1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Dramatyczne sceny w Lubelskiem. Mężczyzna ruszył na policjantów z siekierą

    Dramatyczne sceny w Lubelskiem. Mężczyzna ruszył na policjantów z siekierą

    RAK0RAK0przeszczepów
    2156 odsłon
    Dramatyczne sceny w Lubelskiem. Mężczyzna ruszył na policjantów z siekierą

    Filip Baczkura — 44-letni mężczyzna zabrał swoją czteroletnią córkę ze spaceru przedszkolnego, a następnie zabarykadował się z nią w mieszkaniu. Gdy policjanci próbowali wejść do środka, ruszył na nich z siekierą. Dzięki interwencji służb dziecko zostało bezpiecznie uratowane.

    44-letni mężczyzna zabrał swoją czteroletnią córkę ze spaceru przedszkolnego, a następnie zabarykadował się z nią w mieszkaniu. Gdy policjanci próbowali wejść do środka, ruszył na nich z siekierą. Dzięki interwencji służb dziecko zostało bezpiecznie uratowane.

    white-2

    Mężczyzna jest w rękach policji. (fot. Policja / Shutterstock)

    • 44-latek zabrał córkę podczas spaceru przedszkolnego i zabarykadował się z nią w mieszkaniu.
    • W trakcie interwencji zaatakował policjantów siekierą, jednak został obezwładniony.
    • Dziecko nie ucierpiało, a mężczyzna trafił do aresztu i usłyszał poważne zarzuty.

    Do zdarzenia doszło na terenie gminy Trawniki. Jak poinformowała asp. szt. Elwira Domaradzka z Komendy Powiatowej Policji w Świdniku, mężczyzna podszedł do grupy spacerujących dzieci i zabrał swoją córkę.

    – Mężczyzna podszedł do grupy spacerujących dzieci z przedszkola, odepchnął opiekunkę i zabrał swoją czteroletnią córkę – przekazała policjantka.

    Z ustaleń wynika, że 44-latek miał ograniczoną władzę rodzicielską i mógł widywać się z dzieckiem jedynie w obecności kuratora.

    Po zabraniu dziewczynki mężczyzna udał się do swojego miejsca zamieszkania, gdzie zamknął się z nią w środku i nie reagował na próby kontaktu. – Gdy nauczycielki podeszły pod drzwi mieszkania, nie reagował na wołanie i pukanie. Natychmiast skontaktowały się z numerem alarmowym oraz z matką dziecka – poinformowała asp. szt. Domaradzka.

    [

    Delegacja TISZY w Brukseli. Rozmowy o odblokowaniu miliardów](/news/wegry-tisza-negocjuje-z-ke-odblokowanie-funduszy-ue-o-jakie-pieniadze-chodzi)

    [

    Śmierć Łukasza Litewki. „Nic nie wskazuje na zamach czy próbę morderstwa”](/news/lukasz-litewka-nie-zyje-jak-zginal-posel-biedron-nic-nie-wskazuje-na-probe-morderstwa)

    [

    Rude włosy i jasna cera. Ewolucja człowieka trwa nadal](/news/ewolucja-czlowieka-przyspiesza-wyniki-nowych-badan-dna-z-harvardu)

    Na miejsce skierowano patrol policji, który bezskutecznie próbował nawiązać kontakt z mężczyzną.

    44-latek zaatakował policjantów siekierą

    Gdy policjanci usłyszeli płacz dziecka, podjęli decyzję o wejściu do mieszkania przez okno. Wówczas 44-latek zaatakował ich siekierą. – Mężczyzna ruszył w ich kierunku z siekierą, jednocześnie wyzywając mundurowych. Jeden z policjantów dzięki zrobionemu unikowi uchronił się przed zadanym ciosem, a siekiera wbiła się we framugę – relacjonowała policjantka.

    Na miejsce przybyli strażacy, którzy siłowo otworzyli drzwi. Funkcjonariusze obezwładnili agresywnego mężczyznę i dokonali jego zatrzymania.

    Nowe ceny paliw na weekend. Benzyna i diesel w górę

    W wyniku interwencji nikt nie odniósł obrażeń, a dziecko zostało przekazane pod opiekę rodziny. Badanie alkomatem wykazało, że 44-latek był trzeźwy.

    Mężczyzna usłyszał zarzuty m.in. uprowadzenia dziecka, naruszenia nietykalności cielesnej nauczycielki, czynnej napaści na policjantów oraz ich znieważenia.

    Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztu na trzy miesiące. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.