1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Polacy pomogli przy akcie terroru? Zatrzymało ich ABW

    Polacy pomogli przy akcie terroru? Zatrzymało ich ABW

    0przeszczepów
    1385odsłon
    Polacy pomogli przy akcie terroru? Zatrzymało ich ABW

    Paweł Żurek — Funkcjonariusze ABW zatrzymali aktywistów, którzy są podejrzewani o podpalenie zakładów firmy LPP Holding w czeskich Pardubicach. To dwoje młodych Polaków.

    Funkcjonariusze ABW zatrzymali aktywistów, którzy są podejrzewani o podpalenie zakładów firmy LPP Holding w czeskich Pardubicach. To dwoje młodych Polaków.

    heqp1pqxgaeyfc2

    Hala LPP w Pardubicach (fot. Visengrad24 / Inne)

    • Aktywistów zatrzymano za podpalenie budynków w kompleksie przemysłowym firmy LPP Holding. 
    • Zniszczeniu uległa hala, a do tego poważnie uszkodzono sąsiadujący z nią budynek administracyjny.
    • Odpowiedzialność za pożar wzięła na siebie propalestyńska, antyizraelska grupa The Earthquake Faction.

    Pożar w kompleksie przemysłowym w Pardubicach wybuchł w piątek 20 marca. Zniszczeniu uległa hala, a do tego poważnie uszkodzono sąsiedni budynek administracyjny firmy LPP Holding, produkującej między innymi drony. Jak podały władze tego przedsiębiorstwa, w budynkach, które objął ogień, nie konstruowano jednak maszyn ani żadnych innych systemów uzbrojenia. 

    To istotne, bo zatrzymani aktywiści byli związani z propalestyńskim ugrupowaniem, a firma LPP miała według nich produkować drony dla Izraela. Władze LPP Holding odcięły się od tych pogłosek.

    – W budynkach, które zostały zaatakowane, nie odbywała się produkcja dronów, ani naszych własnych systemów MTS, a tym bardziej izraelskiej firmy Elbit Systems, z którą LPP nigdy nie rozpoczęła wspólnej produkcji. Zaatakowane pomieszczenia służyły do produkcji i modernizacji radiostacji kolejowych oraz jako zaplecze administracyjne i magazynowe oraz miejsce kompletacji urządzeń optoelektronicznych firmy Archer LPP – poinformowała rzeczniczka firmy LPP Holding Martina Tauberová.

    [

    „Krótka historia 1 kwietnia”. Politycy i media nabrali się na żart Sikorskiego](/news/kontrowersyjny-zart-radoslawa-sikorskiego-nabrali-sie-politycy-i-media)

    [

    Oto drużyna Grzegorza Brauna. Na listach mogą znaleźć się znani dziennikarze](/news/grzegorz-braun-zbiera-druzyne-z-ktora-ruszy-na-sejm-jaruzelska-tyminski-czy-kamraci)

    [

    Katastrofa lotnicza nad Krymem. Zginęła załoga rosyjskiego samolotu](/news/katastrofa-rosyjskiego-samolotu-transportowego-nad-krymem-zginelo-29-osob)

    Podpalenie zakładów w Czechach. Media: dwoje Polaków zatrzymanych

    Jak podał portal TVP.Info, w gronie podejrzanych o atak jest dwoje młodych aktywistów z Polski. Osoby w wieku 22 i 23 lat zatrzymała Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Oboje zostali aresztowani pod zarzutem pomocnictwa w tym akcie terroru. W Mazowieckim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie, który prowadzi śledztwo w polskim wątku ataku w Pardubicach, aktywiści usłyszeli zarzuty. Odpowiedzą za pomocnictwo w podpaleniu. Oboje zostali aresztowani na trzy miesiące.

    Podejrzanych w sprawie zatrzymali też czescy mundurowi. Łącznie to cztery osoby, w tym obywatel Egiptu i Amerykanka. Usłyszeli zarzut przeprowadzenia ataku terrorystycznego i udziału w grupie terrorystycznej. Zatrzymani nie przyznają się do winy i złożyli skargę na areszt. 

    Czeska policja poinformowała, że ​​poszukuje kolejnych podejrzanych. Według tamtejszych mediów, za atak odpowiada grupa dziewięciu osób. „W tym co najmniej dwie kobiety” – pisze Deník Referendum.

    Czeskie media: To może być operacja pod fałszywą flagą

    Dziennik „Referendum”, powołując się na adwokata jednego z oskarżonych, stwierdził z kolei, że wszyscy zatrzymani zaprzeczają swojemu udziałowi w zajściu i twierdzą, że mają alibi na ten czas. Według gazety czescy śledczy biorą pod uwagę możliwość, że atak na budynki LPP jest tak naprawdę operacją pod fałszywą flagą, a grupa działa w rzeczywistości jako wykonawca woli innego podmiotu lub państwa.

    Propalestyńska organizacja Prague4PalestineYouth, której członkowie są podejrzani o dokonanie ataku, stanęła w obronie aktywistów. „Youssef i Anežka zostali aresztowani pod zarzutem udziału w wydarzeniach w Pardubicach, do których doszło, gdy oboje przebywali w Pradze. Fakt ten został również przedstawiony sądowi. Widzimy aresztowania, zatrzymania i odmowę zwolnienia za kaucją naszych przyjaciół. To rażąca niesprawiedliwość, rasistowskie polowanie na czarownice przeciwko członkom ruchu z powodu ich zasadniczych poglądów politycznych” – oświadczyła organizacja.

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA