojowych pomiędzy Rosją a Ukrainą przy mediacji Stanów Zjednoczonych jest zaplanowana na początek przyszłego tygodnia i odbędzie się w Genewie. Rzecznik Kremla, Dimitrij Pieskow przekazał ten komunikat w piątek, co potwierdził także doradca do spraw komunikacji prezydenta Ukrainy, Dmytro Litwin.
Rozmowy pokojowe toczą się w cieniu nieustannych walk na linii frontu. Moskwa kontynuuje zmasowane ostrzały cywilnych obszarów Ukrainy oraz infrastruktury energetycznej. Kijów przeprowadza dalekosiężne ataki dronowe na cele związane z przemysłem wojennym na terytorium Rosji.
Rosja kontroluje obecnie około 20 proc. terytorium Ukrainy – licząc od początku działań zbrojnych w 2014 r. oraz pełnoskalowej inwazji rozpoczętej 24 lutego 2022 r. Postępy rosyjskiej armii są jednak powolne i okupione wysokimi stratami w ludziach i sprzęcie.
Dotychczasowe dwa spotkania trójstronne w Abu Zabi nie przyniosły przełomowych decyzji. Rosja i Ukraina nadal nie porozumiały się w m.in. co do kwestii przemysłowego regionu Donbasu, który w dużej mierze znajduje się pod kontrolą sił rosyjskich.
Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował w ubiegłym tygodniu, że Stany Zjednoczone wyznaczyły obu stronom konkretny termin na osiągnięcie porozumienia. Deadline ustalony przez USA to czerwiec. Prezydent USA Donald Trump już wcześniej wyznaczał terminy na zakończenie rosyjsko-ukraińskiego konfliktu i nie przyniosło zamierzonych skutków.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w piątek brał udział w Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium – dorocznym forum poświęconym globalnym wyzwaniom w dziedzinie bezpieczeństwa. Zełenski odwiedził pierwszą ukraińsko-niemiecką firmę produkującą drony oraz wziął udział w spotkaniach dwustronnych i wielostronnych.
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte podkreślił, że "Rosjanie nie wygrywają tej wojny, jak niektórzy sądzą". – Ten tak zwany rosyjski niedźwiedź nie jest taki, jak się go przedstawia. To, co widzimy w Ukrainie, to tempo ślimaka ogrodowego – Rosjanie posuwają się bardzo wolno, ponosząc ogromne straty – powiedział szef NATO mediom w Monachium.
Na czele rosyjskiej delegacji ponownie stanie doradca prezydenta Rosji, Władimir Miedinski, który kierował zespołem negocjacyjnym Moskwy podczas pierwszych bezpośrednich rozmów pokojowych z Ukrainą w Stambule w marcu 2022 r. Jak komentują zagraniczne media, powrót Miedinskiego, który jest znany ze swojej nieustępliwości, może oznaczać chęć Moskwy na wypracowanie satysfakcjonującej jej rozwiązań politycznych przy pokojowych ustaleniach. Miedinski to zaufany człowiek prezydenta Rosji, znany także z opracowania podręczników szkolnych, które negują istnienie Ukrainy.
Poprzednie spotkania delegacji USA, Rosji i Ukrainy w Abu Zabi koncentrowały się głównie na kwestiach wojskowych, takich jak ewentualna strefa buforowa czy mechanizmy monitorowania zawieszenia broni. Dyskusje te nie zakończyły się żadną przełomową konkluzją.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.