1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Rektor pod zarzutami molestowania i korupcji. Minister wysyła pismo do władz uczelni

    Rektor pod zarzutami molestowania i korupcji. Minister wysyła pismo do władz uczelni

    RAK0RAK0przeszczepów
    1899 odsłon
    Rektor pod zarzutami molestowania i korupcji. Minister wysyła pismo do władz uczelni

    Filip Baczkura — Po prawie roku od ujawnienia afery, minister nauki Marcin Kulasek wkroczył w sprawę Mirosława Minkiny. W piśmie skierowanym do władz Uniwersytetu w Siedlcach wzywa do natychmiastowego wyjaśnienia działań rektora i ochrony „prestiżu” uczelni w obliczu zarzutów o molestowanie i pro

    Po prawie roku od ujawnienia afery, minister nauki Marcin Kulasek wkroczył w sprawę Mirosława Minkiny. W piśmie skierowanym do władz Uniwersytetu w Siedlcach wzywa do natychmiastowego wyjaśnienia działań rektora i ochrony „prestiżu” uczelni w obliczu zarzutów o molestowanie i propozycje korupcyjne. – To klasyczna próba umycia rąk w postępowaniu, które ma już zbyt wiele zagadkowych zwrotów akcji – komentuje pracownik uniwersytetu.

    Kulasek

    Marcin Kulasek, Mirosław Minkina (fot. Uniwersytet w Siedlcach/Marcin Obara / PAP)

    • Minister nauki wysłał pismo do organów Uniwersytetu w Siedlcach w związku z zarzutami wobec rektora Mirosława Minkiny, przypominając o postępowaniu dyscyplinarnym i śledztwie karnym.
    • Resort wzywa uczelnię do podjęcia działań chroniących jej wizerunek i prestiż oraz wskazania woli zastosowania instrumentów nadzorczych wobec rektora.
    • Sprawa pozostaje w centrum zainteresowania środowiska akademickiego i opinii publicznej.

    Afera na Uniwersytecie w Siedlcach

    Sprawa rektora Uniwersytetu w Siedlcach Mirosława Minkiny została ujawniona w kwietniu 2025 r. przez Pawła Figurskiego i Patryka Słowika (to obecnie dziennikarze Zero.pl) w Wirtualnej Polsce.

    Dziennikarze ujawnili m.in. wiadomości o charakterze seksualnym, które rektor wysyłał do pracownic uczelni. Sam Minkina tłumaczył, że były to żarty i nie powinny być odbierane jako obraźliwe.

    Dziennikarze dotarli także do nagrania, na którym rektor oferuje jednemu z wykładowców dodatkowe stanowisko oraz zatrudnienie jego żony w zamian za poparcie w wyborach rektorskich. Pytany o charakter tej propozycji stwierdził, że podobne praktyki są przecież powszechne.

    Zarzuty wobec Minkiny wywołały reakcję Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, które wcześniej zapowiedziało jej zbadanie oraz powołało rzecznika dyscyplinarnego.

    [

    Olaboga, robot w Sejmie! Szkoda, że nie w przemyśle](/news/robot-influencer-w-sejmie-o-co-chodzi-w-akcji-konfederacji)

    [

    Nawrocki kontra dziennikarz TVN24. Słynna dziennikarka komentuje](/news/nawrocki-kontra-dziennikarz-tvn24-kolenda-zaleska-komentuje)

    [

    „To tylko fasada”. Byli wolontariusze DIOZ przerywają milczenie](/news/afera-dioz-nowe-nagrania-i-relacje-kanal-zero-ujawnia-kulisy-dzialania-organizacji)

    Pismo ministra

    Dziennikarze Zero.pl ustalili, że minister nauki i szkolnictwa wyższego podejmuje kolejne kroki ws. rektora Minkiny. Kilka dni temu skierował bowiem do Senatu, Rady Uczelni oraz Kolegium Elektorów Uniwersytetu w Siedlcach pismo w tej sprawie.

    W dokumencie, do którego dotarliśmy, minister informuje, że wobec rektora wszczęto postępowanie wyjaśniające prowadzone przez rzecznika dyscyplinarnego oraz śledztwo w Prokuraturze Rejonowej w Zamościu, które znajduje się obecnie w fazie in rem (nikomu nie postawiono jeszcze zarzutów).

    W piśmie minister podkreśla, że ujawnione zachowania „w sposób wyraźny nie mieszczą się w ramach standardów obowiązujących wszystkich przedstawicieli środowiska akademickiego”, a osoby piastujące najwyższe stanowiska w uczelniach powinny cechować się szczególnym autorytetem i nieskazitelną opinią.

