1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    „Brakuje im odwagi”. Gorzki wpis ambasadora USA w Polsce

    „Brakuje im odwagi”. Gorzki wpis ambasadora USA w Polsce

    RAK0RAK0przeszczepów
    1023 odsłon
    „Brakuje im odwagi”. Gorzki wpis ambasadora USA w Polsce

    Piotr Białczyk — Tom Rose w najnowszym wpisie na portalu X po raz kolejny skrytykował europejskich sojuszników. „Wiedzą, czym jest Iran i jakie zagrożenie stwarza, ale brakuje im odwagi” – twierdzi ambasador USA w Polsce. Dyplomata przekonuje, że Donald Trump nigdy nie prosił Europy, aby walczyła

    Tom Rose w najnowszym wpisie na portalu X po raz kolejny skrytykował europejskich sojuszników. „Wiedzą, czym jest Iran i jakie zagrożenie stwarza, ale brakuje im odwagi” – twierdzi ambasador USA w Polsce. Dyplomata przekonuje, że Donald Trump nigdy nie prosił Europy, aby walczyła u boku amerykańskich żołnierzy.

    Tom Rose

    Ambasador USA w Polsce Tom Rose podczas panelu ambasadorskiego w Gdańsku (fot. arch.). (fot. Andrzej Jackowski / PAP)

    • „Europa szybko wydaje się twarda, ale powoli działa” – twierdzi Tom Rose.
    • Ambasador USA w Polsce przekonuje, że Waszyngton nigdy nie chciał militarnego zaangażowania Europy na Bliskim Wschodzie.
    • To już kolejny taki wpis Rose’a w ostatnich dniach. 

    Wpis Toma Rose’a na jego prywatnym koncie na portalu X pojawił się w piątkowe przedpołudnie.

    „Jeśli Europa nie postrzega Iranu jako bezpośredniego zagrożenia, to dlaczego Amerykanie mieliby traktować go w ten sposób w imieniu Europy? Europa szybko wydaje się twarda, ale powoli działa. Wiedzą, czym jest Iran i jakie zagrożenie stwarza, ale brakuje im odwagi, nie wspominając o możliwości obrony” – pisze amerykański ambasador w Polsce.

    Ambasador USA: Trump nigdy nie prosił Europy

    Według dyplomaty europejscy przywódcy nie zdają sobie sprawy z sytuacji politycznej w Iranie („rządzi tam reżim islamistyczny, który ma za sobą półwieczną historię apokaliptycznego terroryzmu” – pis. org.), jednak nie zamierzają wesprzeć wysiłku USA.

    Trump grozi Iranowi totalnym zniszczeniem. „Mosty, potem elektrownie!”

    Rose przekonuje, że Teheran wciąż „morduje dziesiątki tysięcy własnych obywateli, otwarcie wzywa do zniszczenia Izraela i zadania śmierci Ameryce oraz nadal buduje rakiety balistyczne w celu ochrony swojego programu nuklearnego”.

    Zdaniem dyplomaty prezydent USA nigdy nie prosił o militarne zaangażowanie Starego Kontynentu w Iranie.

    [

    „Gdybyśmy byli na tyle głupi”. Ambasador Rose uderza w sojuszników USA](/news/tom-rose-uderza-w-sojusznikow-waszyngtonu-mocny-i-obszerny-wpis-ambasadora-usa-w-polsce)

    [

    Czystka w Pentagonie. Szef sztabu armii USA odwołany](/news/szef-sztabu-armii-usa-randy-george-odwolany-decyzja-petea-hegsetha-bez-precedensu)

    [

    Wojna jest kobietą. Trump pozbył się nie tej](/news/pam-bondi-wyrzucona-z-administracji-trumpa-bo-wojna-jest-kobieta-opinia)

    „Wszystko, czego Donald Trump chciał, to pozwolenie na korzystanie z lotnisk i baz, które opłaciliśmy, obsadzaliśmy i utrzymywaliśmy, by bronić Europy. Nie żołnierzy. Nie eskalacji. Tylko dostępu. Nawet to okazało się zbyt trudne” – wyznaje współpracownik 45./47. prezydenta USA.

    „Sojusze nie są trwałe, gdy jedna strona odmawia pomocy drugiej” – pointuje.

    Spięcie Rose-Czarzasty. Ambasador zerwał kontakty z marszałkiem Sejmu

    Wpis Rose’a następuje kilkadziesiąt godzin po poprzednim, ostrym, internetowym komentarzu współpracownika prezydenta USA. Ambasador, o czym pisaliśmy w Zero.pl, uderzył w sojuszników Waszyngtonu i stwierdził wprost, że gdyby Stany Zjednoczone chciały się konsultować ws. ataku na Iran, to prawdopodobnie byłyby „odwiedzione” od decyzji.

    „Kiedy (nasi sojusznicy – red.) dzwonią, my odbieramy. Kiedy (my – red.) działamy, jesteśmy pouczani. Pytanie tylko: jak długo jeszcze?” –  przekonywał w środę.

    Szerokim echem w Polsce odbił się także personalny konflikt ambasadora z marszałkiem Sejmu. Na początku lutego Tom Rose oświadczył, że zrywa kontakt z Włodzimierzem Czarzastym, a jako podał odmowę poparcia przez lidera Lewicy inicjatywy na rzecz przyznania prezydentowi USA, Donaldowi Trumpowi, Pokojowej Nagrody Nobla.

    „Krok od celu”. Trump w orędziu o końcu wojny

    Wtedy w obronę koalicjanta włączył się premier. Pisząc na X, Donald Tusk stwierdził: „Panie Ambasadorze Rose, sojusznicy powinni się szanować, a nie pouczać. Przynajmniej tak w Polsce rozumiemy partnerstwo”.

    W dyplomatyczno-internetową wymianę komentarzy włączył się także Pałac Prezydencki. Marcin Przydacz, doradca ds. zagranicznych polskiego Karola Nawrockiego – skrytykował marszałka Czarzastego, pisząc na X, że „niepotrzebnie powoduje napięcia w relacjach polsko‑amerykańskich”.

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.