
Filip Baczkura — Prezydent Karol Nawrocki i prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński zapowiedzieli SAFE 0 proc., program, który ma być alternatywą dla unijnego finansowania zbrojeń. Inicjatywę prezydenta skrytykowali politycy koalicji rządzącej. Rafał Trzaskowski napisał, że tego „nie kup
Prezydent Karol Nawrocki i prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński zapowiedzieli SAFE 0 proc., program, który ma być alternatywą dla unijnego finansowania zbrojeń. Inicjatywę prezydenta skrytykowali politycy koalicji rządzącej. Rafał Trzaskowski napisał, że tego „nie kupuje”, z kolei specjalne nagranie w sieci umieścił premier Donald Tusk.

Prezydent RP Karol Nawrocki. (fot. Shutterstock / Shutterstock)
W środę Karol Nawrocki spotkał się z prezesem Narodowego Banku Polskiego Adamem Glapińskim, by wypracować szczegóły programu finansowania zbrojeń alternatywnego wobec unijnego programu SAFE. Jak mówił, ma to być bezpieczna opcja, która nie będzie się wiązała z żadnymi odsetkami.
– Spotkaliśmy się z panem prezesem, żeby dograć szczegóły tego projektu, który zagwarantuje 185 mld zł, które nie będą się wiązać z żadnymi odsetkami, nie będą się wiązać z kredytem do 2070 roku, nie będą wiązać się ze zmiana sytuacji w UE; a będą miały potrzebną polskim siłom zbrojnym elastyczność w wyborze sprzętu, czy to z UE czy z innych regionów świata – powiedział.
Działania prezydenta skrytykowali politycy obozu rządzącego. Premier Donald Tusk wezwał Karola Nawrockiego i prezesa NBP do natychmiastowego podpisania programu SAFE, krytykując ich pomysł alternatywnego finansowania armii.
– Panowie, wokół jest wojna. Ta sytuacja wymaga najwyższej powagi i odpowiedzialności. Nie ma mowy o jakichś politycznych gierkach – powiedział.
Premier wymienił trzy postulaty w sprawie zbrojeń. – Pierwszy, proszę natychmiast podpisać SAFE. Tu nie można zmarnować ani godziny. Drugi postulat, precyzyjna informacja o faktycznych możliwościach finansowych NBP i o projekcie, jak wykorzystać te pieniądze – mówił Tusk.
– I trzeci postulat, niech to polskie złoto, bo to nie jest złoto panów Nawrockiego, Glapińskiego czy Tuska, które dzisiaj rozsiane po bankach w kilku miejscach na świecie, wróci wreszcie do kraju. Liczę na szybkie decyzje i szybkie odpowiedzi – podsumował.
Nawrocki rozmawiał z Glapińskim. Będzie alternatywa dla SAFE, 185 mld zł na stole
Głos zabrał również prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. „W tak niepewnych czasach zdrowy rozsądek mówi jedno: wzmacniamy polski przemysł zbrojeniowy, a to, czego nie jesteśmy w stanie szybko wyprodukować sami, kupujemy w Europie i Ameryce. Dokładnie tak buduje się realną siłę odstraszania” – napisał wiceszef Koalicji Obywatelskiej na platformie X.
W jego przekonaniu „SAFE to dla Polski unikatowa szansa, żeby zrobić to mądrze i na dużą skalę”. Polityk podkreślał przy tym, że „dobre relacje z USA są kluczowe, ale uzależnienie bezpieczeństwa wyłącznie od jednego sojusznika jest po prostu nierozsądne”. „Zwłaszcza wtedy, gdy widzimy, że amerykańska uwaga i zasoby mogą być zaangażowane w operacje poza sojuszem. Europa musi mieć realną siłę – z naszym udziałem i z naszą wiodącą rolą” - dodał.
[

Donald Tusk o SAFE 0 proc. „Nie ma czasu na kombinacje”](/news/spor-o-safe-tusk-krytykuje-propozycje-prezydenta)
[

Wiceminister krytykuje prezydencki program SAFE. „Opóźnia inwestycje w polskie zbrojenia o nawet rok”](/news/safe-0-proc-ostro-skrytykowane-wiceminister-nazywa-program-polityczna-hucpa)
[

Miłosz Motyka w Kanale Zero: SAFE i propozycja prezydenta mają szansę realizacji](/news/milosz-motyka-w-kanale-zero-cena-paliwa-nie-powinna-przekroczyc-7-zlotych)
Trzaskowski przyznał, że „nie kupuje” pomysłu prezydenta i prezesa NBP. Jego zdaniem „w trudnych czasach odpowiedzialny gospodarz chroni stabilność waluty i oszczędności, a nie wyprzedaje zabezpieczenia »na czarną godzinę«. Zwłaszcza gdy są dostępne instrumenty długoterminowego finansowania na przewidywalnych warunkach” – czytamy w jego wpisie.
Krytyki nie szczędził też wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
– Jeżeli prezydent zawetuje SAFE, to prezydent dokonuje takiej zdrady stanu w obszarze bezpieczeństwa. (…) Mam takie poczucie, że w tej sprawie nie ma odpuszczenia, to znaczy nikt nie będzie patrzył, że trzeba coś naprawiać – mówił w rozmowie z Zero.pl.
Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz we wpisie na X stwierdził: „Jesteśmy otwarci na propozycję, by do blisko 200 mld zł z programu SAFE dołożyć kolejne 180 mld zł na rozwój armii i infrastruktury wojskowej”. W jego przekonaniu „to nie mogą być projekty konkurencyjne, tylko uzupełniające. Wspólnie, oba programy, pozwolą jeszcze szybciej zbudować najsilniejszą armię w Europie”.
Dalej zaapelował do prezydenta o podpisanie ustawy wdrażającej program SAFE. „SAFE jest gotowy i czeka na podpis tu i teraz – pierwsze środki mogą popłynąć jeszcze w tym miesiącu. A jeśli pojawią się kolejne, Wojsko Polskie ma przygotowaną listę konkretnych projektów i inwestycji. Alternatywa to zabieg polityczny. My chcemy silnej armii i bezpiecznej Polski” – napisał.
Wiceminister obrony i wiceszef KO Cezary Tomczyk stwierdził z kolei, że SAFE „to konkretny i wynegocjowany mechanizm, blisko 200 mld zł na bezpieczeństwo”. Napisał, że oczekuje od prezydenta natychmiastowego podpisu pod ustawą, a alternatywną propozycję ocenił jako niejasną.
„Prezydent powinien jak najszybciej podpisać ustawę o SAFE i zabrać się za kolejny mechanizm. MON i MSWiA wiedzą, jak wielkie są potrzeby polskiego wojska i służb” – dodał.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.