
Tomasz Pałasz — Pierwsza Dama USA Melania Trump zainicjowała światowy szczyt „Fostering The Future Together”, uderzając w nieetyczne praktyki gigantów technologicznych. W wydarzeniu, które zbiegło się z dotkliwymi karami finansowymi dla koncernu Meta, wzięła udział polska delegacja na czele z Ma
Pierwsza Dama USA Melania Trump zainicjowała światowy szczyt „Fostering The Future Together”, uderzając w nieetyczne praktyki gigantów technologicznych. W wydarzeniu, które zbiegło się z dotkliwymi karami finansowymi dla koncernu Meta, wzięła udział polska delegacja na czele z Martą Nawrocką.

Pierwsza Dama USA Melania Trump, Pierwsza Dama Francji Brigitte Macron, Pierwsza Dama Polski Marta Nawrocka, Pierwsza Dama Sierra Leone Fatima Maada Bio i Pierwszy Dżentelmen Kosowa Prindon Sadriu obserwują, jak robot wygłasza przemówienie podczas okrągłego stołu Szczytu Globalnej Koalicji „Fostering the Future Together” w Sali Wschodniej Białego Domu w Waszyngtonie, USA, 25 marca 2026 r. (fot. SHAWN THEW / PAP / EPA)
Pierwsza dama Stanów Zjednoczonych Melania Trump zwołała globalny szczyt dotyczący dzieci i technologii – Fostering The Future Together. Wydarzenie zbiegło się w czasie z wyrokami, jakie amerykańskie sądy wydały na potentatów mediów społecznościowych.
Firma Meta Marka Zuckerberga przegrała dwa procesy – za nieuczciwe praktyki handlowe została ukarana przez sąd w Nowym Meksyku kwotą 375 mln dol., a w Los Angeles nakazano zapłatę 6 mln dol. zadośćuczynienia pozywającej koncern kobiecie.
W szczycie zwołanym przez Melanię Trump wzięło udział poza nią 45 innych pierwszych dam i pierwszych dżentelmenów. Poza małżonkami światowych przywódców w wydarzeniu wzięli również udział przedstawiciele amerykańskich koncernów – Meta, Google, Microsoft, Palantir, OpenAI, xAI.
Na szczycie dyskutowano o zagrożeniach czyhających na najmłodszych, przede wszystkim w świecie wirtualnym. Jak donosi Joanna Pinkwart z Kanału Zero, firmy technologiczne wezwano do współpracy na rzecz dobrostanu dzieci.
Melania Trump zapowiedziała, że szczyt nie ma być jednorazowym wydarzeniem. Żona prezydenta USA ma plan na dalsze działania w zakresie ochrony dzieci. Na polski grunt chce je przenieść uczestnicząca w szczycie Marta Nawrocka.
– Nie powinniśmy o tym temacie wyrównywania szans dla młodych ludzi zapominać. To jest bardzo ważna inicjatywa pani prezydentowej i dlatego też pani prezydentowa zaproponowała, żeby taki szczyt odbył się w Warszawie – powiedział w rozmowie z Joanną Pinkwart Karol Rabenda, podsekretarz stanu w kancelarii prezydenta Karola Nawrockiego.
Dziennikarka wspomniała hejt, z jakim spotkała się w czasie kampanii wyborczej Marta Nawrocka i jej córka.
– Słowa potrafią zostawić ślad na całe życie. A dzieci trzeba chronić, zanim dorosną, zrozumieją świat i będą umiały się z tym pogodzić. Dlatego walka z hejtem będzie pierwszym obszarem działania fundacji – przypomniano słowa pierwszej damy w związku z uruchomieniem jej fundacji.
– Technologia ma pomagać ludziom. To jest główne przesłanie całego szczytu. Dla dzieci świat wirtualny jest tak samo rzeczywisty, jak świat poza telefonem komórkowym, a czasami niestety nawet bardziej – wyjaśniła Pinkwart.
Marta Nawrocka była jednym z kilku uczestników szczytu, którzy przemawiali na jego zakończenie.
Potrzebują podejścia, które łączy kilka elementów. Edukację, aby dzieci wiedziały, jak bezpiecznie korzystać z technologii. Wsparcie, aby rodzice i nauczyciele czuli się kompetentni i pełni w tej roli. Odpowiedzialność, także po stronie twórców technologii, którzy powinni uwzględniać dobro najmłodszych już na etapie projektowania swoich rozwiązań.
Pierwsza dama Marta Nawrocka
[

Kompromitacja superjednostki rosyjskiego wywiadu. Wpadli przez tłumacza Google](/news/kompromitacja-jednostki-rosyjskich-sluzb-specjalnych-wszystko-przez-internetowego-tlumacza)
[

Koszty AI rosną. Meta szykuje masowe zwolnienia](/news/meta-szykuje-duze-zwolnienia-nawet-20-proc-pracownikow-moze-stracic-prace)
[

Polska B, C i D też potrzebują kontroli. Musk i Zuckerberg nam tego nie zapewnią](/news/zero-na-wtorek-godz-17-polska-b-c-i-d-tez-potrzebuja-kontroli-musk-i-zuckerberg-nam-tego-nie-zapewnia)
Joanna Pinkwart przekazała również informacje o sprawach sądowych, jakie wytaczane są gigantom technologicznym.
– Większość spraw (...) zasadniczo można sprowadzić do jednego. Oskarżyciele twierdzą, że firmy specjalnie działają tak, aby uzależnić od siebie jak najmłodszych użytkowników – powiedziała.
Kanał Zero przypomniał dwa procesy, które przegrali giganci. W jednym z nich użytkowniczka pozwała ich za to, że korzystanie z mediów społecznościowych wzbudziło w niej myśli samobójcze i spowodowało depresję.
– Wygrała. Sąd nakazał firmom Meta i YouTube wypłacić jej 6 milionów odszkodowania. Milionów dolarów oczywiście – powiedziała Pinkwart.
Dziennikarka przywołała raport Tomka Rożka i jego fundacji.
– Czterech na dziesięciu badanych polskich nastolatków korzysta z mediów społecznościowych, żeby poczuć się lepiej. Co czwarty badany zadeklarował trudności z myśleniem o czymś innym niż serwisy społecznościowe. Jedna trzecia dzieci i nastolatków aktywnych online podejmuje wyzwania zagrażające ich zdrowiu lub życiu. Z platform społecznościowych i komunikatorów dozwolonych od przecież trzynastego roku życia intensywnie korzysta ponad połowa dzieci w wieku od 7 do 12 lat. Ponad 60 proc. dzieci w Polsce doświadczyło co najmniej jednej formy przemocy seksualnej w sieciach społecznościowych – zacytowano.
– Przedstawiciele firmy Meta byli też oczywiście obecni na spotkaniu w Białym Domu. No i teraz nie będą mieli wyjścia i będą musieli wspomóc pierwsze damy choćby po to, by udowodnić, że ich firma potrafi działać na korzyść dzieci, tak jak chcą głosić cały czas, a nie tylko wpędzać je w depresję, jak ustaliły sądy w Nowym Meksyku i Los Angeles. I muszą teraz zadbać o swoją reputację. Przynajmniej ja bardzo chciałabym w to wierzyć – podsumowała dziennikarka.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.