    Zawisza grzmi w Sejmie. „Nigdy nie będziesz szła sama, chyba że chodzi o waszych kolesi”

    Minister przypomina, że rektor, jako główny przełożony odpowiada za zarządzanie uczelnią, politykę kadrową i przestrzeganie obowiązujących przepisów.

    „Wpływa negatywnie na cały system”

    „Sprawa, w której rektor Uniwersytetu w Siedlcach jest adresatem bardzo poważnych zarzutów i która jest krytycznie odbierana i odczuwana zarówno przez środowisko akademickie, jak i szeroko rozumianą opinię publiczną, wpływa jednoznacznie negatywnie na wizerunek Uczelni, którą rektor reprezentuje, a szerzej – na cały system szkolnictwa wyższego i nauki” – napisał minister.

    Kulasek wyraził swoje „głębokie zaniepokojenie sprawą” i wzywa uczelnię do przedstawienia informacji o dotychczasowych i planowanych działaniach, które pozwolą „odseparować Uniwersytet od zdarzeń obciążających jego prestiż”.

    W szczególności minister prosi o wskazanie, czy uczelnia zamierza zastosować instrument przewidziany w art. 27 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, umożliwiający nadzór nad rektorem.

    Przepis ten mówi o tym, że „rektor uczelni publicznej może być odwołany przez kolegium elektorów większością co najmniej 3/4 głosów w obecności co najmniej 2/3 jego statutowego składu” oraz że wniosek o odwołanie rektora uczelni publicznej może być zgłoszony przez senat większością co najmniej 1/2 głosów statutowego składu albo przez radę uczelni.

    Przekazane informacje mają zostać uwzględnione w analizach dotyczących ewentualnych środków nadzorczych ad personam, które przysługują ministrowi nauki.

    „Próba umycia rąk”

    Informację o piśmie ministra skomentował w rozmowie z Zero.pl dr Marcin Chrząścik, pracownik naukowy z Uniwersytetu w Siedlcach. Chrząścik to jeden z wielu naukowców, którzy zdecydowali się na ujawnienie nieprawidłowości w działaniach rektora Minkiny. To właśnie Chrząścikowi Minkina złożył propozycję korupcyjną, by poparł go w wyborach na rektora uczelni.

    – Z dużym zaniepokojeniem przyjęliśmy – jako osoby pokrzywdzone – list skierowany przez ministra do organów uczelni – stwierdził. W jego ocenie jest to „klasyczna próba umycia rąk w postępowaniu, które ma już zbyt wiele zagadkowych zwrotów akcji”.

    Przypomina, że 13 lutego minister zadeklarował, że postępowanie wyjaśniające wobec rektora zostanie zakończone do końca marca.

    – W mojej ocenie, wobec braku możliwości dotrzymania tego terminu, podejmowane są działania, które w praktyce prowadzą do jego wydłużenia, a nawet mogą posłużyć jako podpowiedź w uniknięciu odpowiedzialności przez pana Minkinę – mówi.

    Dodaje, że „znacznie bardziej niepokojąca wydaje się jednak próba przeniesienia odpowiedzialności przez ministra na organy uczelni”.

    [

    Żurnalista z kolejnymi kłopotami. Jego działalności przyjrzy się UOKiK](/news/uokik-sprawdzi-zurnaliste-czy-wywiady-byly-platne-i-nieoznaczone)

    [

    Rząd szykuje ruch ws. paliw. Minister wskazał najbardziej realny scenariusz](/news/czy-paliwo-bedzie-tansze-rzad-rozwaza-obnizke-vat)

    [

    Egzorcyzmy po Czarnku nie pomogły Nowackiej](/news/donald-tusk-wymieni-barbare-nowacka-w-ramach-rekonstrukcji-nikt-nie-bedzie-plakal)

    – Jak wiemy, zarówno Senat, jak i Rada uczelni sprzyjały i sprzyjają obecnemu rektorowi – co potwierdza zarówno wskazanie przez Radę Uczelni tylko jednego kandydata w wyborach rektorskich, jak i uchwała Senatu eliminująca drugą kandydatkę zgłoszoną demokratycznie przez społeczność akademicką – komentuje.

    W jego przekonaniu najbardziej bulwersujący jest jednak fakt, że „zarówno rzecznik, jak i minister mają świadomość, iż wśród znaczącej części osób podejrzewanych o udział w manipulowaniu ostatnimi wyborami rektorskimi – co wynika z przedstawionych dowodów – znajdują się osoby, które zasiadają w Senacie i dziś mają decydować o przyszłości Minkiny jako rektora”.

    – Taka sytuacja jest niedopuszczalna i budzi poważne wątpliwości co do bezstronności całego procesu – podsumowuje nasz rozmówca.

    Minister u boku rektora – bohatera skandalu. W tle głośna sprawa

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.