
Anna Wittenberg — Obowiązkowy rejestr mieszkań, nowe uprawnienia dla gmin oraz ograniczenia dla właścicieli lokali – to tylko kilka założeń poselskiego projektu ustawy regulującej najem krótkoterminowy. W piątek posłowie zdecydowali, by dalej pracować nad nią w komisji. Przeciwko byli parlamentarz
Obowiązkowy rejestr mieszkań, nowe uprawnienia dla gmin oraz ograniczenia dla właścicieli lokali – to tylko kilka założeń poselskiego projektu ustawy regulującej najem krótkoterminowy. W piątek posłowie zdecydowali, by dalej pracować nad nią w komisji. Przeciwko byli parlamentarzyści Konfederacji.

Ustawę o najmie krótkoterminowym forsuje PL2050 z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz na czele. (fot. Radek Pietruszka / bluestork / PAP / Shutterstock)
– Pierwsze głosowanie w sprawie naszej ustawy o ucywilizowaniu krótkiego najmie w Sejmie - wygrane – napisała na X Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Chodzi o ustawę, która ma uregulować działanie takich platform jak Airbnb.
Ostateczny kształt przepisów zdecyduje o tym, w jakim zakresie najem krótkoterminowy będzie możliwy w Polsce oraz jakie obowiązki będą spoczywać na właścicielach mieszkań i platformach pośredniczących.
Projekt przedstawiony przez Polskę 2050 przewiduje kompleksowe uregulowanie rynku najmu krótkoterminowego. Zgodnie z założeniami:
W założeniu posłów PL2050 ma to być ulga dla mieszkańców, którzy coraz częściej skarżą się na uciążliwość usług typu Airbnb.
[

Detroit wraca do gry o mieszkańców. Nie hasłami, tylko pieniędzmi](/news/detroit-przyciaga-mieszkancow-grantami-do-15-tys-dolarow-na-dom-czynsz-i-biznes)
[

Czy deweloper podniesie cenę za mieszkanie? Jest opinia UOKiK](/news/czy-deweloper-policzy-za-balkon-jest-opinia-uokik)
[

Ile zapłacimy za mieszkanie? Są wątpliwości, jak interpretować nowe przepisy](/news/czwartek-6-00-biznes-ile-zaplacimy-za-mieszkanie-sa-watpliwosci-jak-interpretowac-nowe-przepisy)
Innym argumentem za wprowadzeniem projektu jest też wpływ platform oferujących mieszkania na krótki wynajem na lokalne rynki nieruchomości.
Analiza stołecznego rynku nieruchomości przeprowadzona przez badaczy z DELab Uniwersytetu Warszawskiego pokazuje, że w przypadku najmu krótkoterminowego od dawna mamy do czynienia nie tyle z „dorabianiem do pensji”, a sprofesjonalizowanym segmentem rynku.
Z danych DELab UW wynika, że już w 2019 roku ponad połowa ofert należała do gospodarzy posiadających co najmniej cztery mieszkania, co wskazuje na dominację podmiotów działających na większą skalę.
Jednocześnie najem krótkoterminowy koncentruje się w centralnych dzielnicach i tam, gdzie jest najwyższy popyt turystyczny, a potencjalne zyski z takiego wynajmu często przewyższają dochody z najmu długoterminowego, co tworzy tzw. „rent gap” i zachęca właścicieli do wycofywania mieszkań z rynku dla mieszkańców.
Podobne wnioski badacze opisywali dla Berlina. Analiza opublikowana w 2022 pokazała, że im więcej Airbnb w danej okolicy, tym mniej mieszkań dla stałych lokatorów i tym drożej za metr.
Proponowane przepisy wpisują się w szerszy trend regulowania najmu krótkoterminowego. W Europie regulacje te przybierają różne formy, ale łączy je jedno: ograniczenie skali działalności platform. W Berlinie wprowadzono m.in. limit wynajmu drugiego mieszkania do 90 dni w roku, połączony z dodatkowymi wymogami jakościowymi.
Amsterdam poszedł dalej, wprowadzając nie tylko limit 30 dni wynajmu rocznie, ale także ograniczenie liczby gości do czterech osób oraz obowiązki dotyczące standardu lokalu. Z kolei w Londynie dopuszczono najem krótkoterminowy do 90 dni w roku bez konieczności rejestracji, jednak przekroczenie tego progu wymaga już uzyskania specjalnego zezwolenia.
Za tym, by dalej pracować nad projektem Polski 2050 głosowały niemal wszystkie ugrupowania parlamentarne, w tym Koalicja Obywatelska oraz Prawo i Sprawiedliwość. Przeciwko byli posłowie Konfederacji.
Z wyników głosowania cieszą się społecznicy. W serwisie X pogratulował m.in. Jan Mencwel, współzałożyciel organizacji Miasto Jest Nasze i radny Warszawy.
Przeciwko projektowi jest natomiast Forum Obywatelskiego Rozwoju. W środę organizacja opublikowała analizę projektu. "To rozwiązania, które mogą znacząco zmniejszyć skalę turystyki platformowej w Polsce i w efekcie podnieść ceny usług noclegowych, przede wszystkim dla polskich turystów (nawet dla większości Polaków)" – alarmował FOR.
Projekt ustawy został skierowany prac w komisji kultury fizycznej, sportu i turystyki. Kluczowe rozwiązania mogą jeszcze ulec zmianie na poziomie prac parlamentarnych. Otwarte pozostaje też pytanie o stosunek Pałacu Prezydenckiego dla proponowanych zmian. Ostatecznie to prezydent zdecyduje o dalszych losach projektu.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.