1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Schowała się w szafie. Policjanci nie dali się zmylić

    Schowała się w szafie. Policjanci nie dali się zmylić

    RAK0RAK0przeszczepów
    670 odsłon
    Schowała się w szafie. Policjanci nie dali się zmylić

    Bartosz Michalski — Zaczęło się od zgłoszenia o awanturze, które szybko okazało się nie do końca zgodne z rzeczywistością. Policjanci nie znaleźli nikogo pod wskazanym adresem, ale sprawa miała ciąg dalszy kilka ulic dalej. Tam odkryli coś, czego zgłaszający wyraźnie nie przewidział.

    Zaczęło się od zgłoszenia o awanturze, które szybko okazało się nie do końca zgodne z rzeczywistością. Policjanci nie znaleźli nikogo pod wskazanym adresem, ale sprawa miała ciąg dalszy kilka ulic dalej. Tam odkryli coś, czego zgłaszający wyraźnie nie przewidział.

    policja

    Policja (fot. Shutterstock / Shutterstock)

    • Interwencja w Pile rozpoczęła się od zgłoszenia o awanturze i poszukiwanej kobiecie. Policjanci nie zastali nikogo w mieszkaniu, co podważyło wiarygodność informacji.
    • Mundurowi szybko ustalili właściciela numeru telefonu. Mężczyzna przyznał się do wezwania i tłumaczył je kłótnią z partnerką.

    Interwencja na pilskim Zamościu

    W sobotę funkcjonariusze Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego zostali wezwani do jednego z mieszkań na osiedlu Zamość w Pile. Zgłoszenie dotyczyło kobiety, która miała być poszukiwana przez policję. Według zgłaszającego miała ona wszczynać w lokalu awanturę.

    Pierwsze działania funkcjonariuszy na miejscu nie przyniosły potwierdzenia przekazanych informacji. Policjanci nie zastali w mieszkaniu żadnej osoby, co podważyło wiarygodność zgłoszenia i skierowało uwagę mundurowych na jego źródło.

    [

    Policja uderzyła w pseudokibiców. W tle zaginięcie Suszka](/news/policja-uderza-w-pseudokibicow-gks-u-katowice-w-tle-sprawa-gieldy-bitbay)

    [

    Poznań: Tragedia podczas policyjnej interwencji. Nie żyje mężczyzna](/news/poznan-smierc-podczas-interwencji-na-jezycach)

    [

    Nastolatek uciekał przed policją. „Pościg na TikToka”](/news/poscig-za-16-latkiem-w-bialymstoku-uciekal-przed-policja-i-wskoczyl-do-rzeki)

    Trop prowadzi kilka ulic dalej

    Funkcjonariusze szybko ustalili, do kogo należy numer telefonu, z którego wezwano pomoc. Trop okazał się konkretny – właściciel znajdował się niedaleko, zaledwie kilka ulic od pierwotnego adresu. Patrol zdecydował się to sprawdzić.

    Na miejscu zastali mężczyznę. Nie zaprzeczał. Przyznał, że to on zgłosił zadzwonił na policję. Tłumaczył, że powodem telefonu była awantura z partnerką. Według jego relacji kobieta miała jednak opuścić mieszkanie jeszcze przed przyjazdem policji.

    Ta wersja wydarzeń nie przekonała funkcjonariuszy. W relacji pojawiało się zbyt wiele niejasności, by uznać sprawę za zakończoną. Policjanci zdecydowali się wrócić do mieszkania i dokładniej je sprawdzić.

    Zaskakujące odkrycie w szafie

    Podczas przeszukania lokalu trafili na miejsce, które łatwo byłoby przeoczyć. W jednej z szaf na ubrania zauważyli ukrywającą się kobietę.

    Jak przekazał mł. asp. Wojciech Zeszot z Komendy Powiatowej Policji w Pile, to właśnie tam znajdowała się poszukiwana.

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.