1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Wiśniewski rozpłakał się po wyroku. Sąd całkowicie zmienił wcześniejszą decyzję

    Wiśniewski rozpłakał się po wyroku. Sąd całkowicie zmienił wcześniejszą decyzję

    RAK0RAK0przeszczepów
    2854 odsłon
    Wiśniewski rozpłakał się po wyroku. Sąd całkowicie zmienił wcześniejszą decyzję

    Marcin Darmas — „Sprawiedliwości stało się zadość” – tak Michał Wiśniewski skomentował prawomocny wyrok sądu apelacyjnego, który uniewinnił go od zarzutów dotyczących rzekomego wyłudzenia kredytu w SKOK-u Wołomin. Tym samym zakończyła się jedna z najgłośniejszych spraw dotyczących polskiego show

    „Sprawiedliwości stało się zadość” – tak Michał Wiśniewski skomentował prawomocny wyrok sądu apelacyjnego, który uniewinnił go od zarzutów dotyczących rzekomego wyłudzenia kredytu w SKOK-u Wołomin. Tym samym zakończyła się jedna z najgłośniejszych spraw dotyczących polskiego show-biznesu ostatnich lat. Drobny wkład w pozytywne rozstrzygnięcie dla Wiśniewskiego miał Kanał Zero.

    Michał Wiśniewski prawomocnie uniewinniony. (fot. Kanał Zero)

    • Sąd apelacyjny prawomocnie uniewinnił Michała Wiśniewskiego od zarzutów dotyczących rzekomego wyłudzenia.
    • Lider Ich Troje od początku przekonywał o swojej niewinności i podkreślał, że regularnie spłacał zobowiązania wraz z odsetkami.
    • Po ogłoszeniu wyroku artysta podziękował Krzysztofowi Stanowskiemu i Kanałowi Zero za nagłośnienie jego historii.

    – To właśnie w Godzinie Zero u Krzysztofa Stanowskiego Michał Wiśniewski opowiedział swoją historię. Historię, której nie dał wiary sąd wskazując artystę na półtora roku bezwzględnego więzienia i 80 tys. zł grzywny – przypomniał Jakub Szymczuk w komentarzu na Kanale Zero.

    Sąd apelacyjny całkowicie zmienił wcześniejszy wyrok skazujący wobec lidera zespołu Ich Troje. W ustnym uzasadnieniu sędzia podkreślił, że apelacje obrońców okazały się skuteczne, a większość podniesionych zarzutów była zasadna.

    Prokuratura zarzucała artyście wyłudzenie pożyczki w wysokości 2,8 mln zł poprzez podanie nieprawdziwych informacji o swoich dochodach. Teraz sąd apelacyjny uznał, że w sprawie nie doszło do oszustwa.

    „Ten kraj nie ma mózgu”. Jak Polska marnuje KPO

    Wiśniewski od początku przekonywał o swojej niewinności

    Artysta od lat twierdził, że padł ofiarą błędnych ocen oraz niezrozumienia realiów funkcjonowania branży muzycznej w szczycie jego kariery. Podczas procesu podkreślał, że w połowie lat 2000 zarabiał ogromne pieniądze, czego, jego zdaniem, nie uwzględniono ani w śledztwie, ani w pierwszym wyroku.

    Wiśniewski przypominał między innymi o kontraktach reklamowych, trasach koncertowych i dużych wpływach z działalności artystycznej. W sądzie wskazywał również, że dokument będący podstawą aktu oskarżenia nie został przez niego samodzielnie wypełniony.

    – W swoim PIT miałem ponad milion złotych dochodu. Nie było tam ani krzty kłamstwa – przekonywał.

    Centralnym punktem całej sprawy była pożyczka przeznaczona na inwestycję w warszawski klub nocny „Ekstrawaganza”. Jak relacjonował artysta, przedsięwzięcie okazało się finansową katastrofą.

    Wiśniewski przyznawał, że nie miał doświadczenia biznesowego, a dodatkowo zmagał się wówczas z chorobą alkoholową oraz problemami związanymi z zarządzaniem finansami. Ostatecznie inwestycja doprowadziła do spirali długów, utraty majątku oraz upadłości konsumenckiej ogłoszonej w 2016 r.

    W trakcie procesu obrona podkreślała jednak kluczowy argument: artysta regularnie spłacał zobowiązania, a łączne wpłaty przekroczyły kwotę pożyczki wraz z odsetkami. Zdaniem obrońców trudno było więc mówić o klasycznym mechanizmie oszustwa.

    To Bruksela wyznaczy nowe cele dla Polski? Nieoficjalnie: takie są skutki decyzji Tuska

    Emocjonalne wystąpienie w sądzie

    Jednym z najmocniejszych momentów całego procesu było końcowe wystąpienie Michała Wiśniewskiego przed sądem apelacyjnym. Muzyk mówił nie tylko o finansach, ale przede wszystkim o konsekwencjach medialnej nagonki dla swojej rodziny.

    – Chciałbym podziękować z tego miejsca głównie Krzyśkowi Stanowskiemu za to, że uwierzył we mnie, jak nikt nie chciał ze mną rozmawiać, zrobił materiał – podkreślał artysta po ogłoszeniu wyroku.

    Artysta podkreślał również, że zależy mu przede wszystkim na oczyszczeniu nazwiska dla swoich dzieci, a nie na osobistej satysfakcji. Po ogłoszeniu wyroku Wiśniewski położył głowę na ławce i rozpłakał się.

    Cała historia odbiła się szerokim echem nie tylko w mediach, ale również w debacie dotyczącej działania polskiego wymiaru sprawiedliwości. W swoim komentarzu Szymczuk zwrócił uwagę, że skoro wieloletni proces dotknął osobę posiadającą rozpoznawalność, środki finansowe i dostęp do mediów, to przeciętny obywatel mógłby mieć jeszcze trudniejszą walkę o swoje prawa.

    Wyrok sądu apelacyjnego jest prawomocny i kończy wieloletni spór, który dla Michała Wiśniewskiego stał się jednym z najtrudniejszych doświadczeń w życiu prywatnym i zawodowym.

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.