1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Wbita szpila, a zaraz potem rewanż. Spięcie na szczytach PiS ma drugie dno

    Wbita szpila, a zaraz potem rewanż. Spięcie na szczytach PiS ma drugie dno

    0przeszczepów
    700odsłon
    Wbita szpila, a zaraz potem rewanż. Spięcie na szczytach PiS ma drugie dno

    Tomasz Pałasz — W Prawie i Sprawiedliwości trwa dyskusja o nowym otwarciu i wymogach wobec przyszłego szefa rządu. Jacek Sasin w Radiu Zet zasugerował, że partia potrzebuje „nowej twarzy” poniżej 50. roku życia, co wykluczałoby Mateusza Morawieckiego. Na reakcję byłego premiera nie trzeba było d

    W Prawie i Sprawiedliwości trwa dyskusja o nowym otwarciu i wymogach wobec przyszłego szefa rządu. Jacek Sasin w Radiu Zet zasugerował, że partia potrzebuje „nowej twarzy” poniżej 50. roku życia, co wykluczałoby Mateusza Morawieckiego. Na reakcję byłego premiera nie trzeba było długo czekać – w mediach społecznościowych doszło do wymiany uszczypliwości. Prof. Alberski w rozmowie z Zero.pl mówi o przyczynie iskrzenia między politykami.

    pap_20230817_173-scaled

    Mateusz Morawiecki i Jacek Sasin na sali obrad Sejmu (fot. Tomasz Gzell / PAP)

    • Jacek Sasin potwierdził, że jednym z oczekiwań wyborców jest wiek kandydata na premiera.
    • Mateusz Morawiecki odpowiedział na słowa Sasina, przypominając mu porażkę PiS w sejmiku podlaskim („zew kingmakera”).
    • Tobiasz Bocheński zaapelował do kolegów o spokój, twierdząc, że „świat nie kręci się wokół nazwiska”, a priorytetem jest wygranie wyborów.
    • „Pozycja Morawieckiego jest za słaba” – skomentował prof. dr hab. Robert Alberski z Uniwersytetu Wrocławskiego dla Zero.pl.

    Podczas audycji w Radiu Zet Jacek Sasin z Prawa i Sprawiedliwości pytany był o kandydatów partii na stanowisko premiera.

    W ocenie posła PiS ma – jak mówił – wielu znakomitych kandydatów na premiera, którzy są w bieżącej polityce. Jego zdaniem były prezydent Andrzej Duda nie powinien być kandydatem partii na stanowiska szefa rządu, ponieważ jest nieco dalej od polityki niż inni potencjalni kandydaci.

    Sasin o kandydacie na premiera. Przypomniał Beatę Szydło

    Sasin odrzucił pomysł zgłoszenia swojej kandydatury na urząd Prezesa Rady Ministrów. „Czasu by nie starczyło” – odpowiedział pytany o powód.

    – Uważam, że potrzebne jest nowe otwarcie, potrzebna jest nowa twarz. Ja jestem jedną z głównych twarzy naszego rządu, przynajmniej w tej drugiej kadencji. Jestem dumny z tego, co się udało zrobić, ale trzeba było też podejmować trudne decyzje – powiedział.

    Polityka zapytano o jeden z wymogów, jakie partia stawia przed chętnymi na zostanie premierem. Kandydat na ten urząd musi być młodszy niż 50 lat – podkreślił.

    – Takie dzisiaj jest oczekiwanie Polaków, takie jest oczekiwanie wyborców, my jako politycy musimy się z tym liczyć – wyjaśnił Sasin.

    Posła PiS zapytano o byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który ma 57 lat. 

    – Jest jednym z wielu ważnych polityków PiS. Jest byłym premierem, ale byłym premierem jest też Beata Szydło – przypomniał.

    Gościowi Radia Zet zwrócono uwagę, że Morawiecki w przeciwieństwie do Szydło aspiruje do fotela premiera.

    – Może pani premier Szydło też by chciała, ale ma na tyle skromności w sobie, że nie wszystkim to komunikuje – odpowiedział poseł.

    Mateusz Morawiecki odpowiada. Przypomniał sejmik podlaski

    Na słowa Jacka Sasina odpowiedział niedługo potem były premier Mateusz Morawiecki.

