
Tomasz Pałasz — W Poznaniu 35-letnia Monika B. zaatakowała dwie kobiety z Ukrainy. Biła je, ciągnęła za włosy i wulgarnie żądała, żeby wracały do swojego kraju. Policja zatrzymała sprawczynię w poniedziałek. Prokuratura postawiła jej zarzuty – grozi jej do pięciu lat więzienia.
W Poznaniu 35-letnia Monika B. zaatakowała dwie kobiety z Ukrainy. Biła je, ciągnęła za włosy i wulgarnie żądała, żeby wracały do swojego kraju. Policja zatrzymała sprawczynię w poniedziałek. Prokuratura postawiła jej zarzuty – grozi jej do pięciu lat więzienia.

Patrol policji na sygnale. (fot. Shutterstock / Shutterstock)
W nocy z soboty na niedzielę, ok. godz. 23, w Poznaniu doszło do bulwersującego zdarzenia na tle ksenofobicznym. 35-letnia Monika B. zaatakowała dwie kobiety pochodzące z Ukrainy.
Do ataku doszło w rejonie ul. Św. Marcin. Agresywna kobieta kilkukrotnie uderzyła Ukrainkę. Wszystko zostało nagrane.
Kanye West nie wjedzie do Wielkiej Brytanii. „Odrażające zjawisko”
W poniedziałek poznańska policja zatrzymała 35-latkę. We wtorek prokurator przesłuchał kobietę i postawił jej zarzuty.
– Kobieta znieważyła pokrzywdzone słowami powszechnie uznawanymi za wulgarne. Wobec jednej z nich stosowała także przemoc, ciągnąc ją za włosy i część z nich wyrywając, powodując tym samym powstanie lekkich obrażeń ciała. Zebrane dowody potwierdziły, że kobiety zostały napadnięte z powodu ich przynależności narodowej – przekazał Wirtualnej Polsce rzecznik poznańskiej prokuratury, Łukasz Wawrzyniak.
[

30 lat to za mało. Dożywocie dla morderczyni w Poznaniu](/news/sad-apelacyjny-w-poznaniu-wydal-wyrok-w-sprawie-brutalnych-zabojstw-dwoch-seniorek)
[

Ciężko ranne pięciomiesięczne niemowlę. Dramat w Poznaniu](/news/pieciomiesieczne-niemowle-z-urazami-glowy-trafilo-do-szpitala-w-poznaniu)
[

Tragedia w Ostrowi Mazowieckiej. Policjant śmiertelnie postrzelił uciekającego mężczyznę](/news/ostrow-mazowiecka-policjant-postrzelil-uciekajacego-mezczyzne-zatrzymany-zmarl-w-szpitalu)
Prokurator dodał, że Monika B. oświadczyła, że to ona broniła się przed atakiem Ukrainek. Wobec 35-latki zastosowano dozór policyjny połączony z zakazem kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonych. Podejrzanej grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.
Rozkładał opony na drodze. Czekał, aż dojdzie do tragedii
To nie pierwszy kontakt kobiety ze stróżami prawa. Okazało się, że jej doświadczenia z policją i prokuraturą są bogate. W przeszłości była notowana za groźby karalne, znieważenie, naruszenie nietykalności, kradzież, fałszerstwo dokumentu, oszustwo oraz prowadzenie auta pod wpływem alkoholu.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.