1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Przełom w wojnie? Iran mówi „tak”, ale stawia twardy warunek

    Przełom w wojnie? Iran mówi „tak”, ale stawia twardy warunek

    0przeszczepów
    2412odsłon
    Przełom w wojnie? Iran mówi „tak”, ale stawia twardy warunek

    Filip Baczkura — Prezydent Iranu Masud Pezeszkian zadeklarował gotowość zakończenia wojny z USA i Izraelem, ale pod warunkiem uzyskania gwarancji bezpieczeństwa. Jego słowa padły w kluczowym momencie konfliktu, który – według Waszyngtonu – wchodzi w decydującą fazę.

    Prezydent Iranu Masud Pezeszkian zadeklarował gotowość zakończenia wojny z USA i Izraelem, ale pod warunkiem uzyskania gwarancji bezpieczeństwa. Jego słowa padły w kluczowym momencie konfliktu, który – według Waszyngtonu – wchodzi w decydującą fazę.

    Prezydent Iranu Masud Pezeszkian

    Prezydent Iranu Masud Pezeszkian. (fot. Shutterstock)

    • Prezydent Iranu Masud Pezeszkian zadeklarował gotowość zakończenia wojny, ale uzależnił to od gwarancji bezpieczeństwa.
    • USA zapowiadają „decydujące dni”, nie wykluczając dalszej eskalacji konfliktu.
    • Sygnały możliwego przełomu natychmiast wpłynęły na rynki – ropa tanieje, a giełdy rosną.

    Prezydent Iranu Masud Pezeszkian oświadczył, że Teheran ma „niezbędną wolę”, by zakończyć trwający konflikt, jednak uzależnia to od spełnienia konkretnych warunków.

    – Posiadamy wolę zakończenia tego konfliktu, pod warunkiem spełnienia niezbędnych warunków, zwłaszcza gwarancji zapobiegających powtórzeniu się agresji – powiedział podczas rozmowy telefonicznej z przewodniczącym Rady Europejskiej, Antonio Costą.

    Co Polscy żołnierze robią w Libanie? Gen. Andrzejczak tłumaczy

    Jak podkreślił Pezeszkian, kluczowe jest zapewnienie bezpieczeństwa oraz interesów narodowych Iranu. Teheran domaga się m.in. zakończenia działań wojennych na wszystkich frontach oraz uznania swojej pozycji w strategicznej Cieśninie Ormuz.

    Prezydent Iranu zarzucił również Stanom Zjednoczonym i ich sojusznikom naruszenie zasad dyplomacji. Według niego ataki na Iran rozpoczęły się mimo trwających rozmów, co ma podważać wiarygodność Waszyngtonu.

    [

    12 dni milczenia. Szef Pentagonu stawia nowe ultimatum Iranowi](/news/pete-hegseth-o-operacji-w-iranie-zmiana-rezimu-i-nowe-misje-b-52)

    [

    Atak na tankowiec u wybrzeży Dubaju. Trump zmienia strategię wobec Iranu](/news/atak-na-tankowiec-u-wybrzezy-dubaju-trump-dazy-do-szybszego-zakonczenia-konfliktu)

    [

    Irański pocisk nad terytorium Turcji. „Został zneutralizowany”](/news/iranski-pocisk-nad-terytorium-turcji-podejmujemy-zdecydowane-i-bezzwloczne-dzialania)

    Europa wzywa do deeskalacji w Iranie

    Szef Rady Europejskiej António Costa ocenił, że sytuacja na Bliskim Wschodzie jest „ekstremalnie niebezpieczna” i wezwał Iran do ograniczenia działań militarnych oraz powrotu do rozmów dyplomatycznych, w tym na forum ONZ.

    Jednym z kluczowych punktów napięcia pozostaje bezpieczeństwo żeglugi w regionie Zatoki Perskiej.

    W tym samym czasie sekretarz obrony USA Pete Hegseth zapowiedział, że najbliższe dni będą „decydujące” dla dalszego przebiegu wojny. Nie wykluczył przy tym użycia wojsk lądowych. – Nie można wygrać wojny, ujawniając przeciwnikowi swoje zamiary – podkreślił.

    Z kolei administracja Donalda Trumpa utrzymuje, że rozmowy z Iranem trwają i przynoszą postępy, choć publiczne deklaracje Teheranu różnią się od przekazów w prywatnych negocjacjach.

    Republikanin ostro skrytykował sojuszników, którzy nie chcą angażować się w działania przeciwko Iranowi, sugerując, że powinni „radzić sobie sami”.

    Rynki reagują na słowa Teheranu

    Słowa prezydenta Iranu wywołały silną reakcję na rynkach finansowych.

    Cena ropy Brent spadła o około 3 proc., schodząc w okolice 104 dol. za baryłkę. Jednocześnie wyraźnie wzrosły amerykańskie indeksy giełdowe – S&P 500 zyskał około 2,5 proc., a Nasdaq Composite ponad 3 proc.

    Osłabił się dolar, a inwestorzy przenieśli część kapitału w stronę złota, które również zanotowało wzrost.

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA