
Arkadiusz Dziermański — Użytkownicy serwisu X otrzymują wiadomości z prośbą o oddanie głosu w konkursie na współprowadzącego podcast. Wiadomość na pierwszy rzut oka może nie budzić podejrzeń, jednak to nic innego jak kolejna próba przejęcia kont przez oszustów. Zgłoszenia w tej sprawie dotarły już do NA
Użytkownicy serwisu X otrzymują wiadomości z prośbą o oddanie głosu w konkursie na współprowadzącego podcast. Wiadomość na pierwszy rzut oka może nie budzić podejrzeń, jednak to nic innego jak kolejna próba przejęcia kont przez oszustów. Zgłoszenia w tej sprawie dotarły już do NASK.

Oszuści próbują przejąć konta użytkowników w serwisie X (fot. Shutterstock / Shutterstock)
Lekarz często udzielający się w mediach społecznościowych czy nawet ambasador RP – to część osób, z których kont w serwisie X popłynęły wiadomości o dziwnej treści, również do członków naszej Redakcji. Już sama ich treść może budzić podejrzenia i wygląda następująco:

Treść wiadomości wysyłanej przez oszustów. (fot. Inne)
Międzynarodowy konkurs organizowany przez Spotify i Google, w którym można uzyskać tylko 450 głosów? Jeśli to nie brzmi wystarczająco podejrzanie, to naszą uwagę powinna wzbudzić strona, na którą przekierowuje link zawarty w treści wiadomości.
Krypto jest modne, ale to nie tradycyjny fason. Ryzyko dziur w kieszeniach jest większe
O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy NASK. Organizacja potwierdza, że otrzymuje zgłoszenia w sprawie prób przejęcia kont. W uzyskanej odpowiedzi czytamy:
Potwierdzamy otrzymanie takich zgłoszeń przez CSIRT NASK. Przejęcie kont w mediach społecznościowych to jeden z powtarzających się scenariuszy phishigowych, o których regularnie ostrzegamy.
„W wypadku ataków tego rodzaju kluczowe jest zweryfikowanie adresu strony, na której mamy podać nasze dane logowania do serwisu. Żeby podnieść swoje bezpieczeństwo należy także zadbać o długie, unikatowe hasło i włączyć uwierzytelnianie dwuskładnikowe – te proste kroki uczynią nas odporniejszymi na ataki socjotechniczne” - dodaje NASK.
Link prowadzi nas w tym przypadku do strony, która do rzekomego oddania głosu wymaga podania danych do logowania w serwisie X, co miałoby być swego rodzaju oddaniem głosu. Nawet jeśli z ciekawości klikniemy adres, to w tym momencie należy się zatrzymać.
[

Sławomir Cenckiewicz złożył dymisję. „Wobec bezprawnych działań rządu”](/news/slawomir-cenckiewicz-zlozyl-dymisje-oswiadczenie-szefa-biura-bezpieczenstwa-narodowego)
[

Kto szkodzi Unii Europejskiej? Europoseł KO nie ma wątpliwości](/news/kto-szkodzi-unii-europejskiej-michal-szczerba-gosciem-porannych-rozmow-zero-w-kanale-zero)
[

Braun i Obajtek bez immunitetu? Jest opinia komisji](/news/czterech-polskich-europoslow-z-rekomendacja-uchylenia-immunitetu)
Serwis X nie daje możliwości zalogowania się kontem użytkownika w innym miejscu. Tak jak możemy się logować w dużej części miejsc kontem Google, Apple, Facebook, czasem Microsoft. X nie posiada funkcji SSO (Single Sign-On).
X, po przejęciu przez Elona Muska i zmianie nazwy z Twittera, stał się bardzo zamkniętym serwisem, który stara się skupiać jak najwięcej usług wewnątrz platformy. Dlatego też wszelkie prośby o wpisanie danych do logowania w innym miejscu powinny nam zapalać w głowie dużą lampkę ostrzegawczą.
Przede wszystkim – podstawy, czyli długie, unikalne hasło, którego nie używamy w innym w serwisie i odpowiednio zabezpieczone konto e-mail, powiązane z kontem w serwisie X. Najlepiej z dwuskładnikowym uwierzytelnieniem i również silnym hasłem. Dlaczego jest to ważne i czym warto kierować się podczas tworzenia haseł, można przeczytać w bazie wiedzy CERT.
Warto również włączyć ochronę resetowania hasła. Dzięki temu jego restart będzie wymagać dodatkowego potwierdzenia mailowego lub telefonicznego. Wszystkie niezbędne opcje znajdziemy po wejściu w Ustawienia i prywatność naszego konta, następnie sekcję Bezpieczeństwo i dostęp do konta i opcję Bezpieczeństwo.

Dwuskładnikowe logowanie to jedno z lepszych zabezpieczeń naszych kont. (fot. d3sign / Getty Images)
W tym miejscu znajdziemy też aktywację dwustopniowej weryfikacji logowania oraz możemy ustawić klucz dostępu. Klucz wymaga zewnętrznego, dedykowanego urządzenia i X jest jednym z niewielu serwisów społecznościowych, które oferują taką opcję. Sensowne minimum ochrony da nam dwustopniowa weryfikacja za pomocą kodu z SMS-a (opcja mniej bezpieczna) lub aplikacji uwierzytelniającej. Podczas logowania musimy wpisać kod, który wyświetli się nam w aplikacji na telefonie, jak np. Google Authenticator.
Meta zaczyna śledzić działania swoich pracowników. Trenują AI, która ich zastąpi
Warto też zajrzeć w opcję Aplikacje i sesje w sekcji ustawień Bezpieczeństwo i dostęp do konta. Zobaczymy tam listę wszystkich urządzeń, na których logowaliśmy się na nasze konto w serwisie X. Za pomocą jednego przycisku możemy się wylogować na wszystkich sprzętach.
W przypadku aktywacji dodatkowych zabezpieczeń, nawet jeśli doszłoby do przejęcia konta, jego odzyskanie będzie znacznie prostsze. W tym wszystkim musimy pamiętać, że żadne zabezpieczenia nie mogą zastąpić naszego zdrowego rozsądku oraz bezpiecznego korzystania z Internetu i mediów społecznościowych.
Z kolei próby przejęcia naszych konta warto zgłaszać na stronie internetowej CERT.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.