
Piotr Białczyk — Prof. Marcin Matczak nie ma wątpliwości: prezydent powinien zaprzysiąc nie tylko dwoje sędziów wybranych przez Sejm do Trybunału Konstytucyjnego, ale całą szóstkę. – Karol Nawrocki mówi jak Dario ze „Ślepnąć od świateł”: „Widzę, że coś jest z wami nie tak”. Czy może tak zrobić? W
Prof. Marcin Matczak nie ma wątpliwości: prezydent powinien zaprzysiąc nie tylko dwoje sędziów wybranych przez Sejm do Trybunału Konstytucyjnego, ale całą szóstkę. – Karol Nawrocki mówi jak Dario ze „Ślepnąć od świateł”: „Widzę, że coś jest z wami nie tak”. Czy może tak zrobić? W ogóle, dlaczego tak robi? – zastanawia się konstytucjonalista.

Marcin Matczak do Karola Nawrockiego: mówi jak Dario ze „Ślepnąć od świateł”. (fot. Kanał Zero)
W nowym materiale na Kanale Zero prof. Marcin Matczak przyznał, że czuje się o 10 lat młodszy.
– Znowu mamy prezydenta z PiS-u i znowu mamy problem z zaprzysiężeniem sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Mieliśmy tak w 2015 r. z prezydentem Andrzejem Dudą, a teraz mamy w 2026 r. z prezydentem Karolem Nawrockim – powiedział prawnik.
Konstytucjonalista nie ma wątpliwości, że 1 kwietnia głowa państwa powinna zaprzysiąc sześcioro, a nie tylko dwoje sędziów do Trybunału Konstytucyjnego.
– Na jakiej podstawie prezydent Nawrocki wybiera sobie sędziów, których chce zaprzysiąc? Czy wyobrażacie sobie, że na przykład po wyborach w 2027 r. mamy marszałka seniora, który przyjmuje ślubowanie od nowych posłów i mówi tak jak prezydent Nawrocki i tak jak Mario ze „Ślepnąć od świateł” do posła PiS-u : „Już mi się nie podobasz, nie przyjmę od ciebie ślubowania” –przekonywał Marcin Matczak.
– Albo marszałek powie: wybiorę sobie, że nie od 460, ale na przykład tylko od 40 tych, którzy są z PSL a****lbo tylko od 15, którzy są z Konfederacji. Ale z PiS nie, dlatego że, powie ten marszałek, mam jakieś wątpliwości co do procedury ich wyboru, albo co do ich charakteru – dodał.
Reforma Państwowej Inspekcji Pracy. Karol Nawrocki podjął decyzję
Konstytucjonalista wskazuje, że w ustawie zasadniczej nie ma słowa o prezydencie w zakresie wybierania sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
– Prezydent próbuje nam mówić: mam przecież prerogatywy dotyczące sędziów. Ma prezydent prerogatywy dotyczące sędziów, ale sądów powszechnych, tych, których rekomenduje KRS. Tam ma wyraźnie stwierdzoną prerogatywę do powoływania, ale nie ma takiej prerogatywy w przypadku sędziów Trybunału Konstytucyjnego – przypomina prawnik.
[

Pat wokół Trybunału Konstytucyjnego. Dr Marcin Szwed: Cały czas pogrążamy się w kryzysie](/news/dwoch-sedziow-tk-zlozylo-slubowania-u-prezydenta-dr-marcin-szwed-dalej-czeka-nas-wojna)
[

Prezydent przyjął ślubowanie od dwóch sędziów TK. Bogucki wyjaśnia powody decyzji](/news/slubowanie-sedziow-tk-u-prezydenta-bogucki-o-szczegolach)
[

Trybunał Konstytucyjny nie działa? Prof. Bidziński: Dla polityków to bardzo wygodne](/news/tk-kontra-politycy-prof-mariusz-bidzinski-trybunal-nie-ma-jak-funkcjonowac)
Według profesora jedyny powód nieodbierania ślubowania od części sędziów to ten polityczny.
– Ta szóstka (sędziów wybranych przez Sejm) jest groźna. Dla Bogdana Święczkowskiego, bo może mu uchylić immunitet i wtedy ten będzie musiał pójść w ślady ministra Ziobry i być może pojechać sobie na Węgry, bo ma zarzuty o podobne kwestie jak on. Więc w pewnym sensie Święczkowski nie może dopuścić do tego, żeby w Trybunale Konstytucyjnym zmieniła mu się większość, która go tego immunitetu pozbawi – wskazywał.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.