
Paweł Żurek — Edukacja zdrowotna, a dokładniej program nauczania tego przedmiotu w szkole, stał się przyczyną sporu między koalicjantkami rządowymi – szefową Polski 2050 Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz i minister Barbarą Nowacką. „Szlag człowieka trafia, jak patrzy na to, co dzieje się. MEN oferuj
Edukacja zdrowotna, a dokładniej program nauczania tego przedmiotu w szkole, stał się przyczyną sporu między koalicjantkami rządowymi – szefową Polski 2050 Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz i minister Barbarą Nowacką. „Szlag człowieka trafia, jak patrzy na to, co dzieje się. MEN oferuje rozwiązanie, które było na stole rok temu” – zarzucała Nowackiej Pełczyńska-Nałęcz.

Barbara Nowacka, Katarzyna Pelczynska-Nalecz (fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER / East News)
Minister Barbara Nowacka poinformowała w czwartek, że od nowego roku szkolnego edukacja zdrowotna zostanie obowiązkowym przedmiotem. Rodzice będą mogli zdecydować jedynie, czy ich dziecko weźmie udział w lekcjach z wiedzy seksualnej.
Na decyzję MEN zareagowała przewodnicząca Polski 2050 RP, minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Popierała ona pomysł wprowadzenia edukacji zdrowotnej do szkół, choć krytykowała rząd za tempo, w jakim wdrażano zmiany w programie lekcji. Pełczyńska-Nałęcz oskarżyła Barbarę Nowacką o to, że przed rokiem Polska 2050 zaproponowała ministerstwu program nauczania edukacji zdrowotnej, ale nie został on zaakceptowany.
[

Awantura o edukację zdrowotną. Ciosy nawet z koalicji](/news/edukacja-zdrowotna-obowiazkowa-od-1-wrzesnia-politycy-krytykuja-nowacka)
[

Podręcznik do edukacji zdrowotnej pod lupą. 800 stron i gorące spory o seksualność](/news/podrecznik-do-edukacji-zdrowotnej-pod-lupa-800-stron-i-gorace-spory-o-seksualnosc)
[

Wielka zmiana w szkołach. Jest decyzja ws. edukacji zdrowotnej](/news/wielka-zmiana-w-szkolach-jest-decyzja-ws-edukacji-zdrowotnej)
Resort ostatecznie stworzył własny program nauczania, który, według Pełczyńskiej-Nałęcz, był identyczny z tym stworzonym przez Polskę 2050.
„Szlag człowieka trafia, jak patrzy na to, co dzieje się w edukacji. Rok temu jako Polska 2050 mówiliśmy: edukacja zdrowotna powinna być obowiązkowa poza modułem edukacji seksualnej. Co na to mówiło Ministerstwo? NIE. Wszystko ma być obowiązkowe… po czym Barbara Nowacka zmieniła zdanie i wszystko stało się dobrowolne. Po roku większość uczniów wypisała się z edukacji zdrowotnej, a sam przedmiot stał się niestety memem. I teraz MEN oferuje rozwiązanie, które było na stole rok temu” – napisała Pełczyńska-Nałęcz na portalu X.
Pełczyńska-Nałęcz powiedziała też, że podobnie może wyglądać sprawa zakazu używania telefonów w szkołach. „Od pół roku projekt Polski 2050 jest w Sejmie. Jest on mrożony przez partyjną koleżankę Minister Nowackiej – Panią Szumilas w Komisji Edukacji. A MEN? Przez miesiące krytykowało nasz pomysł, po czym zmieniło zdanie. Ale Minister Edukacji nie weźmie przecież projektu innego koalicjanta, tylko zacznie wielotygodniowe prace nad nowym” – dodała minister funduszy i polityki regionalnej (pisownia oryginalna).
Pod koniec wpisu Pełczyńska-Nałęcz zachęciła minister Nowacką, by rozważyć także te projekty ustaw, które nie są autorstwa posłów z jej partii. Zarzuciła też, że szefowa MEN odrzuciła zaproszenie na Klub Polski 2050 w Sejmie.
Barbara Nowacka odpowiedziała na wpis Pełczyńskiej-Nałęcz, twierdząc, że to Polska 2050 nie przyjęła propozycji od ministerstwa edukacji, a nie odwrotnie. „Od miesiąca klub Polska 2050 ma zaproszenie ode mnie. Ale – milczycie” - napisała Nowacka, pokazując skan pisma wysłanego do posłów i posłanek tego ugrupowania.
Szefowa resortu zapowiedziała w dokumencie, że jest zainteresowana spotkaniem i zaprasza na nie w terminie dogodnym dla obu stron. Minister edukacji oskarżyła też Pełczyńską-Nałęcz o to, że wywołując kłótnię, próbuje wypromować swoją partię.
Edukacja zdrowotna jest nauczana od roku szkolnego 2025/2026 jako przedmiot nieobowiązkowy. Jeden z rozdziałów podstawy programowej w szkołach podstawowych poświęcony jest dojrzewaniu, a w ponadpodstawowych – seksualności. W listopadzie ub.r. ministerstwo podało, że w zajęciach z edukacji zdrowotnej w tym roku szkolnym uczestniczy około 30 proc. wszystkich uprawnionych uczniów.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.