1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Blu-Ray ostatnim bastionem płyt? Technologia jeszcze nie wybiera się na śmietnik

    Blu-Ray ostatnim bastionem płyt? Technologia jeszcze nie wybiera się na śmietnik

    RAK0RAK0przeszczepów
    1335 odsłon
    Blu-Ray ostatnim bastionem płyt? Technologia jeszcze nie wybiera się na śmietnik

    Arkadiusz Dziermański — Technologia idzie do przodu, a tym samym nowe rozwiązania wypierają z rynku te starsze. Wydawało się, że płyty Blu-Ray czeka los podobny do losu dyskietek, płyt CD i DVD. Verbatim i IO Data mówią, że jeszcze za szybko na pogrzeb i zapowiadają wsparcie przemijającej technologii.

    Technologia idzie do przodu, a tym samym nowe rozwiązania wypierają z rynku te starsze. Wydawało się, że płyty Blu-Ray czeka los podobny do losu dyskietek, płyt CD i DVD. Verbatim i IO Data mówią, że jeszcze za szybko na pogrzeb i zapowiadają wsparcie przemijającej technologii.

    plyta-blu-ray-1

    (fot. AvailableLight / Getty Images)

    • Płyty Blu-Ray są na rynku od 20 lat, ale nigdy nie udało im się powtórzyć popularności DVD, pomimo znacznie większych możliwości.
    • Z produkcji Blu-Ray wycofują się kolejne firmy, ale Verbatim i I-O Data zapewniają o ich dalszej produkcji na rynku japońskim.
    • Sklepy i hurtownie sprowadzają płyty do Europy i USA z Japonii.

    Kiedy ostatni raz korzystaliście z napędu płyt w komputerze? Czy w ogóle macie w nim napęd? Przyznaję, że sam ostatni raz miałem go w okolicach 2018 r. Płyty zostały skutecznie wyparte poprzez rozwój innych technologii. Dane przechowujemy na znacznie wydajniejszych i coraz mniejszych dyskach. Gry, po ich kupieniu, pobieramy z Internetu, a filmy oglądamy w serwisach VOD. 

    Płyty Blu-Ray zadebiutowały komercyjnie w 2006 r. i wydawały się rewolucją. Klasyczna, jednowarstwowa płyta DVD mieściła 4,7 GB danych. Podstawowa płyta Blu-Ray 25 GB, do 128 GB w przypadku płyt czterowarstwowych. To rozpalało wyobraźnię, ale ostatecznie nowa technologia nie zdobyła aż takiej popularności, jak płyty DVD. Głównie ze względu na cenę.

    [

    Największe gry z PlayStation przestaną wychodzić na PC? Nie popieram, próbuję zrozumieć](/news/hitowe-tytuly-z-playstation-przestana-wychodzic-na-pc)

    [

    YouTube sam dopasuje prędkość odtwarzania wideo](/news/przyspieszenie-filmow-uruchomi-sie-automatycznie-youtube-testuje-nowa-funkcje)

    [

    Zdjęcia Ziemi z Artemis II zrobiono 10-letnim aparatem. Dlaczego nie nowszym?](/news/zdjecia-ziemi-zrobione-10-letnim-nikonem-na-artemis-ii-zabraklo-miejsca-na-cos-nowszego)

    Pierwsze odtwarzacze Blu-Ray kosztowały ok. 800-1300 dol., podczas gdy odtwarzacz DVD kosztował wówczas 150-250 dol. W 2008 r. za odtwarzacz Blu-Ray w Polsce trzeba było zapłacić ok. 1000 zł, a za podobnej klasy DVD 2-3 razy mniej. 

    Ostatecznie z Blu-Ray mieliśmy styczność przede wszystkim dzięki konsoli Sony PlayStation 3, która miała gry nagrywane właśnie na tego typu płyty. Ze względu na to, że nie każdy mógł sobie pozwolić na osobny odtwarzacz, zdecydowanie rzadziej spotykane były filmy. Produkcje w rozdzielczości 4K w topowej jakości pozostały raczej gratką dla koneserów niż rozrywką dla Kowalskiego. 

    Blu-Ray porzuca coraz więcej firm, ale Verbatim i I-O Data chcą utrzymać technologię

    Płyty Blu-Ray zaczęły odchodzić w zapomnienie. Z wykorzystania ich zrezygnowali w ostatnich miesiącach jedni z największych graczy – Sony i Buffalo. Nośniki jednak nie znikną z rynku, o co zadbają Verbatim i I-O Data. 

    Verbatim będzie dalej produkować płyty. Nie tylko Blu-Ray, ale również CD-R oraz DVD-R. Firma zaznacza, że jej priorytetem jest stabilne zapewnienie dalszych dostaw dla rynku japońskiego. Z kolei I-O Data zajmie się dystrybucją. 

    Obie firmy zaznaczają w komunikacie, że Blu-Ray jest niszową technologią, która jest świadomie wybierana przez użytkowników chcących archiwizować dane na nośnikach optycznych. Nie jest to w żadnym wypadku próba reanimowania technologii. 

    Dlaczego jest to ważne, skoro mówimy o rynku japońskim? Tak długo, jak Verbatim będzie produkować płyty dla rynku japońskiego, tak długo będę one dostępne również w Europie i USA. Hurtownie i sklepy sprowadzają je właśnie z Japonii. Niemniej możemy już raczej przyzwyczajać się do tego, że płyty skończą tak, jak dyskietki i za 5-10 lat młode pokolenia mogą nie wiedzieć, do czego służą.

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.