
Kasjan Owsianko — Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump poinformował, że podczas niedzielnych negocjacji z Iranem ustalone zostały główne punkty porozumienia. – Mieliśmy bardzo, bardzo intensywne rozmowy – przekazał.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump poinformował, że podczas niedzielnych negocjacji z Iranem ustalone zostały główne punkty porozumienia. – Mieliśmy bardzo, bardzo intensywne rozmowy – przekazał.

Prezydent Donald Trump (fot. SHAWN THEW / POOL / PAP / EPA)
Donald Trump zapowiedział, że niedzielne rozmowy będą kontynuowane. – Zobaczymy, do czego doprowadzą. Mamy główne punkty porozumienia, powiedziałbym, prawie wszystkie punkty porozumienia – stwierdził podczas spotkania z mediami prezydent Stanów Zjednoczonych.
Negocjacje z ramienia USA prowadzili specjalny wysłannik ds. Bliskiego Wschodu Steve Witkoff oraz zięć prezydenta Jared Kushner, a ich inicjatorem miał być Iran, który – zgodnie ze słowami Trumpa – miał zrobić to z obawy przed atakiem na swoją infrastrukturę energetyczną.
– Mieliśmy wysadzić w powietrze ich największą elektrownię, której budowa kosztowała ponad 10 mld dol. Po co mieliby tego chcieć? Więc zadzwonili – przekazał prezydent Stanów Zjednoczonych.
Choć nie wiadomo, kto reprezentował Iran, nie był to ajatollah Modżtaba Chamenei. Trump opisał tę osobę jako „człowieka, który jego zdaniem, jest najbardziej szanowanym przywódcą”.
Do kolejnych rozmów ma dojść już niebawem. – Chcą zawrzeć umowę, a my jesteśmy bardzo chętni – poinformował Trump. – Mamy bardzo duże szanse na zawarcie umowy – podkreślił.
– Mamy pięć dni. Zobaczymy, jak to pójdzie, a jeśli pójdzie dobrze, to ostatecznie to rozstrzygniemy – dodał.
Jeżeli do porozumienia nie dojdzie, Stany Zjednoczone mają „bombardować Iran z całych sił”. Jeśli jednak negocjacje odniosą sukces, odblokowana zostanie cieśnina Ormuz. – Cena ropy spadnie gwałtownie, gdy tylko umowa zostanie zawarta – zapowiedział Trump.
Po zawarciu porozumienia pieczę nad cieśniną sprawować mają wspólnie Stany Zjednoczone i Iran. – Ktokolwiek będzie następnym ajatollahem – dodał, zaznaczając, że nie uznaje przywództwa Chameneiego. – Zmiana reżimu następuje automatycznie – zauważył.
– Mamy do czynienia z ludźmi, których uważam za bardzo rozsądnych i bardzo solidnych. Ludzie w środku wiedzą, kim są. Są bardzo szanowani i być może jeden z nich będzie dokładnie tym, czego szukamy – stwierdził Trump.
Polskie wojsko w Cieśninie Ormuz? Jasna odpowiedź na żądania Trumpa.
Ponadto, według słów prezydenta Stanów Zjednoczonych, Iran miał się zgodzić na rezygnację z aspiracji do posiadania broni jądrowej.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.