1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Wszyscy podziwiają ich za sprzątanie trybun. Prawdziwy sekret Japonii tkwi jednak w czymś innym

    Wszyscy podziwiają ich za sprzątanie trybun. Prawdziwy sekret Japonii tkwi jednak w czymś innym

    RAK0RAK0przeszczepów
    1974 odsłon
    Wszyscy podziwiają ich za sprzątanie trybun. Prawdziwy sekret Japonii tkwi jednak w czymś innym

    Przemysław Rudzki — Na boisku – organizacja i dyscyplina. Na trybunach – cisza po meczu i ani jednego papierka. Japonia nie tylko gra w piłkę na najwyższym poziomie. Ten kraj uczy, czym jest futbol.

    • Selekcjoner Hajime Moriyasu, pracujący z kadrą od ośmiu lat, stworzył zrównoważony kolektyw, który nie opiera się na indywidualnościach i potrafi wygrywać z największymi potęgami Europy.
    • Japończycy zbudowali swój sukces na cierpliwym analizowaniu i kopiowaniu europejskich systemów, przeformatowując je na własną, unikalną wersję opartą na twardych danych i dyscyplinie.
    • Perfekcyjny porządek w szatniach i sprzątanie trybun przez kibiców to efekt japońskiego systemu edukacji. Od dziecka uczy się odpowiedzialności za wspólną przestrzeń według zasady „ptak, który odlatuje, nie zostawia śladu”.

    Reprezentacja Japonii po raz kolejny oczarowała świat. I nie chodzi tylko o suchy wynik pięknego meczu z Holandią (2:2). W ekosystemie futbolu przepompowanego miliardami dowolnej waluty drużyna Hajime Moriyasu nie chce po prostu grać w piłkę na najwyższym poziomie, pragnie opowiedzieć nam jakąś historię. Głównymi wątkami są w niej pracowitość, nauka, pokora i... czystość. Jeśli zatem mistrzostwa świata mają szansę zostać lekcją o różnych kulturach, Japonia staje przed nami jako wykładowca.

    [

    Mundial 2026. Anglicy okradzeni ze sprzętu](/news/mundial-2026-anglicy-okradzeni-ze-sprzetu)

    [

    Mundial 2026. Brazylia kontra Maroko pierwszym hitem mistrzostw](/news/mundial-2026-brazylia-kontra-maroko-pierwszym-hitem-mistrzostw)

    [

    Mundial 2026: Niemcy z debiutantem Curacao, Holandia kontra Japonia. Start kolejnej fazy grup](/news/mundial-2026-niemcy-z-debiutantem-curacao-holandia-kontra-japonia-start-kolejnej-fazy-grup)

    Kiedy Daichi Kamada strzelił wyrównującego gola w meczu przeciwko Holendrom, domknęła się pewna historia. Japończycy od lat zapatrzeni są w Oranje jako drużynę, która nauczyła świat grać w piłkę inaczej – w sposób zorganizowany, inteligentny, błyskotliwy, czyniąc z futbolu formę wyższej sztuki, ale przy tym stawiając na kolektyw. Widzieli w tym kraju, tak przecież odległym, całą istotę dyscypliny.

    Być jak Holandia

    Sprzedanie ludziom idei futbolu totalnego w latach 70. było owocne, naśladowcy Holendrów pracowali w pocie czoła, by budować wielkie zespoły (klubowe: Milan lat 90. czy Barcelona Pepa Guardioli) i reprezentacje, które hołdować będą zasadzie zrównoważonego ryzyka i mądrości, ale przy okazji spróbują uczynić z piłki nożnej sport zespołowy, nie zaś popis jednostek.

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.