    „PS Jacku, skoro znów budzi się w Tobie zew kingmakera, mam dwa słowa: sejmik podlaski” – napisał na X.

    Były premier nawiązał tym samym do 2024 r., kiedy to PiS stracił władzę w sejmiku z powodu przejścia radnych na drugą stronę politycznej barykady.

    – Dwoje radnych z PiS sprzedało się Platformie, to była zaplanowana akcja, wszyscy byli zszokowani, to była polityczna korupcja – opowiadał wtedy Sasin w rozmowie z Wirtualną Polską.

    – Ich zachowanie później było dla nas więc wielkim zaskoczeniem. Nie tylko dla mnie, ale też dla byłego marszałka, dla naszych kolegów i koleżanek radnych – dodał.

    Prezesem okręgu podlaskiego PiS był i jest właśnie Jacek Sasin.

    [

    Prezes PiS Jarosław Kaczyński, 2026 r. (fot. PAP/Adam Kumorowicz)

    Wojna podjazdowa. Ujawniono, co dzieje się w PiS, gdy Kaczyński przebywa w szpitalu](/news/kota-nie-ma-myszy-harcuja-co-dzieje-sie-w-pis-gdy-jaroslaw-kaczynski-jest-w-szpitalu)

    [

    Prezydent Karol Nawrocki, 2026 r. (fot. PAP/Piotr Nowak)

    Kto cieszy się największym zaufaniem? Najnowszy sondaż CBOS](/news/kto-cieszy-sie-najwiekszym-zaufaniem-najnowszy-sondaz-cbos)

    [

    Czy PiS dalej będzie rządzić na prawicy? Jest nowy sondaż](/news/czy-pis-dalej-bedzie-rzadzic-na-prawicy-jest-nowy-sondaz)

    Tobiasz Bocheński apeluje. „Dajcie sobie spokój”

    Kolegów starał się uspokoić Tobiasz Bocheński – jeden z dwóch głównych kandydatów partii na stanowisko premiera.

    „Dajcie sobie spokój. Świat nie kręci się wokół nazwiska premiera, bo trzeba zwyciężyć w wyborach” – napisał.

    „Ciągłe opowiadanie: ja! ja! ja! Niczemu nie służy” – dodał.

    Morawiecki, Bocheński, Szydło – decyduje Jarosław Kaczyński

    W rozmowie z Zero.pl utarczki wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości skomentował politolog, prof. dr hab. Robert Alberski z Uniwersytetu Wrocławskiego.

    – Wydaje mi się, że w tym przypadku pan Bocheński miał rację. Dyskusja o kandydacie na premiera to dzielenie skóry na niedźwiedziu. Do rozmów o premierze będzie można wrócić, jak poznamy wyniki wyborów – powiedział profesor, dodając, że aktualne sondaże nie wskazują, aby Prawo i Sprawiedliwość mogło samodzielnie rządzić po wyborach.

    Prof. Alberski przypomniał, że kandydata na premiera zgłasza się po wyborach.

    – Czasami kandydata zgłasza się na rok czy pół roku przed wyborami i wokół niego buduje kampanię. Taki kandydat powinien być wyborczą kotwicą. W mojej ocenie na taki scenariusz jest za wcześnie – dodał.

    Politolog ocenił, że rozmowy o kandydacie na premiera PiS, to element walki frakcyjnej w partii i ustawiania się w jak najlepszej pozycji przed ustalaniem list wyborczych.

    – Póki partią rządzi Jarosław Kaczyński, to do niego należy ostatnie słowo. To, co mówią Sasin i Morawiecki ma drugorzędne znaczenie. Jarosław Kaczyński być może ma w głowie jednego czy dwóch kandydatów. Swoją decyzję ogłosi, kiedy uzna to za korzystne – dodał.

    Profesor Alberski zwrócił uwagę, że Tobiasz Bocheński w poprzednich wyborach „niespecjalnie się prezentował”, a o Beacie Szydło „wyborcy zapomnieli”.

    – Mateusz Morawiecki ma ambicje, ale wydaje mi się, że jego pozycja w PiS jest za słaba – podsumował profesor.

    Źródło: Zero.pl, Radio Zet, Wirtualna Polska

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA