1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Milionowe zyski i kontrowersje. Burza po reportażu ws. DIOZ

    Milionowe zyski i kontrowersje. Burza po reportażu ws. DIOZ

    0przeszczepów
    812odsłon
    Milionowe zyski i kontrowersje. Burza po reportażu ws. DIOZ

    Filip Baczkura — Dziennikarze Kanału Zero w reportażu o Dolnośląskim Inspektoracie Ochrony Zwierząt ujawnili szereg nieprawidłowości w funkcjonowaniu stowarzyszenia. – Sytuacja zwierząt jest takim tematem, które budzi emocje, stąd uważam, że to państwo powinno wziąć za to pełną odpowiedzialność –

    Dziennikarze Kanału Zero w reportażu o Dolnośląskim Inspektoracie Ochrony Zwierząt ujawnili szereg nieprawidłowości w funkcjonowaniu stowarzyszenia. – Sytuacja zwierząt jest takim tematem, które budzi emocje, stąd uważam, że to państwo powinno wziąć za to pełną odpowiedzialność – komentuje sprawę europoseł Jacek Ozdoba.

    Psy

    Politycy oceniają, że problem jest systemowy. (fot. Shutterstock / Shutterstock)

    • Kanał Zero ujawnił kontrowersje wokół Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt.
    • Organizacji zarzuca się m.in. siłowe odbieranie zwierząt właścicielom, niejasności finansowe wokół zbiórek oraz presję wobec krytyków w internecie.
    • Sprawę komentują politycy Lewicy i PiS, którzy podkreślają, że kluczową rolę w jej wyjaśnieniu powinny odegrać służby państwowe.

    Nieprawidłowości w DIOZ

    Kanał Zero ujawnił szereg nieprawidłowości w Dolnośląskim Inspektoracie Ochrony Zwierząt, prywatnym stowarzyszeniu, które w ostatnich latach wykazało milionowe zyski. Lista jest długa.

    Wśród pojawiających się zarzutów są m.in. przypadki siłowego odbierania zwierząt właścicielom, wątpliwości dotyczące prowadzonych zbiórek oraz presja wywierana w internecie na osoby krytykujące organizację.

    Jeden z głównych działaczy DIOZ usłyszał wyrok za porwanie psa, mimo to brylował wśród najważniejszych osób w państwie.

    17 grudnia 2025 r. marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podczas wystawy fotograficznej w Sejmie osobiście dziękował przedstawicielom organizacji. Pojawiali się oni również m.in. podczas posiedzeń komisji nadzwyczajnej do spraw ochrony zwierząt.

    O kontrowersjach wokół DIOZ informowaliśmy w kilku materiałach. 

    Ministra zderzyła się z motocyklistą. Ruch prokuratury

    Gosek-Popiołek: Liczę na zdecydowane działania

    Aferę skomentowała nam posłanka Daria Gosek-Popiołek. Podkreśliła, że liczy na „dobre i sprawne” działanie wszystkich służb zaangażowanych w sprawdzanie tego, jak funkcjonuje organizacja „i cały ekosystem, który powstał wokół niej”.

    – Liczę na ustalenie, czy zwierzęta są w odpowiedni sposób zaopiekowane, a ci, którzy przeznaczają swoje pieniądze, czy to w ramach przekazania 1,5 proc. podatku, czy to w ramach licznych zbiórek, nie zostali oszukani – mówi posłanka Lewicy.

    DIOZ wykorzystuje i krzywdę psów, i dobre serca ludzi. Machina do zarabiania pieniędzy

    Pytana o to, jak ocenia fakt, że wokół najważniejszych osób w państwie pojawiają się przedstawiciele tej i podobnych organizacji mówi, że „jest to taki element funkcjonowania organizacji pozarządowych, który w Polsce działa od bardzo wielu lat”.

    [

    Tak DIOZ lobbował u polityków. „Marszałek mógł nie wiedzieć, z kim występuje”](/news/kontrowersje-wokol-dioz-tak-w-sejmie-lobbowala-organizacja-zajmujaca-sie-zwierzetami)

    [

    Poseł Litewka o DIOZ: Weryfikacja gości w Sejmie powinna być większa](/news/kontrowersje-wokol-dioz-posel-litewka-przeklenstwa-to-najmniejszy-problem)

    [

    DIOZ wykorzystuje i krzywdę psów, i dobre serca ludzi. Machina do zarabiania pieniędzy](/news/bohaterowie-czy-biznes-historia-dioz-ma-drugie-dno)

    – Są organizacje, które stają się rzecznikami głosu obywateli i obywatelek i funkcjonują tak zgodnie z ustawami, ale też jakąś praktyką życia społecznego – dodaje.

    – W mojej ocenie powinno jednak być tak, że te działania służb w sytuacji, w której dostrzegają jakieś niejasności, powinny być ostre i zdecydowane, a jak rozumiem, te śledztwa wciąż się toczą. I to jest pewnego rodzaju gordyjski węzeł i tu odpowiedzialność jest po stronie służb, policji, prokuratury – komentuje Gosek-Popiołek.

    Ozdoba: Państwo powinno wziąć odpowiedzialność

    Jacek Ozdoba w rozmowie z Zero.pl stwierdza natomiast, że przede wszystkim to państwo powinno brać odpowiedzialność. Europoseł PiS dodaje, że z tego powodu w poprzednich latach miała miejsce nowelizacja przepisów zaostrzających ustawę o zwierzętach. Podkreśla, że zwiększono w niej górną granicę odpowiedzialności z trzech do pięciu lat w przypadku szczególnego okrucieństwa, ale były też stosowane pewne wytyczne.

    – W trakcie pracy byłych rządów zauważono tendencję do tego, że organy państwa nie reagują w sposób właściwy. Mam na myśli działania sądów, prokuratur, ale również policji i innych organów, które nie zgłaszały czy bagatelizowały problemy dobrostanu zwierząt – mówi nam polityk.

    Pytany o ocenę działań takich organizacji mówi, że „pod przykrywką działalności charytatywnej często jest problem z przekraczaniem pewnej granicy smaku, czy chęcią pozyskania dużych środków na czymś, co jest bardzo wrażliwym tematem”. – A prawa, czy właściwie sytuacja zwierząt jest takim tematem, które budzi emocje, stąd uważam, że to państwo powinno wziąć za to pełną odpowiedzialność – podkreśla.

    Były wiceminister klimatu widzi problem nie tyle prawny, „co po prostu bardzo często wynikający z bagatelizowania tych kwestii”. – Wielokrotnie składałem zawiadomienia do prokuratury czy też na policję. Sprawy były umarzane lub było to bagatelizowane z powodu niezrozumienia materii, że zwierzęta należy chronić również prawnie i że nie można stosować wobec nich przemocy – tłumaczy.

    „Im dalej polityka od tego, tym lepiej”

    Pytany o kwestię lobbingu przyznaje, że być może część osób chce po prostu w ten sposób zaistnieć, wypromować swoją działalność, być może widzi to jako drogę polityczną, bo niektórzy parlamentarzyści wykorzystują te tematy do swojej kariery politycznej.

    – Uważam, że czym dalej świat polityki od tego, tym lepiej. Natomiast sądzę, że ponad podziałami jesteśmy w stanie wspierać się dogadać ws. praw zwierząt, bo legislacja została przecież przeprowadzona przez parlament. Jest za to problem systemowy, jest ignorowanie przez organy państwa niektórych sygnałów o nieprawidłowościach – mówi Jacek Ozdoba.

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA