
Krzysztof Jabłonowski — – Jeśli mężczyzna prosił o pomoc i mówił o naciskach, to można dopytać o działania prokuratury. Czy nie było tu żadnych zaniedbań? Dziwne to wszystko – mówi kryminolog dr Paweł Moczydłowski. Ekspert podaje możliwe scenariusze, w jakich mogło dojść do śmierci Grzegorza G., jednego
– Jeśli mężczyzna prosił o pomoc i mówił o naciskach, to można dopytać o działania prokuratury. Czy nie było tu żadnych zaniedbań? Dziwne to wszystko – mówi kryminolog dr Paweł Moczydłowski. Ekspert podaje możliwe scenariusze, w jakich mogło dojść do śmierci Grzegorza G., jednego z podejrzanych w aferze GetBack. O zagadkowej śmierci mężczyzny poinformowaliśmy w piątek w Zero.pl. Przez ponad pół roku było o niej cicho.

Oskarżony w procesie get Back zmarł na Malcie. Komentarz dr. Pawła Moczydłowskiego, kryminologa. (fot. Cavan-Images / Shutterstock)
W piątek w Zero.pl poinformowaliśmy o śmierci Grzegorza G., jednego z podejrzanych w aferze GetBack. Mężczyzna zginął latem 2025 r. na Malcie. Spadł z dużej wysokości. Mimo że od jego śmierci minęło ponad pół roku, nikt o niej nie informował.
Ustaliliśmy, że wcześniej G. zawiadomił organy ścigania, że ktoś go nęka. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie potwierdził nam, że w sprawie prowadzone jest śledztwo.
Podejrzany w aferze GetBack zginął na Malcie. Twierdził, że ktoś go prześladuje
Prokuratura zdradza tylko szczątkowe informacje o okolicznościach śmierci mężczyzny. Zwraca na to uwagę kryminolog dr Paweł Moczydłowski. – Trzeba by znać dokładnie dokumentację sprawy, jak również sytuację procesową zmarłego w sprawie GetBack – podkreśla w rozmowie z Zero.pl.
Zdaniem dr. Moczydłowskiego, to pomogłoby w zrekonstruowaniu przebiegu wydarzeń.
Zagadkowa śmierć podejrzanego w aferze GetBack. „Minister musi to wyjaśnić”
– Wiele moglibyśmy się dowiedzieć, ustalając, czy od jego zeznań zależała kwestia kariery, utraty majątku lub naruszenia interesów zorganizowanej grupy – zauważa.
– Czy mężczyzna stał przed perspektywą popadnięcia w długi, czy miał możliwość ich spłaty? Te okoliczności nie są znane – kontynuuje ekspert. Zauważa, że wiele zależy od charakteru nacisków, które zgłaszał. – Na czym owe naciski polegały? A może on robił zasłonę dymną? Przy obecnym stanie wiedzy nie można rozstrzygać o scenariuszach – przekonuje Moczydłowski.
– Jeśli mężczyzna prosił o pomoc i mówił o naciskach, to można również dopytać o działania prokuratury. Czy nie było tu żadnych zaniedbań? Dziwne to wszystko – mówi.
[

Podejrzany w aferze GetBack zginął na Malcie. Twierdził, że ktoś go prześladuje](/news/grzegorz-g-nie-zyje-podejrzany-ws-getback-zmarl-w-tajemniczych-okolicznosciach-na-malcie)
[

Zagadkowa śmierć podejrzanego w aferze GetBack. „Minister musi to wyjaśnić”](/news/smierc-oskarzonego-w-aferze-getback-polityk-pis-zada-wyjasnien-po-artykule-zero-pl)
[

Kompromitacja superjednostki rosyjskiego wywiadu. Wpadli przez tłumacza Google](/news/kompromitacja-jednostki-rosyjskich-sluzb-specjalnych-wszystko-przez-internetowego-tlumacza)
Według Moczydłowskiego, scenariusz samobójstwa jest mało prawdopodobny. Wybór tak okrutnej formy odebrania sobie życia wymagałby ekstremalnej desperacji i emocjonalnego załamania.
– Skok z wysokości nasuwałby przypuszczenia o jakichś nagłych, budzących silne emocje wydarzeniach, popychających do takiego czynu. Kłopoty finansowe trwające od dłuższego czasu i profil biznesmena nie pasują do tak desperackiego rozstania się z życiem – ocenia.
Kompromitacja superjednostki rosyjskiego wywiadu. Agenci wpadli przez tłumacza Google
Jak zauważa Moczydłowski, w takiej sprawie nie jedzie się zagranicę. – Z dala od doradców prawnych, przyjaciół, rodziny, których miałby pozostawić bez listu, SMS-a? – pyta.
– W przypadku mężczyzny, który doświadczył długiego procesu sądowego, jakichś nacisków, gróźb, zastraszania, aż się prosi, by rozważyć tu działania upozorowanego samobójstwa – konkluduje.
Ekspert zwraca uwagę, że do zdarzenia doszło poza granicami kraju, gdzie mężczyzna mógł czuć się „z dala od kłopotów”.
Jak zauważa, służby zazwyczaj niechętnie zajmują się morderstwami cudzoziemców. – Służby zagraniczne nie lubią morderstw cudzoziemców na swoim terenie. W konsekwencji mogą zajmować się nimi mniej skrupulatnie – mówi.
Jeśli jesteś w trudnej sytuacji, nie wahaj się sięgnąć po profesjonalne wsparcie. Gdzie szukać pomocy?
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.