1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Minister wysłała urzędnikom instrukcję, jak świętować Pride Month. Politycy: to przekroczenie uprawnień

    Minister wysłała urzędnikom instrukcję, jak świętować Pride Month. Politycy: to przekroczenie uprawnień

    RAK0RAK0przeszczepów
    1924 odsłon
    Minister wysłała urzędnikom instrukcję, jak świętować Pride Month. Politycy: to przekroczenie uprawnień

    Filip Baczkura — Pełnomocniczka rządu ds. równości rozesłała do urzędników w kancelarii premiera maila z wytycznymi na tzw. Miesiąc Dumy. – To nadmiarowe działanie pracodawcy. Katarzyna Kotula strzela sobie w stopę – ocenia w rozmowie z Zero.pl poseł Marcin Józefaciuk. – Odwrócona forma dyskrymin

    Pełnomocniczka rządu ds. równości rozesłała do urzędników w kancelarii premiera maila z wytycznymi na tzw. Miesiąc Dumy. – To nadmiarowe działanie pracodawcy. Katarzyna Kotula strzela sobie w stopę – ocenia w rozmowie z Zero.pl poseł Marcin Józefaciuk. – Odwrócona forma dyskryminacji – wtóruje mu europoseł PiS Tobiasz Bocheński.

    Uczestnicy 18. Marszu Równości we Wrocławiu. (fot. Maciej Kulczyński / PAP)

    • Katarzyna Kotula rozesłała do urzędników KPRM mail z instrukcjami dotyczącymi obchodzenia Miesiąca Dumy, zalecając m.in. udział w Paradzie Równości, noszenie tęczowych symboli i stosowanie języka inkluzywnego – podpisując się jako „kierownictwo KPRM”.
    • Marcin Józefaciuk i Tobiasz Bocheński ocenili działanie minister jako przekroczenie uprawnień pracodawcy wobec podległych mu urzędników.
    • Anonimowy pracownik KPRM określił mail jako „nakłanianie do ideologicznego zaangażowania” i próbę zmuszenia urzędników do opowiedzenia się po konkretnej stronie sporu światopoglądowego.

    Instrukcje Kotuli 

    Dziennikarze Zero.pl dotarli do maila, jakiego w pierwszej dekadzie czerwca Katarzyna Kotula – sekretarz stanu i pełnomocniczka rządu ds. równości – rozesłała do pracowników Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Dokument zawiera wytyczne dotyczące obchodzenia tzw. Miesiąca Dumy.

    Wiadomość zawierała konkretne zalecenia: udział w Paradzie Równości, noszenie tęczowych symboli w miejscu pracy, stosowanie języka inkluzywnego oraz interweniowanie w przypadku „żartów z osób LGBT+”. Kotula podpisała się jako „kierownictwo KPRM”. Mail trafił do skrzynek urzędników przed warszawską Paradą Równości, która odbyła się 13 czerwca.

    Pełnomocniczka osadzała swoje zalecenia w ramach prawnych – przywoływała Konstytucję RP, Kartę Praw Podstawowych UE oraz ustawę o służbie cywilnej, przedstawiając wspieranie osób LGBT+ jako urzędniczy obowiązek, a nie wyłącznie akt dobrowolnej solidarności. Nie wszyscy adresaci odebrali wiadomość przychylnie.

    Anonimowy urzędnik KPRM w rozmowie z Zero.pl ocenił ją jako „nakłanianie do ideologicznego zaangażowania” i „próbę miękkiej perswazji, by stanąć po konkretnej stronie sporu ideologicznego”.

    Józefaciuk: To strzał w stopę

    Treść pisma rozesłanego przez Kotulę do urzędników KPRM ocenili w rozmowie z Zero.pl politycy. Poseł niezrzeszony Marcin Józefaciuk (były dyrektor zespołu szkół w Łodzi) stwierdził, że trudno jednoznacznie je skomentować. 

    – Jako dyrektor szkoły nigdy nie wysłałbym żadnych instrukcji dotyczących tego, jak ktoś ma się zachowywać w życiu prywatnym. Nawet jeśli chodzi o przekazanie informacji – Marsz Równości odbył się w sobotę, a więc poza godzinami pracy. Nie wyobrażam sobie, żebym jako dyrektor szkoły rozsyłał wytyczne dotyczące tego, jak spędzać czas wolny – wskazuje dodając, że ocenia to jako przekroczenie obowiązków pracodawcy.

    Zdaniem parlamentarzysty minister Kotula „strzela sobie w stopę”. – Takie natarczywe, ciągłe przypominanie o tym, jak się zachować, może wywołać zupełnie odwrotny skutek – ktoś po prostu nie będzie chciał się w ten sposób zachowywać, właśnie dlatego, że ktoś mu to narzuca – mówi.

    Zaznacza, że każdy ma prawo świętować po swojemu. Mówi, że sam był na paradzie – nie szedł na jej czele, ale świętował po cichu, bo tak mu odpowiadało. – I to jest właśnie istota tego: każdy robi to inaczej, jeśli w ogóle chce – dodaje.

    [

    „Nie warto bać się tęczy”. Dotarliśmy do maila z KPRM na Miesiąc Dumy](/news/mail-kotuli-do-pracownikow-kancelarii-premiera-zalecenia-na-miesiac-dumy-zero-pl-dotarlo-do-dokumentu)

    [

    Make Vatican Great Again. Kim jest papież, na którego nie postawiłby żaden bukmacher?](/news/leon-xiv-pierwszy-amerykanski-papiez-biografia-roberta-prevosta-i-jego-zwiazki-z-polska)

    [

    Szpital Południowy i salonik VIP dla polityków KO. NIL komentuje](/news/szpital-poludniowy-naczelna-izba-lekarska-komentuje-afere-wokol-placowki)

    Jego zdaniem minister nie powinna była wysyłać takiego maila. – Nie wyobrażam sobie, co skłoniło ją do takiego kroku. Czy były jakieś prośby ze strony pracowników? To jest nadmiarowe działanie pracodawcy. Nie powiem, że graniczy z mobbingiem, ale zdecydowanie nie powinno mieć miejsca – bo formułuje oczekiwania wobec pracowników w sferze, w której pracodawca nie ma nic do powiedzenia – konstatuje.

    Zdaniem Józefaciuka równość powinna oznaczać szanowanie różnych sposobów zachowania – „tymczasem pani minister wskazuje wyraźnie, który sposób jest preferowany. To już jest lekka manipulacja”.

    „Nie ma do tego prawa”. Józefaciuk ostro o słowach Biejat, która kpiła z Sejmu

    Bocheński: Podobne instrukcje przed 11 listopada?

    W ocenie posła PiS Tobiasza Bocheńskiego przełożony nie powinien tak postępować wobec podległych mu urzędników. – W szczególności nie powinien zajmować się tym minister, który ma w nazwie swojego stanowiska „równość” – mówi Zero.pl.

    Argumentuje, że przecież równość nie zakłada przywilejów dla jednej grupy i traktowania jej w sposób wyjątkowy. Według posła działania Kotuli są „odwróconą formą dyskryminacji, czyli dyskryminacji większości poprzez narzucenie swoich poglądów w administracji, korzystając z funkcji zwierzchnika, czyli osoby posiadającej władzę”. – Nic takiego nie powinno mieć miejsca – kwituje.

    Bocheński wyraził nadzieję, że minister Kotula postąpi podobnie przed 11 listopada i będzie zachęcała do udziału w Marszu Niepodległości oraz promowania postaw patriotycznych.

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.