
Przemysław Staciwa — W Szwajcarii trwa niedzielne głosowanie nad propozycją wprowadzenia maksymalnego limitu 10 mln mieszkańców. Projekt, który uderza przede wszystkim w politykę migracyjną kraju, budzi silne emocje. Według sondaży – propozycja ograniczeń nieznacznie przegrywa z obozem przeciwników z
W Szwajcarii trwa niedzielne głosowanie nad propozycją wprowadzenia maksymalnego limitu 10 mln mieszkańców. Projekt, który uderza przede wszystkim w politykę migracyjną kraju, budzi silne emocje. Według sondaży – propozycja ograniczeń nieznacznie przegrywa z obozem przeciwników zmian.
Piesi mijają plakaty zachęcające do głosowania w nadchodzącej inicjatywie antyimigracyjnej Szwajcarskiej Partii Ludowej. (fot. SEBASTIEN BOZON / East News)
Większość wyborców już zagłosowała korespondencyjnie. Lokale wyborcze są otwarte w niedzielę w różnych godzinach, zależnie od kantonu, ale ostatnie zostaną zamknięte w południe. Pierwszych wyników można oczekiwać już po południu.
Inicjatorem wniosku o ograniczenie liczby ludności była skrajnie prawicowa Szwajcarska Partia Ludowa (SVP), zdaniem której wzrost liczby ludności prowadzi m.in. do braku mieszkań, korków na drogach, wzrostu przestępczości i przeciążenia systemu opieki zdrowotnej oraz szkolnictwa.
Liczba ludności Szwajcarii szybko rośnie – od 1950 r. zwiększyła się niemal dwukrotnie i wynosi obecnie 9,1 mln. Ponad jedną czwartą stałych mieszkańców kraju stanowią cudzoziemcy, przy czym aż 82 proc. pochodzi z krajów Unii Europejskiej, najczęściej z Włoch, Niemiec i Portugalii.
Imigracja. Potrzebujemy planu i kontroli
Ograniczenie liczby ludności wiązałoby się z wymówieniem przez Szwajcarię w ciągu dwóch lat m.in. porozumienia o wolnym przepływie osób z UE i mogłoby zaszkodzić dwustronnym relacjom. UE jest głównym partnerem handlowym Szwajcarii.
– Szwajcaria jest małym krajem i nie można jej rozciągnąć; nie chcemy przyjąć całej Europy ani całej biedoty świata – powiedział agencji AFP deputowany SVP Yvan Pahud.
Quo vadis polityko migracyjna Polski?
Rząd twierdzi natomiast, że inicjatywa ta zagraża „dobrobytowi i dobremu funkcjonowaniu społeczeństwa, bezpieczeństwu wewnętrznemu oraz humanitarnym tradycjom Szwajcarii”. Zdaniem przedstawicieli biznesu i oponentów jej przyjęcie pozbawi siły roboczej szpitale i hotele. Połowa pracowników szwajcarskich hoteli to obecnie cudzoziemcy.
[
Pakt migracyjny wchodzi w życie. Prusinowski wyjaśnia co oznacza dla Polski](/news/polska-a-pakt-migracyjny-czy-groza-nam-kary-za-odmowe-relokacji-migrantow)
[
Setki migrantów w drodze do Europy. Kolejne łodzie zatrzymane](/news/migranci-uciekali-do-europy-straz-zatrzymala-kolejne-lodzie)
[
Kto Ty jesteś? Czy dzieci migrantów staną się częścią polskiego społeczeństwa, gdy dorosną](/news/migracja-a-przyszlosc-polski-kim-beda-dzisiejsze-dzieci-imigrantow)
Oponenci wskazują też na starzenie się szwajcarskiego społeczeństwa – 20 proc. ludności stanowią obecnie osoby powyżej 65. roku życia. Ich potrzeby muszą finansować młodsi pracownicy i podatnicy.
Gdyby wniosek SVP został przyjęty, rząd byłby zobowiązany podjąć działania zaradcze po osiągnięciu progu 9,5 mln mieszkańców. Mogłyby one obejmować ograniczenie liczby osób, którym przyznawany jest azyl, czy zlikwidowanie programu łączenia rodzin zagranicznych pracowników.
Drugą kwestią, którą ma rozstrzygnąć niedzielne głosowanie, jest rządowy projekt ustawy o zaostrzeniu dostępu do służby cywilnej jako alternatywy dla służby wojskowej. Inicjatorem głosowania w tej sprawie była lewica, która uważa taką reformę za niebezpieczną.
Zgodnie z prawem szwajcarscy mężczyźni muszą przejść obowiązkową służbę wojskową, trwającą zwykle 18 tygodni, po czym przez 9 lat uczestniczyć w regularnych szkoleniach. Od 1996 r. obdżektorzy mogą zamienić ten obowiązek na służbę cywilną. W 2009 r. zlikwidowano komisję odpowiedzialną za weryfikowanie „konfliktu sumienia” obdżektorów, co doprowadziło do dużego wzrostu chętnych chcących skorzystać ze służby cywilnej. Rząd uważa to za problem w obecnej sytuacji międzynarodowej.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.