
Marcin Darmas — Wstrząsające zdarzenia na warszawskim Żoliborzu. Służby zostały wezwane do jednego z bloków przy ul. Powązkowskiej po zgłoszeniach od mieszkańców, którzy skarżyli się na silny, nieprzyjemny zapach na klatce schodowej. Interwencja zakończyła się tragedią – jeden z mężczyzn zginął
Wstrząsające zdarzenia na warszawskim Żoliborzu. Służby zostały wezwane do jednego z bloków przy ul. Powązkowskiej po zgłoszeniach od mieszkańców, którzy skarżyli się na silny, nieprzyjemny zapach na klatce schodowej. Interwencja zakończyła się tragedią – jeden z mężczyzn zginął podczas próby ucieczki z mieszkania, a w środku dokonano makabrycznego odkrycia.

Do policyjnej interwencji doszło na warszawskim Żoliborzu / zdjęcie ilustracyjne (fot. Grand Warszawski / Shutterstock)
Policja otrzymała zgłoszenie w poniedziałek około godziny 19. Mieszkańcy budynku informowali, że od dłuższego czasu nie widzieli ani nie słyszeli osób zamieszkujących jedno z mieszkań. Dodatkowo na klatce schodowej zaczął unosić się intensywny zapach, który wzbudził ich niepokój.
Na miejsce skierowano funkcjonariuszy policji oraz straż pożarną. Ze względu na zamknięte drzwi do mieszkania zdecydowano o użyciu podnośnika hydraulicznego.
Poznań: Tragedia podczas policyjnej interwencji. Nie żyje mężczyzna
W momencie, gdy strażacy przygotowywali sprzęt do wejścia przez okno, doszło do dramatycznego zdarzenia. Z jednego z okien na trzecim piętrze wyskoczył mężczyzna, próbując uciec przed służbami.
Jak przekazała podinsp. Elwira Kozłowska z żoliborskiej policji, mimo natychmiastowej reakcji i podjętej reanimacji, życia mężczyzny nie udało się uratować. Na miejscu stwierdzono jego zgon.
Pod oknem, z którego wyskoczył, znajdowała się lina, która, według wstępnych ustaleń, mogła być przygotowana jako droga ewakuacji. Policja nie wyklucza jednak innych scenariuszy i podkreśla, że wszystkie okoliczności będą dopiero wyjaśniane.
Adam Bielan o błędach w konstytucji: To jest potworek
Po wejściu do lokalu funkcjonariusze dokonali dramatycznego odkrycia. W mieszkaniu znajdowało się ciało drugiego mężczyzny w stanie zaawansowanego rozkładu.
Wstępnie ustalono, że mogło ono należeć do brata zmarłego mężczyzny, jednak identyfikacja oraz dokładne ustalenie przyczyny śmierci będą możliwe dopiero po przeprowadzeniu sekcji zwłok.
Według policji 58-letni lokator mógł przez pewien czas mieszkać w mieszkaniu ze zwłokami, jednak na tym etapie jest to jedynie hipoteza wymagająca potwierdzenia.
Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Zabezpieczono ślady i rozpoczęto szczegółowe czynności procesowe, które mają pomóc w odtworzeniu przebiegu wydarzeń.
Śledczy będą teraz ustalać zarówno przyczyny śmierci drugiego mężczyzny, jak i okoliczności, w których doszło do próby ucieczki.
Sprawa ma charakter wielowątkowy i, jak podkreślają służby, wymaga dokładnej analizy wszystkich możliwych scenariuszy, w tym czasu zgonu obu osób oraz tego, co działo się w mieszkaniu w ostatnich dniach przed interwencją.
[

Poznań: Tragedia podczas policyjnej interwencji. Nie żyje mężczyzna](/news/poznan-smierc-podczas-interwencji-na-jezycach)
[

Tragedia w Niemczech. Kierowca wjechał w tłum ludzi](/news/lipsk-tragiczny-wypadek-w-centrum-miasta-kierowca-wjechal-w-tlum-ludzi)
[

Adam Bielan o błędach w konstytucji: To jest potworek](/news/poranne-rozmowy-zero-adam-bielan-o-zmianach-w-konstytucji)
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.