
Bartłomiej Bajerski — Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza podróże do krajów Bliskiego Wschodu z powodu ryzyka eskalacji konfliktu zbrojnego po ataku USA i Izraela na Iran i odpowiedzi sił Teheranu. Resort apeluje o rejestrację w systemie Odyseusz oraz unikanie terenów przygranicznych, ora
Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza podróże do krajów Bliskiego Wschodu z powodu ryzyka eskalacji konfliktu zbrojnego po ataku USA i Izraela na Iran i odpowiedzi sił Teheranu. Resort apeluje o rejestrację w systemie Odyseusz oraz unikanie terenów przygranicznych, oraz unikanie zgromadzeń i demonstracji. W sytuacjach nagłych Polacy mogą kontaktować się z ambasadami pod specjalnymi numerami.

Warszawa, 26.02.2026. Wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski na sali obrad Sejmu. (fot. Albert Zawada / PAP)
Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało zalecenia dla obywateli przebywających w krajach Bliskiego Wschodu. Resort dyplomacji podkreśla, że ze szczególną uwagą monitoruje sytuację w regionie po ataku USA i Izraela na Iran oraz reakcję reżimu ajatollahów w Teheranie.
Głównym powodem zaleceń MSZ jest możliwość gwałtownego pogorszenia się stanu bezpieczeństwa oraz z sytuacją w krajach sąsiednich, które stały się celami ataków odwetowych Iranu. Polskie służby dyplomatyczne ostrzegają, iż w razie wybuchu otwartego konfliktu, możliwości udzielenia pomocy konsularnej Polakom przebywającym na Bliskim Wschodzie mogą zostać drastycznie ograniczone, a ruch lotniczy może zostać wstrzymany bez uprzedzenia.
Zgodnie z komunikatami publikowanymi na platformie X, na profilu "Polak za granicą", Ministerstwo Spraw Zagranicznych zdecydowanie odradza podróże do:
Dodatkowo opublikowano komunikat:
Apelujemy o natychmiastowe opuszczenie Libanu i Iranu oraz unikanie podróży do całego regionu, w tym Izraela.
Jeśli przebywasz w Iranie, Libanie lub Izraelu:
Resort apeluje do Polaków przebywających za granicą o rejestrowanie się w systemie Odyseusz. Jest to narzędzie pozwalające polskim służbom na szybką lokalizację obywateli w sytuacjach kryzysowych oraz na przesyłanie im bezpośrednich powiadomień o zagrożeniach. MSZ wzywa, aby każda osoba planująca pobyt lub już przebywająca na Bliskim Wschodzie, skorzystała z Odyseusza.
Resort dyplomacji namawia również do aktywnego śledzenia profili polskich placówek dyplomatycznych w mediach społecznościowych, takich jak X czy Facebook. To właśnie tam publikowane są najświeższe aktualizacje dotyczące bezpieczeństwa, zmian w funkcjonowaniu lotnisk czy procedur ewakuacyjnych.
Obywatele polscy, którzy znajdują się w regionie, muszą stosować się do restrykcyjnych zasad postępowania. Onet wylicza zalecenia MSZ, wśród których kluczowe jest unikanie miejsc mogących stać się celem ataku lub miejsc niepokojów społecznych. Należą do nich:
Dodatkowo podróżni powinni zawsze mieć przy sobie naładowany telefon z aktywnym roamingiem oraz dokumenty tożsamości. Zaleca się również przygotowanie zapasów wody, żywności oraz niezbędnych leków na wypadek konieczności dłuższego pozostawania w ukryciu lub zamknięcia granic.
W sytuacjach wymagających niezwłocznej interwencji polskie placówki udostępniły dedykowane linie telefoniczne. Numery te są czynne całodobowo, jednak należy z nich korzystać wyłącznie w sprawach nagłych, związanych z zagrożeniem życia lub bezpieczeństwa.
MSZ podkreśla, że w przypadku eskalacji konfliktu zbrojnego, zdolność polskich dyplomatów do niesienia pomocy może być silnie ograniczona. Resort dyplomacji wprost wskazuje, że ochrona konsularna nie jest możliwa w takim samym zakresie we wszystkich miejscach, zwłaszcza w strefach bezpośrednich działań wojennych. Decyzja o pozostaniu w regionie mimo ostrzeżeń podejmowana jest na własną odpowiedzialność podróżnego.
Polskie służby zapewniają, że są przygotowane na różne scenariusze, jednak apelują o rozwagę i unikanie podróży w rejony, gdzie ryzyko utraty zdrowia lub życia jest obecnie najwyższe.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.